REKLAMA

Czy zobaczymy w Pile pogodną balladę o Olku Dobie?

07:54, 12.10.2017 | fp
REKLAMA
Skomentuj

Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych EFFATA poszukuje partnera strategicznego do zorganizowania w Pile spotkania i pokazu filmu "Happy Olo - pogodna ballada o Olku Dobie".

Dokument według scenariusza i w reżyserii Krzysztofa Pawła Bogocza i Marcina Macuka opowiada o jednym z najwybitniejszych polskich podróżników - Aleksandrze Dobie. Powstał dokumentalny film drogi o człowieku, który w wieku 67 lat przepłynął samotnie Atlantyk kajakiem napędzanym tylko siłą mięśni. Ten niezwykły wyczyn uhonorowano wieloma nagrodami, z tytułem Podróżnika Roku magazynu "National Geographic" na czele. Nieznany szerzej emeryt z Polic stał się bohaterem i inspiracją dla rzeszy osób na całym świecie, co sam Aleksander Doba komentuje z właściwym sobie dystansem. Film jest pełen refleksji i anegdot, a przede wszystkim jest swego rodzaju apoteozą optymizmu i dążenia do realizacji marzeń.

Gdy w filmie poznajemy tytułowego bohatera (rocznik 1946), ma on już na swoim koncie m.in. samotne opłynięcie Bajkału, rejs od źródła do ujścia Wisły i dwie - pierwsze w historii zakończone sukcesem - wyprawy przez Atlantyk (jedną z Afryki do Ameryki Południowej o długości 5394 km, drugą z Europy do Ameryki Północnej liczącą 12.427 km). A wszystko to w pojedynkę, bez niczyjej pomocy i na niewielkim kajaku napędzanym wyłącznie siłą mięśni.

W filmie słyszymy wiele rad i prostych, serdecznych mądrości bohatera. Jego zdaniem aby być szczęśliwym należy wyznaczyć sobie konkretny cel i konsekwentnie odsuwać na bok wszystkie przeciwności. Poza tym nigdy się nie poddawać i nie szukać wymówek.

Afirmacja życia w wydaniu Olka udziela się też osobom z jego otoczenia. Raz za razem w roli narratorów występują tu na przykład dzieci uczące się w szkole imienia Aleksandra Doby, które chwalą osiągnięcia swojego patrona i powtarzają jego życiowe motta. Wszystko to brzmi autentycznie i ujmująco. Pozytywny wpływ bohatera na wychowanie kolejnych pokoleń wydaje się więc nie do przecenienia.  

Wypowiedzi samego Olka i jego bliskich urozmaicane są nie tylko dziecięcą narracją z offu, ale też prywatnymi materiałami z podróży i barwnymi animacjami przedstawiającymi jego morskie przygody. Te dodatkowe sekwencje ilustrowane muzyką zespołu Pogodno dodają filmowi energii, która doskonale pasuje do tytułowego "Happy Olo". I chociaż nie ma co ukrywać, że dokument Krzysztofa Pawła Bogocza i Marcina Macuka jest w głównej mierze pochlebstwem dla bohatera, po seansie nie ma wątpliwości, że całkowicie zasłużonym. Trzeba bowiem wiedzieć, że poza kajakarskimi światowymi sukcesami Olek Doba może się poszczycić osiągnięciami w kolarstwie, lotnictwie, żeglarstwie i skokach spadochronowych…  

(fragm. recenzji Doroty Kostrzewa)

Osoby, które chciałyby wesprzeć zorganizowanie w Pile spotkania z Aleksandrem Dobą i pokazu filmu "Happy Olo - pogodna ballada o Olku Dobie", proszeni są o kontakt z prezesem SIS EFFATA Arturem Łazowym, tel. 601 970 679.

(fp)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

Artur ŁazowyArtur Łazowy

2 0

?Lepiej żyć jeden dzień jako tygrys, niż sto dni jako owca?

- to motto Aleksandra Doby 15:03, 12.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Artur ŁazowyArtur Łazowy

2 0

?Lepiej żyć jeden dzień jako tygrys, niż sto dni jako owca?

- to motto Aleksandra Doby 15:05, 12.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© faktypilskie.pl | Prawa zastrzeżone | 2017