Kraju mój pokręcony
Sobota, 24 Lipiec 2010 14:41

Podejrzenia posła Palikota nie sprawdziły się: śp. prezydent Lech Kaczyński nie wychylił małpki przed lotem do Smoleńska.


Ale to ledwie jeden z newsów kończącego się tygodnia.

Poseł Macierewicz ogłosił, że 10 kwietnia w Smoleńsku zdarzyła się zbrodnia.

Prezes Jarosław Kaczyński zgodził się z teorią posła Macierewicza.

Poseł Palikot powiedział o pośle Macierewiczu, że z pełnymi gaciami uciekał ze Smoleńska zamiast ruszyć, choćby pieszo, na miejsce śmierci swego ukochanego prezydenta.

Macierewicz oskarżył Palikota o zbrodnię moralną i zabijanie pamięci ofiar katastrofy.

Posłanka Rokita nazwała posła Palikota chamem skończonym.

Posłanka Szczypińska poprosiła dziennikarzy, by nie zadawać jej pytań na temat żałosnej postaci, jaką jest poseł Palikot.

Posłowie PiS donieśli na Palikota.

Palikot doniósł na posłów PiS.

Poseł Sekuła napisał raport z pracy komisji, która jeszcze nie zakończyła pracy.

Posłanka Kempa zaszlochała przed kamerami.

Poseł Sekuła uznał, że posłanka Kempa ma problem emocjonalny i  zacytował jej psalm z Księgi Izajasza.

Staruszka broniąca krzyża przed Pałacem Prezydenckim zaatakowała gazem pieprzowym myślących inaczej, niż ona.

Poseł Napieralski nadal jeździ po kraju.

Poseł Ziobro oznajmił, że idea IV RP żyje i zwycięży.


Tak sobie myślę: czy jest jeszcze gdzieś drugi taki [tu niech każdy, wedle własnego uznania, wpisze odpowiednie słowo] kraj???



 
Komentarze

666
+6
 
 
No w Dumie też nielada ekscesy sie wyprawiały. A klasa polityczna u nas jest jaka jest. Raczkuje i sie tworzy. To nie jest proces na kadencję, ale na pokolenia.
Wygłupy Palikota są chociaż świadome i kontrolowane. Stawiają lustro przed wygłupami tych "poważnych". Cenne działanie, choć kontrowersyjne niekiedy i nie przez wszystkich akceptowane.
Przykre to wszystko i pokazuje ile jeszcze przed nami....
Sobota 24 Lipiec 2010, 17:47
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
ha,ha,ha
-1
 
 
klasy politycznej nigdy nie mieliśmy i nie będziemy mieć,nie ta mentalność narodowa.To co nazywasz raczkowaniem,kojarzy się raczej z dojrzewaniem "jabola",który pijaczkowi zaimponuje,nikomu poza tym.Ile przed nami? Przed nami nicość,czarna dziura,pokolenia Palikotów,Kutzów,Kaczyńskich,Tusków,Komorowskich,wszystko in vitro... no chyba jakaś rewolucja zmieni ten kraj ,chociaź na moment....To piękny kraj,tylko brakuje przy sterach ludzi z głowami,a nie jak teraz rządzące korpusy,udające...czort wie,co.
Sobota 24 Lipiec 2010, 20:18
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
dowcipniś
+2
 
 
Nowa twarz prezesa "powróciła". Niewierni myśleli, że to była twarz na potrzeby kampanii, a tu niespodzianka - ona nadal istnieje pod "maską" bezwzględnego przywódcy. "Oszczędził" najwierniejszyc h z kampanii, którym zawdzięcza taki wysoki wynik - m. inn. p. Poncyl..., p. K.- Rost.., p. Kę...ę, p. Szczyp..ą i wielu innych. Przeciwnicy zarzucali mu, że jest uprzedzony do "przyjaciół Moskali", że nie ufa im nawet na jotę, że podważa wyniki sekcji, że nie wierzy IM w ich bezstronność, dobre chęci, szczere zamiary, fachowość i wszystko, co napiszą lub powiedzą, a tu znowu ZASKOCZENIE!!! U W I E R Z Y Ł Rosjanom w to, co napisali w protokóle n.t. badań "toksykologiczny ch". Potwierdził to dzisiaj na konferencji prasowej ... (chodziło o to, że nie było żadnej małpki). Stwierdzenie trzeźwości jest bezdyskusyjne, bo w tym przypadku Rosjanie się nie mylą i wszyscy w to muszą wierzyć. Tylko jak dowiedzieć się, czy ich fachowcy w swoich badaniach stosują te same kryteria? Powszechnie bowiem wiadomym jest, że w wielu krajach są zupełnie inne standardy trzeźwości. Tu jednak niczego nie podważył - zaufał im aż trzy razy - "uf", "uf" i po raz trzeci "uf". Z tego wynika, że nie oszukuje narodu, chciał się zmienić i się zmienia na spokojnego, cichego i pokornego, a sprawę zespołu mającego wyjaśnić jakąś tam"zbrodnię" należy rozumieć jako nieodpartą chęć niesienia pomocy powołanym do tego Organom Śledczym. Ponadto jest pozytywnie nastawiony do Unii Europejskiej, a z typowo ludzkich względów nie dopuszcza kontrowersyjneg o posła do pracy w nowej Komisji Śledczej - nie chce narażać go na niepotrzebny stres i ogrom czekającej ich pracy.
Sobota 24 Lipiec 2010, 20:34
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
dat
+1
 
 
Piękny mamy kraj, rzygać się chce. Mam tylko jedno pytanie - czy ja mam jakikolwiek wpływ na to jacy ludzie go reprezentują? Myślę że marny, chociaż wybieram. Po co mój wybór - komedia. A może należałoby zapłakać?
Niedziela 25 Lipiec 2010, 00:20
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
666
+1
 
 
Ależ oczywiście że masz. Jak każdy z nas. Trzeba tylko widzieć skąd wywodzą sie Ci któtych tak sobie krytykujemy. Są jednymi z nas :-/
Udeżmy się w piersi i zauważmy że często chwalimy niuczciwość i kombinatorstwo nazywając je życiowym sprytem, albo że nie razi nas kiedy ktoś klnie na ulicy.... Pozornie bez związku, ale jak przeszkadza nam kolesiostwo i hamstwo u włądzy to pleńmy je na samym dole. Tam to się zaczyna. Politycy i mnie aż rażą swoim zachowaniem, ale nie mówmy o nich jakby byli z innego kontynentu. Nie ma co żygać ani płakać. Zacznijmy od zrozumienia na co pozwalamy im, i tym na których mamy większy wpływ w codziennym życiu.
Niedziela 25 Lipiec 2010, 09:20
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
stan
+7
 
 
KRAJU NASZ ...

Kraju nasz Ty ukochany -
za co Ciebie opluwają,
czy zakładasz im kajdany,
że wciąż tutaj pozostają?

