REKLAMA

Dyżurny KPP zapobiegł tragedii

11:01, 23.01.2018 | fp
REKLAMA
Skomentuj

Błyskawiczna reakcja policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Pile pozwoliła zapobiec tragedii, do której mogło dojść, kiedy to emocje 35-letniego mężczyzny wzięły górę nad rozsądkiem.

35-latek poinformował swoją matkę, że chce popełnić samobójstwo, po czym pożegnał się mówiąc że już się nigdy nie zobaczą i uciekł z domu. Chwilę wcześniej połknął 60 tabletek psychotropowych. Zrozpaczona kobieta prosiła o pomoc dyżurnego, krzyczała, aby policjanci ratowali jej syna.

Dyżurny asp. sztab. Jarosław Mantaj uspokoił kobietę i poprosił o numer telefonu do młodego mężczyzny. Ta przekazała kontakt zaznaczając, że syn nie odbiera komórki. Dyżurny błyskawicznie poinformował o sytuacji policjantów z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego. Funkcjonariusze pojechali w rejon zamieszkania mężczyzny, jednak nigdzie go nie było. W tym czasie asp. sztab. Jarosław Mantaj po kilku próbach dodzwonił się do desperata.

Mężczyzna nie chciał powiedzieć, gdzie jest, więc dyżurny po chwili zapytał co znajduje się wokół. Choć przekazał niewiele informacji, każdy, nawet najmniejszy szczegół był przeanalizowany przez dyżurnego i natychmiast przekazany do policyjnych patroli biorących udział w akcji poszukiwawczej. Na dodatek podczas rozmowy mężczyzna słabł, także dyżurny miał świadomość, że liczy się każda sekunda.

Dzięki doświadczeniu asp. sztab. Jarosława Mantaja, który na podstawie szczątkowych informacji błyskawicznie podjął decyzję gdzie należy szukać mężczyzny, udało się zapobiec tragedii. W wytypowane przez dyżurnego miejsca zostali skierowani policjanci.  Zdecydowane i zintensyfikowane działania dyżurnego pilskiej komendy i policjantów z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego doprowadziły do pomyślnego zakończenia poszukiwań. Mężczyzna leżał na chodniku i nie był w stanie nic powiedzieć, tracił przytomność. Policjanci dotarli w ostatniej chwili i pomogli służbom medycznym przetransportować desperata do karetki.

Dzięki zaangażowaniu i profesjonalizmowi policjantów, 35-letni mieszkaniec Piły szybko został odnaleziony przez mundurowych. Teraz jest bezpieczny i znajduje się pod opieką lekarzy.

Błyskawiczna reakcja policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Pile pozwoliła zapobiec tragedii, do której mogło dojść, kiedy to emocje 35-letniego mężczyzny wzięły górę nad rozsądkiem.

35-latek poinformował swoją matkę, że chce popełnić samobójstwo, po czym pożegnał się mówiąc że już się nigdy nie zobaczą i uciekł z domu. Chwilę wcześniej połknął 60 tabletek psychotropowych. Zrozpaczona kobieta prosiła o pomoc dyżurnego, krzyczała, aby policjanci ratowali jej syna.

Dyżurny asp. sztab. Jarosław Mantaj uspokoił kobietę i poprosił o numer telefonu do młodego mężczyzny. Ta przekazała kontakt zaznaczając, że syn nie odbiera komórki. Dyżurny błyskawicznie poinformował o sytuacji policjantów z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego. Funkcjonariusze pojechali w rejon zamieszkania mężczyzny, jednak nigdzie go nie było. W tym czasie asp. sztab. Jarosław Mantaj po kilku próbach dodzwonił się do desperata.

Mężczyzna nie chciał powiedzieć, gdzie jest, więc dyżurny po chwili zapytał co znajduje się wokół. Choć przekazał niewiele informacji, każdy, nawet najmniejszy szczegół był przeanalizowany przez dyżurnego i natychmiast przekazany do policyjnych patroli biorących udział w akcji poszukiwawczej. Na dodatek podczas rozmowy mężczyzna słabł, także dyżurny miał świadomość, że liczy się każda sekunda.

Dzięki doświadczeniu asp. sztab. Jarosława Mantaja, który na podstawie szczątkowych informacji błyskawicznie podjął decyzję gdzie należy szukać mężczyzny, udało się zapobiec tragedii. W wytypowane przez dyżurnego miejsca zostali skierowani policjanci.  Zdecydowane i zintensyfikowane działania dyżurnego pilskiej komendy i policjantów z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego doprowadziły do pomyślnego zakończenia poszukiwań. Mężczyzna leżał na chodniku i nie był w stanie nic powiedzieć, tracił przytomność. Policjanci dotarli w ostatniej chwili i pomogli służbom medycznym przetransportować desperata do karetki.

Dzięki zaangażowaniu i profesjonalizmowi policjantów, 35-letni mieszkaniec Piły szybko został odnaleziony przez mundurowych. Teraz jest bezpieczny i znajduje się pod opieką lekarzy.

(fp)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© faktypilskie.pl | Prawa zastrzeżone | 2018