REKLAMA

Zainwestuj w siebie: przyjdź na Targi Pracy i Kariery

12:27, 16.10.2017 | fp
REKLAMA
Skomentuj

W dniach 20-21 października w pilskim Inwest-Parku odbędą się VIII Subregionalne Targi Pracy i Kariery.

Szukasz pracy? A może chciałbyś zdobyć nowe umiejętności? Masz hobby, ale nie wiesz jak na nim zarabiać? Zainwestuj w siebie i przyjdź na Targi.

20 października o godzinie 11.00 rozpoczną się Targi Edukacyjne "Pilska Warsztatownia", zaś nazajutrz Targi Pracy i Kariery "Mobilni na rynku pracy".

Podczas jesiennej edycji targów zaprezentowana zostanie oferta dla osób zainteresowanych podjęciem pracy, rozwojem swojej kariery zawodowej, a także dla absolwentów, którzy dopiero wstępują na rynek pracy.

- Podobnie jak w przypadku wcześniejszych edycji Targów, tak i tym razem liczymy na obecność pracodawców z Piły i regionu. Oferujemy im miejsca wystawowe, na których będą mogli zaprezentować profil swojej firmy, jak i przeprowadzić bezpośrednie rozmowy z potencjalnymi pracownikami. Chętni będą mogli na miejscu skorzystać ze specjalnego miejsca, przeznaczonego na przeprowadzenie rozmowy kwalifikacyjnej - informują organizatorzy.

Pilskie Subregionalne Targi Pracy i Kariery to także warsztaty dla młodzieży, spotkania z praktykami biznesu, bogata oferta studiów wyższych oraz podyplomowych.

Firmie, która posiada konto w Platformie Praca Inwest-Parku, wystarczy się zalogować i wybrać odpowiednie opcje podczas rejestracji na targi. Firmy, które nie posiadają takiego konta, muszą skorzystać z przycisku "Załóż konto firmowe".

Szczegóły TUTAJ

(fp)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

Łukasz MastalerekŁukasz Mastalerek

0 0

Chciałbym aby wszystkie firmy i zakłady przywiązywały wagę do utrzymywania odpowiednich temperatur w pomieszczeniach,często jest niestety tak że latem i wiosną temperatury zbliźają się do 60 stopni celcjusza na plusie,jest to bardzo szkodliwe dla organizmu ludzkiego,problem ten występuje w takich zakładach jak Philips Lighting Poland i Karpol,praca w takich warunkach jest horrorem,któremu nie życzę nikomu poniewaź przez wiele lat taki koszmar w okresie wiosenno-letnim przeżywałem,sprawa tak jest zaniedbywana od dekad,moim zdaniem należy wyposażyć w takich warunkach pracowników w kombinezony wychładzające i buty wychładzające,taki strój reguluje temperaturę ciała w okresie letnim i schładza w okresie zimowym ,w każdym bądż razie reguluje temperaturę w taki sposób aby pracownikowi nie było ani za gorąco ani za zimno,w efekcie człowiek w ten sposób zaopatrzony odwdzięcza sie o wiele większą wydajnością.
Problem drugi tyczy się spółek pracowniczych takich jak Ramstadt w Philipsie i JobCenter w Karpolu,pracownicy tam zatrudnieni są " gorszym sportem" osób w porównaniu do pracowników etatowych,skandalem jest że muszą sobie prać strój roboczy,podczas kiedy pracownicy etatowi oddają go do pralni na koszt firmy,pracownik zatrudniony w spółce pracujący po 12 godzin dziennie nie ma czasu prać sobie jeszcze po ciężkiej i męczącej pracy ciuchów roboczych,to jest skandal że chce się tych ludzi zaorać,a wystarczałyby nowo przyjętemu pracownikowi wręczyć dwa komplety ciuchów roboczych,i jeden z nich co dwa tygodnie oddawać do pralni,pamiętam jak kazano mi prać zimą kurtkę,a przecież w temperaturze ujemnej ona nie wyschnie odpowiednio szybko,nie znosiłem też nigdy fabrycznych psychopatów,którzy mogli bezkarnie gnębić innych pracowników,nie można im było się odwdzięczyć,ponieważ groziło to zwolnieniem,dlaczego firmy tolerują w swoich szeregach różnej maści bandytów i chuliganów,każdy człowiek ma godność i ma prawo do dobrej atmosfery w pracy i do koleżeństwa i do bezpieczeństwa.
Po trzecie spółki pracownicze zabierają zbyt dużo pieniędzy z wypłaty za rękawice i inne akcesoria robocze,bywa że nawet 500 złotych miesięcznie,tak się dzieje nawet wówczas kiedy pracownik wykorzystał może materiał za 20 złotych,każdy powinien mieć wyliczone przez magazyn ile zużył materiału i tyle odliczone,teraz jest tak że śmietniki na przykład w Karpolu są przepełnione nadającymi się do pracy rękawicami i innymi akcesoriami roboczymi,jest to olbrzymie marnotrastwo za które obciąża się pracowników,a wystarczyłoby wprowadzić dysyplinę i egzekwować pewne sprawy,dzięki czemu pracownikowi nie zabierano by co miesiąc takich kwot z wypłaty na materiały.
Wiem że walczę z wiatrakami i ani właściciele firm ani dyrektorzy ani kierownicy ani rząd ani samorząd nic z tym nie zrobi,ponieważ ich to niestety nie obchodzi,ale jeżeli chcemy aby ludzie pracujący w fabrykach żyli dłużej niż 60 lat cieszyli się dobrym zdrowiem i mieli pieniądze na życie i aby naszej ziemi nie zajmowały coraz większe ilości śmieci,musimy te pomysły wdrożyć,i ugasić te wszystkie pożary. 11:46, 24.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© faktypilskie.pl | Prawa zastrzeżone | 2018