Ma Ojczyzno uwielbiona,
któraś źródłem jest radości,
czy zamykasz swe ramiona
dla nadludzkiej zajadłości?

Ziemio nasza udręczana -
jesteś Matką dla każdego,
nawet jeśli ośmieszana
nic nie robisz sobie z tego.

Kraju ciężko doświadczony -
ciągle żyjesz w wielkim trudzie,
Ty nie jesteś "pokręcony" -
pokręceni są tu ludzie .



Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
info
-3
 
 
nie ten portal,to nie Radio Maryja !
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
eS
+5
 
 
od kiedy patriotyzm jest wyłączną domeną radia maryja?
Wtorek 27 Lipiec 2010, 08:53
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
Filomidanek
+2
 
 
Niestety nie masz wpływu na to, jacy ludzie nas reprezentują. Winna jest temu Ordynacja Wyborcza, która nie jest ordynacją demokratyczną. Wpływ będziesz miał tylko wtedy, kiedy w jednomandatowyc h okręgach obowiązywać będzie Ordynacja większościowa a nie ta dzisiejsza, sprytnie uknuta hybryda, preferująca partie polityczne a nie prawdziwą demokrację. Jak to działa wystarczy sprawdzić na stronie Sejmu, ile głosów otrzymał każdy poseł. Dzisiaj można zostać posłem dostając kilka głosów.
Wtorek 27 Lipiec 2010, 15:18
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
Józef
-3
 
 
Generalnie wypociny na miarę wypocin Macierewicza :(
Niedziela 25 Lipiec 2010, 12:07
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
kaz
+1
 
 
Palikot mówi głośno to, co inni szepczą po kątach o przyczynach katastrofy smoleńskiej. No, może stosuje mało wyszukane formy ekspresji.
Niedziela 25 Lipiec 2010, 12:08
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
ha,ha,ha
-1
 
 
paliknot mówi...ale trzeba jeszcze mysleć.
Niedziela 25 Lipiec 2010, 19:56
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
J-23
+4
 
 
Palikot mówi to co większość myśli a boi się powiedzieć.
To , że był przynajmniej pośredni nacisk Lecha Kaczyńskiego na pilotów to "oczywista oczywistość"
Wściekły atak PIS-u i nawiedzonych z Radia Maryja to nic innego jak atak prewencyjny mający na celu rozmycie "oczywistej oczywistości"
Tylko ślepi lub nawiedzeni nie są wstanie tego zobaczyć !!!..
Niedziela 25 Lipiec 2010, 21:42
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
ah,ah,ah
+1
 
 
Do autora cyt. -"paliknot mówi...ale trzeba jeszcze mysleć".
Masz rację - musisz myśleć, abyś zrozumiał. Nie musisz natomiast tego robić, kiedy i czym zieje bruździń... i jemu podobni.
Niedziela 25 Lipiec 2010, 22:09
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
ha,ha,ha
-3
 
 
aleś błysnął inteligentnym myśleniem,dokonałeś odkrycia na miarę obecnego wieku.To chyba oczywiste,że człowiek,aby zrozumieć musi mysleć.Wiem natomiast,że nie muszę mysleć,kiedy ty próbujesz,bo aż strach myśleć,co też uroisz w swojej pustawej zakompleksionej łepetynie.
Niedziela 25 Lipiec 2010, 22:36
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
ah,ah,ah
+1
 
 
Jesteś zajebisty gość, bo rozbawiłeś mnie do reszty. Na Ciebie nie można się pogniewać. Gratuluję riposty ... a co z drugą częścią moich urojeń dotyczących bruździń... i tej całej reszty?, bo coś z moją łepetyną zaczyna się dziać.
Dobrze mi się z Tobą rozmawia - pozdrawiam.
Niedziela 25 Lipiec 2010, 22:48
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
ha,ha,ha
+1
 
 
Nie sadzę,aby coś z Twoją łepetyną działo się coś szczególnego,poza tym nie znam Cię,więc wiadomo,że jakieś tam złosliwe teksty,patrz powyżej,są prawdziwe,poza ripostą na niezbyt miłe pisanie.Sądziłem,że sprowokuję Cię do ostrzejszej wypowiedzi,nie udało się.Nie bardzo kumam o co chodzi w tej drugiej części Twojego pisania,więc nie zripostuję.Pozdrawiam również serdecznie i zyczę miłego tygodnia.
Niedziela 25 Lipiec 2010, 23:03
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
ob.
-3
 
 
czy "popierdolony" będzie pasować?
Niedziela 25 Lipiec 2010, 21:14
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
666
-1
 
 
w pewnych kręgach... tak
Niedziela 25 Lipiec 2010, 21:17
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
666
0
 
 
co to za minusy do jasnej ciasnej...
Chciałem powiedziec że MI ten języ nie odpowiada.
Taka była intencja.
Niedziela 25 Lipiec 2010, 22:27
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
ha,ha,ha
-1
 
 
to są plusy ujemne.
Niedziela 25 Lipiec 2010, 22:46
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
ah,ah,ah
+2
 
 
Do ha,ha,ha -
No tak - z moją łepetyną jest ok. - tak sądzę, ale mogę się mylić. Nie mogę się natomiast mylić, kiedy mimo słusznego już wieku określam swoje zapatrywania polityczne - dystansując się od zwolenników pewnego radia, którego wierni słuchacze nie ograniczają się wyłącznie do wspólnej modlitwy. Nie ich samych, ale ich skrajną aktywność polityczną uważam za rydzykownie niebezpieczną dla Polski. Każda bowiem ortodoksja szkodzi zgodzie narodowej, utrudnia rozwój, hamuje postęp i podsyca niepotrzebną nienawiść.
ps. - dziękuję za miłe życzenia odwzajemniając się tym samym.
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
Jaś Fasola vel Filomidanek
+2
 
