|
 PIŁA. Pilskie lotnisko jest już własnością powiatu pilskiego. Wartość darowizny jaką od Agencji Mienia Wojskowego otrzymał powiat wynosi prawie 150 mln. zł. Akt darowizny podpisany został w Kancelarii Notarialnej Zygmunta Kufla.
- Nie powiem dzisiaj, co z lotniskiem dalej. Są pomysły, spokojnie. Nie dajmy się tylko zwariować - powiedział starosta Tomasz Bugajski po podpisaniu aktu notarialnego. - Myślę, że powinniśmy być zadowoleni - mamy daną szansę. - Ja mogę panu staroście tylko pogratulować, bo jest to pierwsze lotnisko w Polsce, które zostaje przekazane. Trzeba podkreślić wagę tego zdarzenia. Potrzebne były zgody ministra infrastruktury, ministra obrony narodowej, ministra skarbu, aby można było wydać tę decyzję. To była niełatwa, ale jak się okazało, możliwa do zrealizowania droga i to w błyskawicznym czasie - mówił wojewoda Piotr Florek. - Trzeba było cały proces legislacyjny, który był już w toku zmienić, i doprowadzić do takiej zmiany, aby powiaty mogły przejmować takie tereny, by dzisiejszy dzień mógł mieć miejsce - przypomniał poseł Adam Szejnfeld. Akt notarialny podpisali starosta Tomasz Bugajski i wojewoda wielkopolski Piotr Florek. Tym samym powiat pilski przejął na własność 179 hektarów terenów byłego lotniska wojskowego w Pile. Jak wynika z podpisanego dokumentu – nieruchomość ta musi zachować charakter lotniczy, czyli ma być przekazana na potrzeby lotnictwa cywilnego. Nie oznacza to, że powiat będzie musiał prowadzić lotnisko samodzielnie – teren może wydzierżawić. - Będę szukał takiego oferenta, który przyjmie propozcyje Zarządu Powiatu i starosty i przedstawi wizję funkcjonowania lotniska nie za nasze pieniądze. Lotnisko musi ponadto być dostępne do celów wojskowych polskich sił powietrznych i dla państw sojuszniczych. Pozostałe tereny powiat chce przeznaczyć pod działalność gospodarczą.  - W żadnym razie nie jest zagrożona działalność aeroklubowa na pilskim lotnisku. Chcemy wykorzystywać je jako bazę dla szkolenia szybowcowego - po to trzeci rok z rzędu ogłaszany jest nabór do szkoły średniej o profilu lotniczym. Myślimy także o wprowadzeniu taksówek powietrznych, których potrzebuje lokalny biznes - mówi Tomasz Bugajski. - Liczę się z tym, że przejmując lotnisko musimy spełnić i obowiązki, zgodnie z zapisem w akcie notarialnym. Ale tuż po podpisaniu aktu wystąpię o zniesienie kilku drastycznych - nie ukrywam - zapisów, ale nigdy nie zmienię charakteru lotniska. Tu nie powstanie park maszynowy, nie powstaną inne przypadkowe podmioty, bo pas startowy musi być wykorzystany. Ale oprócz tego jest tu bardzo duża ilość gruntów wokół pasa startowego, które mogą być w inny, gospodarczy sposób wykorzystane. W innych krajach na całym świecie pasy lotnicze są także umieszczone między budynkami i wszystko odbywa się zgodnie z literą prawa i bezpieczeństwa. A u nas potrzeba tysięcy metrów, by pas był bezpieczny - to jak, samolot nie będzie lądował na pasie, tylko obok? Mamy plany, jest kilka pomysłów, przeprowadziliśmy już kilka poważnych rozmów, ale wiele jeszcze przed nami - powiedział starosta T. Bugajski.
- Od dawna starałem się znaleźć inwestorów dla pilskiego lotniska. Ściągnąłem tu przedsiębiorców z Kanady, z Indii, a wcześniej przywiozłem nawet delegację ambasadorów z krajów arabskich…. I nic. Zawsze wszystko rozbijało się o brak tytułu własności miejscowych władz do terenów lotniska. Zaraziłem więc ideą przejęcia praw do lotniska i pozostałych gruntów starostę pilskiego. Potem z senatorem Głowskim pracowaliśmy przy przepisach, które by to umożliwiło. Powstała ustawa i udało się. Nasza trójka doprowadziła wreszcie do przejęcia lotniska na mienie komunalne – powiedział po podpisaniu aktu notarialnego poseł Adam Szejnfeld.



 - Dziś planów na wykorzystanie tego terenu jest wiele, wierzę iż w określonym czasie ten teren stanie się sercem gospodarczym i przemysłowym Piły, powiatu pilskiego oraz całego regionu – powiedział poseł Adam Szejnfeld. W skład przekazanego majątku wchodzi nieruchomość o ogólnej powierzchni 179, 2291 ha. Na przekazanym terenie oprócz rozbudowy lotniska cywilnego użytku publicznego możliwe jest również prowadzenie działalności logistyczno-spedycyjnej, magazynowej, handlowej, produkcyjnej, edukacyjno-szkoleniowej i rekreacyjnej powiązanej z lotnictwem. Dziś tereny po byłym lotnisku są jeszcze bardziej atrakcyjne dla inwestorów niż kilka lat temu. W pobliżu przekazanej nieruchomości krzyżują się bowiem obwodnice łączące drogi krajowe nr 10 i 11, a więc trasy przecinające Polskę ze wschodu na zachód i z południa na północ. Przy przejętym terenie powstaje również kampus akademicki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, który w połączeniu z Państwową Wyższa Szkołą Zawodową im. Stanisława Staszica, Politechniką Poznańską oraz Wyższą Szkołą Biznesu stanowi doskonałe zaplecza do kształcenia wysoko wyspecjalizowanej kadry. 

Internetowy dziennik FaktyPilskie.pl zastrzega sobie prawo redakcji do skrótów, bądź usunięcia komentarza zawierającego treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca tego rodzaju komentarz może ponieść za jego treść odpowiedzialność karną i cywilną.
|
Ich bierność w tej sprawie zniechęca mnie do głosowania na partie do których należą Ci panowie.
tylko mógłby polewać w klubie gejowskim,bo na takiego mi wygląda...
no ale on woli zdzierelową smyrać ;)
co ty tutaj robisz?"
paru oszołomów kampanię tutaj sobie robi......
Myśl Jasiu - myśl. Myślenie ma kolosalną przyszłość!