KRĘPSKO (gm. Szydłowo). Roman Świątek, właściciel rodzinnego przedsiębiorstwa ,,Agricola”, zorganizował spotkanie w sprawie problemów rolnictwa ekologicznego. Dopisali obecnością dziennikarze, z parlamentarzystów tylko senator Piotr Głowski.
- Gospodarstwo ekologiczne to nie muzeum. Zależy nam na tym, by wytwarzać dobrą, smaczną i zdrową żywność, nie niszcząc Ziemi i nie szkodząc konsumentom – mówił Roman Świątek, którego gospodarstwo promuje produkcję tradycyjnymi metodami zdrowej, nie modyfikowanej żywności. Na miejscu można było skosztować takich wyrobów: miodu, domowego twarogu, czy pstrąga z własnej hodowli.






Korzystając z obecności w ,,Agricoli” senator Piotr Głowski przybliżył inicjatywę ustawodawczą Platformy Obywatelskiej, dotyczącą zmiany ustawy o swobodzie działalności gospodarczej i ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
PO chce dzięki tej zmianie umożliwić rolnikom nieopodatkowaną, nieprzemysłową produkcję i sprzedaż przetworzonych produktów rolnych - np. pieczywa, wędlin, serów czy dżemu. Zachętą ma być m.in. brak wymogu rejestracji działalności gospodarczej i zwolnienie z podatku przychodów ze sprzedaży nie przekraczających 5000 zł. Aby rolnik mógł skorzystać z nowych uregulowań, musi spełnić kilka formalnych wymogów: przetwarzać żywność osobiście (bez udziału podwykonawców i pracowników); w sposób nieprzemysłowy (z wyłączeniem linii produkcyjnych i technologii charakterystycznych dla produkcji na dużą skalę); produkować z własnych surowców; działalność musi mieć uboczny charakter.
- Ta ustawa powstała z mojej tęsknoty. Kiedy jeździłem po świecie, zawsze przywoziłem z sobą pamiątki kulinarne. I pytałem siebie: dlaczego czegoś takiego nie ma u nas? – mówił senator Piotr Głowski. - Projekt ustawy zakłada, że gospodarstwo rolne jest już zarejestrowanym podmiotem, albowiem widnieje w rejestrach ARiMR, sanepidzie, weterynarii, a więc jest umocowane prawnie, by móc przetwarzać swoje produkty. I w praktyce tak się dzieje, tyle że najczęściej w szarej strefie. Ustawa ma po prostu usankcjonować to, co już istnieje. A jeśli stanie się pierwszym krokiem do biznesu rolnika, to będzie jeszcze lepiej.
Projekt zmian w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej i ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych ma trafić w przyszłym tygodniu pod obrady Senatu.