 
Mentalność Kalego, oto czym pachnie większość komentarzy. Próbowałem tym tekstem ustosunkować się do poprzedniego Felietonu a w szczególności do niektórych komentarzy, niestety ani IE ani Mozilla czy Safari nie chcą zamieścić mi tekstu, informując o błedzie na stronie, więc próbuję tutaj. Nie wiem dlaczego przypisujecie mnie przynależność do PiS?? Wywołaliście mnie ponownie do tablicy, bezkrytyczni miłośnicy bycia robionymi "w konia", trudno, jestem i będzie bolało! Nie jestem członkiem PiS, co więcej, nigdy nie będę, bo nie lubię socjalistów, to pasożyty. Staram się krytykować zauważone niegodziwości w działaniu WSZYSTKICH polityków, bez względu na barwę. Obojętny mi kolor, zielony, czerwony czy czarny, jeżeli widzę pozytywne działania dla Polski, chwalę, jeżeli widzę jawne dziadostwo, piszę o tym. W działaniach SLD niczego pozytywnego nie zauważyłem i mogę o tym dyskutować z każdym. W działaniach PiS widziałem obniżenie podatków, ulgi na dzieci, zmiana Ustawy o Spółdzielniach i próby rozbicia mafii, sorry, korporacji legalnie nas gnębiących. Coś tam to brzydkie PiS z miłośnikiem kota i nieciekawymi gębami polityków zrobiło i próbowało zrobić. PO oczywiście wszystko krytykowało, ale taki przywilej opozycji. Dzisiaj PO rządzi. Miało mieć pełne szuflady Ustaw, miało zmieniać, reformować, wprowadzać cuda gospodarcze, które to cuda ściągnęłyby emigrantów z Irlandii do ojczyzny, wszak u nas od zaraz miała Irlandia zagościć miedzy Odrą a Bugiem, między Bałtykiem a Karpatami. Komisja Palikota miała wprowadzić nam "przyjazne państwo" a Pitera ścigać wszelkie niegodziwości i przekręty. Obniżki podatków, rezygnacja z dopłat do partii politycznych, reforma oświaty, reforma służby zdrowia przez prywatyzację /taki mieli program, łatwo to sprawdzić/, reforma systemu emerytalnego, likwidacja abonamentu, likwidacja KRUS, zmiana Ordynacji Wyborczej na większościową i jednomandatowe okręgi wyborcze, uproszczenie procedur, odpowiedzialność urzędników za swe decyzje. Takich cudów miało być kilkadziesiąt a co wylazło z tego wora?? Orliki budowane przez firmy związane z PO za kasę z podatków i w kosztach przewyższających pierwotne wyceny. Dali nam igrzyska zamiast chleba. Tego chcieliśmy? Być może, mimo swego doświadczenia związanego z wiekiem, mam zbyt dobry wzrok i widzę to, czego nie widzą bezkrytyczni wielbiciele każdej niegodziwości PO?? Widzę miernotę i niemoc, widzę Mira, Zbycha i Grzecha na cmentarzu, widzę Palikota wprawiającego w zakłopotanie każdego wrażliwego człowieka. Pewnych rzeczy się zwyczajnie nie robi bo......bo nie wypada. Już od dziecka mama upominała malucha, że nie wypada sikać na środku rynku, należy się schować choćby za drzewko! Widać Palikota wychowywało podwórko. Wracając do Niesiołowskiego, Kutza, Wajdy i Bartoszewskiego. Można mieć zasługi, jak Niesiołowski, ale czy to znaczy, że automatycznie jest się prawym, uczciwym człowiekiem "na zawsze", jakby "za zasługi"?? Otóż NIE, identycznie jak człowiek, który całe życie jeździł autem bez wypadku aż spowodował śmiertelny wypadek. Pech, stało się, był niekarany ale teraz czas wymierzyć sprawiedliwy wyrok za spowodowany wypadek. Wiem, że podany przykład jest przejaskrawiony, ale zrobiłem to celowo, widząc problemy z logicznym myśleniem u przedmówcy. Jeżeli wypowiedzi Brudzińskiego są wg 666 "napadowe i pełne zacietrzewienia", to czymże są wypowiedzi i zachowania Niesiołowskiego, Kutza, Bartoszewskiego, Palikota? Emanują taktem i empatią?? Palikot domagał się kiedyś raportu o stanie zdrowia Prezydenta Kaczyńskiego. Dzisiaj, podążając dokładnie tym samym tokiem rozumowania, PiS prosi Palikota, aby uczynił to samo w stosunku do Prezydenta elekta. No i co się dzieje? Nic, cisza, mentalność Kalego. Co zrobiło przez 3 lata PO, jaką reformę wprowadziło? Komorowski obiecał w ciągu 500 dni wprowadzić ulgi dla studentów i uczniów. Miał pecha, okazuje się, że od ponad 500 dni trzyma w "zamrażarce" społeczny projekt studentów, przywracający ulgi zabrane przez rządy SLD. Tak na marginesie, wystarczy prześledzić co robiła lewica a widać, jak lewica dba o najsłabszych! Dzisiaj się głośno mówi o chęci wprowadzenia przez PO 25% podatku VAT. Lewica oczywiście to poprze, bo przecież zawsze żyli z naszych podatków i im więcej kasy w budżecie, tym więcej do podziału dla decydentów. No i na koniec, bezkrytyczni i ślepi piewcy talentu PO do nicnierobienia. Zbierzcie się, zsynchronizujci e zegarki i poglądy i ustalcie, czy większość ma zawsze bezkrytyczną "rację" czy też nie, bo jeden argumentuje, że jak PO wybrała większość, to reszta gęba w kubeł a drugi, że Hitlera też wybrała większość. Może zróbcie sobie jakieś szkolenie, może czegoś się nauczycie, coś zrozumiecie, bo czas najwyższy przestać się publicznie ośmieszać, ignorancja jest raczej wstydliwa. Może warto krytykować każdą władzę, jeżeli nie wywiązuje się z przedwyborczych obietnic? Może wtedy, kiedy zrozumieją, że mandat poselski nie jest dany do końca życia, może wtedy bez względu na kolor, zaczną w końcu coś robić dla tego umęczonego przez wieki kraju, rabowanego przez sąsiadów ze wschodu, z zachodu i z północy?? Może zamiast igrzysk, Palikot upomni się w Moskwie o zrabowane nam dzieła sztuki a Tusk w Berlinie uśmiechnie do Angeli i szepnie "oddajcie coście skradli"?? Może Bartoszewski powie to samo Szwedom, wszak świat się z nim liczy, jest przecież "profesorem". Co prawda po plecach takiego "profesora", mój dziadek przed wojną na konia wsiadał ale cóż, jaki kraj tacy "profesorowie", takie "autorytety" wciskane nam nieustannie. Rzygać się chce!
Wtorek 27 Lipiec 2010, 12:36
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
kama
0
 
 
SUPER TEKST, teraz opadła zasłona i PO pokazuje czym jest naprawdę. Nic prostszego POdnieść POdatki...
Wtorek 27 Lipiec 2010, 12:57
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
czytelnik
+1
 
 
Szanowny p. "Jasiu ... vel ...".
Jeżeli p. nie jest PIS - owcem lub ich zagorzałym zwolennikiem, to ja i wielu mi podobnych - jesteśmy od dzisiaj biskupami Kościoła Rzymsko - Katolickiego. Mam nadzieję, że nikt nie uwierzył w nasze biskupstwo, a tym samym w pańskie zapewnienia. Jednak nie jest to naszym problemem, bo to Pan wstydzi się swojej orientacji politycznej. Muszę niestety poinformować Pana, że prezes nie toleruje braku lojalności, a nawet wstrzymania się od głosowania - przykłady zaczerpnie Pan z zamieszczanych tutaj tekstów.
Uwierzyłbym w to zapewnienie, gdyby Pan tylko powiedział, że jest apolitycznym, a nie PRZEKONYWAŁ nas do tego. Ponadto zagmatwał się Pan w tym zbyt długim komentarzu, w którym nie pozostawił suchej nitki na PO - nie tykając zupełnie niegodziwości członków PIS, a to świadczy tylko o jednym. Kolejnym dowodem pańskiej ideologii jest przywołana tutaj hrabiowska przeszłość poparta tym "vel" w nazwisku i odwołanie się do "wchodzenia na konia po plecach profesora". Trochę Pan przegiął - tak tylko powiedziałby członek Waszej partii, bo nawet przedstawiciel Młodzieży Wszechpolskiej na to by się nie zdecydował. Niech Pan zrobi to, co zawarł w ostatnim zdaniu, a potem wykona samobója.
Wtorek 27 Lipiec 2010, 14:18
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
Filomidanek
+2
 
 
Drogi czytelniku, nie mam zamiaru udawać, że nie jestem wielbłądem. Dyskutować mogę z każdym ale na argumenty i z kimś, kto ma choćby ogólne pojęcie o temacie dyskusji i choćby szczątkowo rozumie słowo pisane oraz ma minimalne rozeznanie w otaczającym nas świecie polityki. Krytykuję PO, bo dzisiaj PO rządzi, PO obiecywało gruszki na wierzbie. PO straszy podniesieniem podatku VAT do 25%, PO udaje, że pracuje także za moją kasę z podatków. Jakby rządziło PiS i postępowało dokładnie jak PO dzisiaj, krytykowałbym PiS. To w kwestii wyjaśnienia czytelnikowi, czyli komuś mniej rozgarniętemu. Dzisiaj PiS nie ma żadnego wpływu na moje życie, bo nie rządzi wiec piszę o PO. Nie rozumiesz dziecko drogie, co oznacza "vel", więc z litości /nigdy nie kopię leżącego/ przemilczę temat. Idziemy dalej, wchodzenie na konia. Gdyby Bartoszewski był profesorem, z szacunku nie użyłbym takiego porównania. Niestety taki z Bartoszewskiego profesor, jak ze mnie członek PiS. Nadal rzygać mi się chce, jak widzę tyle ciemnoty wkoło!
Wtorek 27 Lipiec 2010, 14:43
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
666
-2
 
 
1. to że PiS nie jest u władzy nie oznacza że niema wpływu na Twoje życie. poziomem retoryki i działaniem jako opozycja wpływa na jakość polityki, która nas dotyczy. Warto to wziąć pod uwagę zanim sie ich na w.w. podstawie pominie w krytyce.
2. siłą Bartoszewskieg nie jest tytuł profesorski tylko jego poglądy, które ja akurat cenię, i podejście do życia. Tymi cechami załuguje sobie na mój szacunek, nie z powodu tyt. Mam nadzieję że nie jestem z tym oglądem osamotniony.
Pozwolę sobie też powtórzyć ulubiony cytat:
"Najwięcej mówimy o sobie, kiedy wypowiadamy sięo innych"
Szanuj chłopie ludzi i dbaj o formę wypowiedzi.
Środa 28 Lipiec 2010, 09:00
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
666
-3
 
 
1. tekst mocny, mądry, cenny, pouczający i dzięki że miałem okazję sie zapoznać. Prawdę mówiąc mi sie oczka na parę tematów inaczej ustawiły. Serio.
2. osobiście użyłem porówwnania z Hitlerem, ale sensem wypowiedzi było zdyskredytowani e poglądu że większość decyduje o słuszności poglądów.
3. Stawiania "Bartoszewskich" na jednym poziomie z Brudzińskim jednak przeskoczyć nie mogę. To spore nadużycie. Wypowiedzi ludzi posługujących sie ironią i trafna anegdodą, których wiek często pozwala moim zdaniem na podejmowanie tematów na swoich zasadach, często z pełną swiadomością, panując nad głównym przesłaniem swojej wypowiedzi należy odróżnić od jazgotu pełneg przekłamań w wykonaniu cżlowieka który niby dorosły, a panowanie nad emocjami ma na poziomie dziecka. Nie ma ludzi idealnych, ale bieda będzie jak nie będziemy umieli słuchać z uwagą tych kilu mądrych którzy nam jeszcze zostali. ( kilkaostatnich lat zubożyło nam mocno grono mądrych,starszych Panów.... )
Wtorek 27 Lipiec 2010, 15:48
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
Filomidanek
+1
 
 
Dla mnie demokracja nie jest najlepszym z ustrojów /zawsze uważałem, że większość nie decyduje o słuszności.../, szczególnie nasza, polska "demokracja", zwana przez niektórych "du...kracją", właśnie z powodu wypaczeń spowodowanej pokrętną i szkodliwą a niedemokratyczną Ordynacją Wyborczą. Dzisiaj w wielomandatowyc h okręgach wygrywa nie ten, który zgodnie z duchem demokracji, otrzymał najwięcej głosów, ale ten, którego partia w okręgu otrzymała najwięcej głosów a partia w kraju przekroczyła próg wyborczy. To nie system demokratyczny, to obraza inteligencji każdego człowieka. Przykład jak to działa jest prosty. Startujesz w wyborach, jesteś znany, szanowany, lubiany, ludzie na Ciebie głosują i otrzymujesz 200 000 głosów, ale nie zostaniesz wybrany, bo Twoja partia nie przekroczyła, ustalonego przez aparatczyków partyjnych, progu 5 % w skali kraju. Wygrał Zenek, bo kolega Donek umieśc ił go na 1 miejscu listy wyborczej, mimo, że wspomniany Zenek, otrzymał 135 głosów. Inaczej, nie jest ważne, jakie masz poparcie, ważne z jakiej partii jesteś a jeżeli jesteś bezpartyjny, do Sejmu się nie dostaniesz. Taki sobie cwany sposób zasiadania całymi latami w Parlamencie wymyśli nasi politycy. Mnie to mierzi, brzydzi i czuję się oszukiwany przez państwo, które dba tylko o interes partii. Już kiedyś poeta pisał: "jednostka zerem, jednostka bzdurą..". Jak to się skończyło, każdy wie. Tyle w kwestii sowieckiej mentalności w polityce, czyli jak wmówić Polakowi, że żyje w demokratycznym kraju. Teraz kolej na punkt 3. Przecież właśnie przez takich ludzi jak Bartoszewski, mamy w Polsce to, co mamy. Dla jednych to wymarzona Ojczyzna, dla drugich, czujących się wystrychniętymi na dudka, pozostaje gorycz i odczucie pieczenia w pewniej, wstydliwej części ciała. Ktoś nas zwyczajnie w.......ł! Miało być inaczej, miało być inaczej niż przez 89 rokiem, gdzie liczył się tylko interes jednej partii z jej dwoma przybudówkami. Dzisiaj w Polsce liczy się tylko interes partii, akurat partii rządzącej. Ileż to razy słyszałem z ust Niesiołowskiego, że Sejm nie przegłosuje, bo to wbrew interesom PO. Nie maja wstydu, publicznie ujawniają, że mają gdzieś społeczeństwo, reformy, dążenie do rozwoju i doganianie zachodu. Dla nich liczy się tylko interes ich partii. Brudziński bredzi podobnie jak Bartoszewski, Kutz czy Niesiołowski. Nie szanuję Bartoszewskiego za to, co wyczyniał w ostatnich kilku latach, zrzucam to na karb wieku i choroby. Wystarczy na You Tube wpisać hasło "Bartoszewski" i pooglądać, jakim językiem się zaczął posługiwać. Wcześniejsze "zasługi" nie mogą przysłaniać faktu, że zwyczajnie posługuje się jeżykiem nienawiści, dokładnie jak Brudziński czy Palikot. Nauczmy się mierzyć ludzi jedną miarką, gwałciciel będzie gwałcicielem, nawet, jeżeli do wczoraj był policjantem. Trafna uwaga, Bartoszewski, człek leciwy ale :"panowanie nad emocjami ma na poziomie dziecka". Nie uważam także, że wiek czyni z człowieka automatycznie mędrca. Takie stwierdzenie świadczy tylko o bardzo młodym wieku autora. Nie dajmy się zwariować, lawirant, karierowicz, nawet w wieku zacnym, nadal takim pozostanie! No i na koniec słynny a zacny tytuł "profesorski". Pytam jakim prawem?? Wstyd!
Wtorek 27 Lipiec 2010, 18:41
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
666
-6
 
 
Dlaczego dałeś się wystrychnąć na dudka i piecze Cię z tyłu? :-/
O co masz tyle pretensji? Ni epodoba się to świat stoi otworem.
Mam nadzieję że przed Tobą tym właściwym.

A co do panowania nad emocjami to pisałem o Brudzińskim, ale zdanie było rozbudowanie więc rozumiem małe zagubienie....
Wtorek 27 Lipiec 2010, 20:39
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
666
-4
 
 
Mam pewne obawy że Egipt może miec równie nikłe sanse na odzyskanie dzieł sztuki, Indianie na odzyskanie ziemi, murzyni na oszkodowanie za straty moralne itp... Dobra ukradzione są już własnością kogoś innego. Więc budujmy silny kraj. To ok... Tylko darujmy sobie tekie naiwne postulaty.
Wtorek 27 Lipiec 2010, 17:04
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
Filomidanek
+1
 
 
Żyjemy w XXI wieku, inne czasy, globalizacja, świat jest zupełnie inny, niż cytowane czasy upadku Egiptu, kolonizacji Ameryk czy czasów niewolnictwa. Żyjemy w innych czasach, posługujemy się innymi zasadami, mamy inne Prawo. Własność jest podstawą, inaczej to jedna wielka ściema i dlatego nie mogę zgodzić się z twierdzeniem, że mamy siedzieć cicho i jak struś chować głowę w piasek. Nauczmy się być asertywni, nauczmy się mówić prawdę i domagać się poszanowania własności. Kiedy ukradną samochód w Niemczech, znajda go w Polsce w garażu "666", który kupił go w dobrej wierze, to będzie trzeba zwrócić kradzione mienie. Dobra ukradzione nadal są własnością pierwszego właściciela. Nie można uznać zasady, że "Dobra ukradzione są już własnością kogoś innego" właśnie z powodu poszanowania świętego prawa własności. Nie uważam, że głośne mówienie prawdy i domaganie się zwrotu zagrabionych dzieł sztuki i księgozbiorów, jest naiwnym postulatem, wszak żyjemy z Niemcami w jednym ponoć kraju, więc niech ukradzione rzeczy wrócą do właścicieli. Jeżeli chcemy budować przyjazne stosunki z Rosją, to tylko na zasadzie wzajemnego poszanowania i równego traktowanie. Dzisiaj nasi politycy nadal chcą abyśmy zachowywali się jak mniejszy i wystraszony braciszek. Do czego to doprowadziło, widać choćby na przykładzie oddania Rosji śledztwa w sprawie katastrofy pod Smoleńskiej. Ja znam Rosję, znam mentalność "radziecką" tamtejszej władzy. Przecież panuje tam powszechne dziadostwo, czego przykłady można mnożyć. Chcecie aby Rosja wyjaśniła katastrofę w sytuacji, kiedy do chwili obecnej, nie chcą przyznać, że w Katyniu popełnili zbrodnię ludobójstwa?!
Wtorek 27 Lipiec 2010, 18:54
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
666
-4
 
 
Czy takie szlachetne podejście działa w obie strony? Ze zwrotem majątków Żydowskich i Niemieckich utraconych w wyniku działań wojennych też będziemy tak ochoczo startować?
Można oczywiście zakłądać że każde dziecko w Indiach powinno zjeść rano dobre śniadanie, ale co z tego wynika?
Oczywiście że tak zabierać i okradać jest bardzo niegrzecznie, ale patrząc na mapę widzę że Rosja jakby taka duża a Polska cuś nie.
Ale podskakiwać zawsze można.
Sięgając w odległą przeszłość chciałem tylko zauważyć że "święte prawo własności" możemy sobie... popierać. Prosze też nie zapomnieć o majątku rządu polskiego "zagubionego" we Francji w czasie II wojny itp... Silny zabiera i tyle.
A w czasie pokoju ( bo to inna historia ) jak ktoś ukradnie samochód gdziekolwiek to ma pan policjant go złapać i dać mu popalić. Proste.
Wtorek 27 Lipiec 2010, 20:28
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
Filomidanek
+4
 
 
Oczywiście, że takie podejście działa w obie strony. Pragnę przypomnieć, że jednak to Niemcy wojnę wywołały. Wojnę, której skutkiem majątek utracili niewinni ludzie wszystkich nacji. Za przewinienia, grzechy, trzeba płacić. Majątki żydowskie, utracone z winy Niemiec, zostały zwrócone poprzez odszkodowania wypłacane Żydom przez Niemcy. Nie widzę powodu, żeby za działania Niemców i wywołane tymi działaniami skutki, odszkodowania mieli płacić Polacy. To, że Polska jest mniejsza niż Rosja, ma zdaniem "666" powodować, że mamy siedzieć z gębą na kłódkę i godzić się na wszystko, czego sobie tylko Rosja zapragnie? Jeden duży, drugi mały, uprawnia to dużego do walenia po gębie małego? Wolne żarty!
Wtorek 27 Lipiec 2010, 22:10
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
666
-5
 
 
Niemcy wojne wywołały, ale zachowanie Stalina spowodoawło że to Niemcy znalexli się w strefie interesów USA. I znów walen historii sie po nas przejechał. Trzeba oczywiście walczyć o sprawiedliwośc , ale wygrywa strefa wpływów i interesów.Byciesilniejszy m i większym nie uprwania, ale tak to niestety działa czy nam siepodoba czy nie. Idee to jedno, a fakty to co innego. Też chciałbyż żeby świat był sprawiedliwy, ale nie wierzę że się doczekam.
Wtorek 27 Lipiec 2010, 23:17
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
666
-2
 
 
Rozumiem że minusy to brak akceptacji na nature opisanych faktów...
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
666
-3
 
 
Argument że żyjemy w XXI wieku co ma niby oznaczać?
Po I wojnie też ludzie przeżyli szok do czego doprowadzili, bo wierzyli w swoja szlachetność i wyższy poziom rozwoju. Na Bałkanach, całkiem niedawno, okrucieństwa dorównywały najgorszym koszmarom, a trwały na oczach świata.
Konkluzja: ludzka natura się nie zmieniła. Silniejszy okrada słabszego.
Układy działają w pracy, w państwie i na świecie.
Wtorek 27 Lipiec 2010, 20:33
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
Filomidanek
+1
 
 
Użyty przeze mnie argument, ma oznaczać dokładnie to, co napisałem, że żyjemy w XXI wieku, najogólniej mówiąc łączności satelitarnej i internetu. Po I wojnie nie było komputerów i globalizacji. Jeżeli ktoś nie widzi różnicy, jego problem. Fakt, że jeden morduje a drugi kradnie, nie usprawiedliwia zbrodni czy przestępstwa. To stwierdzenie faktu, ale czy mamy się na to godzić?
Wtorek 27 Lipiec 2010, 22:16
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
666
-3
 
 
Jasne ze technologia pozwala wiele spraw widziec i kontrolować. Czy to wznieciło jakieś wielkie reakcje na zbrodnie w Dorfurze? No nie. technologia nie podnosi poziomu moralnej wrażliwości w żaden sposób. Widze różnicę. Ale tak samo technologia słuzy informacji jak i manipulacji na większą skalę. Nie idzie o dostrzeganie lub nie. Żądy tego który jest silniejszy nie są usprawiedliwien iem tylko faktem. A walczyć nie zaszkodzi. Ludzie robią to przez całe dzieje. Wieczna przepychanka bez końca....
Wtorek 27 Lipiec 2010, 23:25
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
666
-2
 
 
Ciekawi mnie które moje wupowiedzi zbieraja minusy... Jakby nikt nie chciał sie wybudzić z matrixa i tkwić w bajce w której sprawiedliwość zawsze zwycięża.
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
ha,ha,ha
+2
 
 
fajny tekścik,patrz,czytaj... i przynajmniej staraj się zrozumieć,ciemny,otumaniony ,cudami,miłością,zgodą która buduje,narodzie.Gdybyśmy myśleli tak poprawnie jak pan Fasola Jan z domu Filomidanek,byłoby całkiem,całkiem,w tym kraju "pokręconym"...a tak,kicha !
Wtorek 27 Lipiec 2010, 22:02
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
Filomidanek
+2
 
 
Możemy na tym portalu pokusić się o ocenę naszej, lokalnej władzy. Ponieważ jest, wzorem władzy "centralnej", moim zdaniem równie nieporadna, może warto wytknąć jej, korzystając z uprzejmości Mariusza, zauważone przez internautów niedociągnięcia?
Środa 28 Lipiec 2010, 11:49
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
ha,ha,ha
+2
 
 
jaki wzór,władzy"centralnej",to wyglada bardziej na schronisko dla wyliniałych zwierzaków.Szkoda tracic czas na to cos...
Środa 28 Lipiec 2010, 23:37
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
czytelnik
0
 
 
No, to sobie pogadaliśmy - p. "Janie ... od Fasoli" -
Pan o polityce, ja o pańskim niespokojnym charakterze politycznym. Pan w swoich tekstach rozdawał ciosy na oślep - (na prawo i lewo), ja natomiast analizowałem przyczyny takiego zachowania - nie uprawiając polityki. Mogłem się pomylić przypisując Panu pewną przynależność - przyznaję - nie jest Pan wielbłądem, tak jak ja nie jestem biskupem. Oboje - w związku z tym - nie jesteśmy zwolennikami partii "x" i każdemu z nas zależy na Polsce. Każdego z nas bolą nieprawości rządzących, niesprawiedliwość społeczna i wszelkie przejawy bufonady, buta polityczna, czy chowanie się za immunitetem, a to powinno nas łączyć - nie dzielić. Pan jednak potraktował mnie jak swojego wroga, a nie dyskutanta. To Pan użył epitetu - cyt, " ... czytelnikowi, czyli komuś mniej rozgarniętemu". W moim komentarzu nie znajdzie Pan podobnych określeń kierowanych pod niczyim adresem. Nikomu nie zarzucam "ciemnoty", ani "bezkrytycznym miłośnikiem bycia robionym w konia" itd. To nie ja kreuję się na jedynego mądrego i sprawiedliwego, to nie ja przypisuję sobie racji i prawa do krytykowania wszystkich i wszystkiego. Nie ja dokonuję publicznej oceny uznanych autorytetów. Ja wyraziłem jedynie swój punkt widzenia nt. pańskiego sarmatyzmu i to tyle. Mój błąd powstał na skutek zbytniego pośpiechu w zakwalifikowani u przedmówcy do określonej partii, a jest ich na polskiej scenie politycznej nieco więcej. Przepraszam za ten błąd. Nie pokuszę się jednak do kolejnej "przymiarki", aby Pan znowu mnie czymś nie obrzucił. Jesteśmy bowiem po jednej stronie i nie musimy rzucać różnych oskarżeń. Pozdrawiam życząc miłego dnia.
Środa 28 Lipiec 2010, 06:42
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
Filomidanek
-1
 
 
Mój charakter polityczny wynika z mojej wiedzy o polityce a ponieważ od zawsze oczy mam szeroko otwarte rozumiejąc, co się wkoło mnie dzieje, zadowolony z tego nie jestem. Nie tak miało być po 89 roku! Ówcześni opozycjoniści, walczący z wypaczeniami władzy, dzisiaj zachowują się dokładnie tak, jak PZPR wtedy. Kiedyś krytykowali, dzisiaj powielają zachowania komunistów, przyznając sobie dziwne przywileje i dbając tylko o swój, partyjny interes. Oczywiście rozmawiać, dyskutować można zawsze. Moje ostre stanowisko wynika z przekonania, że to, co się dzieje w Polsce, jest wynikiem małej wiedzy społeczeństwa na temat polityki, na temat zasad funkcjonowania państwa. Czyż gdyby było inaczej, ktoś wybrałby kiedyś do Sejmu Leppera albo Beger?? Dlaczego tak się dzieje? To bardzo proste, wystarczy prześledzić programy w szkołach, poczytać prasę, pooglądać TV, prześledzić portale internetowe. Politykom zależy aby społeczeństwo było ciemne, łatwiej takim manipulować. Lewicy zależy, bo można wcisnąć, że lewica dba o najbiedniejszyc h /przypominam, że po 89 roku wszystkie rządy lewicy podnosiły podatki jak np podatek Belki, czy zabierały słuszne ulgi, jak np ulgi na przejazdy dla uczniów i studentów/. Prawicy w naszym parlamencie nie ma. Są jeszcze skłóceni "Centryści" z różnymi odchyleniami w lewo lub prawo. Im także zależy, aby ludzie jak najmniej rozumieli, mogą wtedy głosić, że są prawicą postępując jak rasowa lewica, czyli podnosząc podatki, zamiast ciąć wydatki, zaczynając od siebie. Nie uważam, że rozdaję "ciosy na oślep". Nie mam w zwyczaju wieszać psów na opozycji, bo akurat opozycja nie ma wielkiego wpływu na moje życie. Władza taki wpływ ma. Czas otworzyć oczy, bo za chwilę nie będzie pieniędzy na emerytury. ZUS umiera a władza nie wie, co ma robić, więc robi igrzyska gębą Palikota czy Pitery. Przecież nikt nie zmusza nikogo do bycia ministrem czy premierem. Jak sobie rady nie dają, można się podać do dymisji. Tytanic tonie a orkiestra gra dalej. Ludzie w internecie opluwają się, bez merytorycznej dyskusji, bo brak im wiedzy, argumentów, nie wiedząc co się dzieje, czują się bezradni. Bezkrytyczni zwolennicy PO, zamiast próbować zauważyć niemoc Tuska i jego rządu, plują na PiS, jakby PiS był u władzy i miał wpływ na to, co się w kraju dzieje. Dlatego zarzucam im ciemnotę, uważając za nierozgarniętych i dających się robić w konia, bo to przecież prawda! Czyż ktokolwiek rozgarnięty, będzie wychwalał obecną władzę wiedząc, że zabraknie kasy na jego emerytury w sytuacji, kiedy przymusowe składki jednak płaci?! Czy ktoś rozgarnięty przejdzie do porządku dziennego nad faktem brania ministerialnej kasy przez Boniego, który podpisał lojalkę SB, wypierał się tego latami, w końcu się przyznał i za ten akt "odwagi", zamiast być odsuniętym w cień i zmuszonym do zarabiania pieniędzy uczciwą pracą, bierze pensję z naszych podatków? Mijają 3 lata i brak jakiegokolwiek działania ze strony PO w choćby jednym, ważnym dla nas wszystkich temacie. Służba zdrowia, oświata, system emerytalny i wiele innych. Przecież minęło 20 lat od upadku komuny a do lekarza kolejki po pół roku! Nie tak miało być i to staram się ludziom przypominać. No i na koniec. To nie telewizja, prasa, Adam Michnik czy Ojciec Dyrektor będą decydować, kto jest dla mnie autorytetem. Sam sobie wybieram autorytety. Kiedyś za takiego uważałem Bartoszewskiego, ale do czasu, kiedy okazało się, że ta jego "profesura" to lipa do potęgi jest, że w ostatnich kilku latach, zachował się, moim zdaniem niegodnie i plótł takie bzdury, jakby był chory z nienawiści /podobnie jak Niesiołowski/. Właśnie dlatego spadł u mnie z piedestału, zrzucam to na karb wieku /u Niesiołowskiego jednak paskudnego charakteru/. Autorytetem nie zostaje się na wieczność, co starałem się we wcześniejszych tekstach udowodnić. Chcesz kolejny przykład. Geremek. Można w internecie znaleźć tekst podpisany nazwiskiem Waldemara Łysiaka, który jest przedrukiem z nagranej rozmowy Geremka z Hanną Krall. Łysiak kończąc tekst prosi zainteresowanyc h, że jeżeli tekst nie jest prawdziwy, można go podać do sądu. Poszukaj, przeczytaj, warto!
Środa 28 Lipiec 2010, 11:33
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
kama
-1
 
 
Takie są realia, jednak nie do wszystkich to dociera... niestety.
Środa 28 Lipiec 2010, 11:58
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
666
0
 
 
Nieprawdopodobn e wręcz...
Taka rozbudowana elokwencja i deklarowana wnikliwa analiza świata polityki przy jednoczesnym naiwnym i idealistycznym podejściu do rzeczywiśtości.
1) Świadomość polityczna takich choćby Angoli do pięt przeciętnemu Polakowi nie dorasta, Bo i po co. Kraj się jako tako trzyma do dziś po kolonialnej spuściźnie. I nie ten jeden.
2) Każda władza deprawuje. Od czasów Nerona i wcześniej. To się nie zmienia i nie zmieni.
3) Na świadomość młodego pokolenia ma nie tyle wpływ władza ile wiele innycgh czynników. Globalizacja, indywidualizm, egorynkowość, konsupcjonizm....
4) Kto szuka nieskazitelnych postaci niech czyta bajki. Ale te klasyczne.
5) rzeczywistość i ludzkie charaktery jest złożona. Rozumiem że głowa może od tego pękać i trudno to zaakceptować, ale albo się przestaje w końcu być dzieckiem, albo nie.
6) i tak by można co kawałek.... Nie piszmy na kilogramy !!!!
Środa 28 Lipiec 2010, 22:24
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
czytelnik
+1
 
 
Nie jestem sam - okazuje się, że mam wsparcie i zrozumienie - dziękuję!!! Nigdy nie mogłem i nadal nie mogę się pogodzić ze sprowadzaniem wszystkiego do jednego wspólnego mianownika.
Społeczeństrwo jest, jakie jest, ale to nikogo nie upoważnia do generalizowania, poniżania i brukania go z błotem. Zawsze i wszędzie występują skrajności, ale nigdzie one nie przeważają - zajmując marginalne ilości każdej populacji. Trzeba je zaakceptować, co czynię. Bulwersuje mnie jednak arogancja tej garstki, która nie akceptuje całej reszty, próbując ją sobie podporządkować.
Środa 28 Lipiec 2010, 22:57
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
Filomidanek
+2
 
 
Jeżeli pijesz do mnie, to nie wiem, gdzie sprowadzam wszystko do "wspólnego mianownika" albo generalizuję? Wszystkie podane przykłady odnosiły się do konkretnych osób. Nie uważam, że pisanie prawdy jest "poniżaniem i brukaniem". Moim zdaniem udawanie, że się czegoś nie zauważa, w imię jakiejś chorej ideologii jest złe, szkodliwe i przynosi tylko negatywne zjawiska. Zgadzam się, że skrajności występują i że nie przeważają ale nie zgadzam się, że zajmują marginalne miejsca. W Polsce robi się z nich czasami na siłę "autorytety". Proszę o rozwinięcie wątku o "arogancji garstki, ....która próbuje sobie podporządkować całą resztę. Mam nadzieję, że pisałeś o arogancji władzy, czyli na dzień dzisiejszy PO;)
Piątek 30 Lipiec 2010, 16:56
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
Filomidanek
+3
 
 
Nie zauważyłem w swoim podejściu do rzeczywistości niczego naiwnego, wręcz przeciwnie, nigdy naiwny nie byłem, właśnie dlatego nigdy nie należałem do żadnej partii. Przeciętny Angol wie, że jak zagłosuje na partię konserwatywną, to partia ta jest prawicowa i podatków podnosić nie będzie, jak zagłosuje na partię pracy, może liczyć na socjalizm. W Polsce głosujesz na PO, która podobno jest partią liberalną a tu masz, ZONK, podatki w górę, być może dlatego, Twoim zdaniem przeciętny Angol, choć ciemny, wie na kogo głosuje i czego się może spodziewać. Zauważyłeś, żeby ktokolwiek z miłościwie nam panujących we współczesnej Polsce, przykładał jakąś wagę do świadomości młodego pokolenia? Nie szukam nieskazitelnych postaci, chcę aby w polityce byli ludzie przyzwoici, dla których słowo "honor" coś znaczy. Chciałbym aby jeżeli minister finansów powie publicznie, że nie godzi się na podnoszenie podatków, bo nie jest socjalistą a rząd podatki podniesie, minister podał się do dymisji. Oczekuję zbyt wiele? No i na koniec, proszę się nie bać o moją głowę, ból głowy jest mi obcy. Mimo zauważonych, jaskrawych przykładów "rżnięcia głupa" przez kolejne rządy, jestem jakby ponad tym, chwalę sobie żywot, nawet w tym "eurosojuzie", do którego wleźliśmy z własnej woli!
Piątek 30 Lipiec 2010, 16:49
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
ha,ha,ha
0
 
 
no to PO realizuje swoje obietnice,VAT... potem reszta,ha,ha,ha !!! Kochajmy się! Zgoda buduje ! I co,a nie pisałem? Robią was w "bambuko".
Piątek 30 Lipiec 2010, 15:13
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
Filomidanek
+1
 
 
Robią, robią i mają do tego całkiem liczne grono wielbicieli. Wystarczy prześledzić fora i popatrzeć jak przydzielają plusy i minusy.
Piątek 30 Lipiec 2010, 16:58
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
ha,ha,ha
+2
 
 
a i powodzianie mają powody do radości,Komorowski obiecał,a teraz nie ma czasu,bo wypoczywa,zmęczony kampanią wyborczą,no i teraz przygotowuje się do gali zaprzysiężenia,która pochłonie niezłą kasiorę.Pogrzeb Kaczyńskiego 3 mln.zł.impreza na cześć nowego"prezydenta",kolejna kasiora,a wy topielcy najlepiej "Zrób to sam"-jak radził Adam Słodowy.Na tym polega bajer dziczy azjatyckiej, przy "korytach" A prosiłem czytajcie Orwella ! Wozili frajerów z zalanych terenów do urn,amfibiami,aby tylko głos oddali,a teraz? Nie ma amfibii,nie ma kasy...jest nadzieja,miłość i zgoda buduje.Skurwysyństwo ochlokratów,których wybrali naiwni i niezbyt świadomi.I tak im dobrze,że dobrze im tak!
Piątek 30 Lipiec 2010, 18:10
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
ah,ah,ah
0
 
 
Szanowny przedmówco - szokują Pana różne "dziwności", które bezwzgłędnie Pan napiętnuje - i dobrze! Należy bowiem pokazywać różne nieprawości, krytykować je, a nawet ośmieszać. Wielu z nas myślało, że poznali już granice absurdu. Nic bardziej mylnego. Okazuje się, że w najśmielszych oczekiwaniach nie przewidywałem tego, co dzisiaj na swojej czołówce napisała "Wyborcza" nt. propozycji znaczącej grupy społecznej, a dotyczącej bojkotu "picia pewnego zimnego trunku", bo to się Im źle kojarzy.
Ja bym proponował, aby "poszli dalej" i ogłosili bojkot linii lotniczych, bo to też się źle kojarzy, zakładów pogrzebowych, zakładów produkujących trumny, pomniki, kwiaciarni produkujących wieńce itp., bo to również MOŻE SIĘ ŹLE KOJARZYĆ.
Gdyby ogłosili również bojkot kościoła i związanych ze śmiercią obrzędów pogrzebowych, to z pewnością uniknęliby złych skojarzeń, a może odwróciliby koleje losu.
Co Pan myśli o pomyśle ... picia "ciepłego ..." i tu nazwa jakiegoś piwa? Ja jestem za - można pić ciepłe z sokiem.
Tylko czy można do tego zobowiązać cały naród?
Pozdrawiam serdecznie.
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
666
0
 
 
Nie chodzi chyba tylko o to żeby wyprodukować dlugi i elokwentny tekst gubiac przytym pewne proporcje, prawda. Jest wiele innych praedziwych absurdów do wytropienia.
Osobiscie rozumiem że napis "Zimny Lech" w bezpośrednim sasiedztwie miejsca spoczynku Pan a Lecha ( ktorego nie cenie zbyt...) może nirktorych ludzi irytować. I wystarczyłoby usunac ten jeden baner reklamowy z szacunku dla ludzkiejnwrażliwości i tylko tyle. Bez potrzeby rzobudowywania wypowiedzi na pomyśle żeby "poszli dalej"
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
jak wyżej
+1
 
 
I o to właśnie chodzi - usunąć baner, a nie od razu bojkotować - w tym widziałem niedorzeczność.
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj
Jaś Fasola
+2
 
 
Pewnych rzeczy nie wypada robić, ot ze zwykłej ludzkiej przyzwoitości. Gdyby fachowcy o kampanii reklamowej, wiedzieli co oznacza przyzwoitość, nie mielibyśmy tej "afery". Moim zdaniem powieszono ten baner z premedytacją. Inna sprawa, to jakość piwa Lech. Dla mnie mocz kobyły!
Wtorek 03 Sierpień 2010, 10:32
Odpowiedz autorowi
Autor *
Kod   
Zatwierdź
Anuluj


Internetowy dziennik FaktyPilskie.pl zastrzega sobie prawo redakcji do skrótów, bądź usunięcia komentarza zawierającego treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca tego rodzaju komentarz może ponieść za jego treść odpowiedzialność karną i cywilną.
 
GALERIA
Wybrane zdjęcia z naszej galerii
NAJPOPULARNIEJSZE TAGI

 

faktypilskie.pl Wszelkie prawa zastrzeżone
Design by: StudioSzahal.plprojektowanie stron www



strona główna | galeria | reklama | ogłoszenia | kontakt z redakcją
web stats stat24