Zamknij
REKLAMA

Zależy mi na usportowionej młodzieży

10:21, 02.10.2018 | fp
REKLAMA
Skomentuj

Ubiega się Pan o mandat radnego Rady Miasta Piły w okręgu wyborczym nr 2 pod hasłem "Dbanie o kondycję dzieci i młodzieży to lepsza przyszłość naszego Miasta". Co kryje się pod tym hasłem?

- To, na czym się znam i czym od dawna się zajmuję. Jestem sportowcem, byłym zawodnikiem, a od wielu lat trenerem judo. Razem z ojcem staramy się zaszczepić pasję do judo u dzieci szkolnych, a nawet przedszkolaków. Pracujemy z dziećmi i młodzieżą w klubie UKS "6" Piła, a także w Trzciance, Kaczorach, Białośliwiu i Łobżenicy. Są to zajęcia, które cieszą się dużym powodzeniem i co ważne – pełną akceptacją rodziców, którzy posyłają na nie swoje pociechy z pełnym zaufaniem dla naszego profesjonalizmu.  

Na czym polegają zajęcia?
- To ćwiczenia o charakterze ogólnorozwojowym, kształtujące wytrzymałość, szybkość, siłę, zręczność, koordynację oraz orientację przestrzenną. Zajęcia mają na celu wszechstronne rozwijanie tych cech poprzez gry i zabawy, czyli jedną z najbardziej atrakcyjnych form zajęć ruchowych dla dzieci. Podczas ćwiczeń, oprócz zabawy, dzieci uczą się umiejętności upadania, co gwarantuje bezpieczeństwo podczas zajęć. Stopień intensywności ćwiczeń dostosowany jest do możliwości rozwojowych dzieci. Nasi podopieczni "ćwiczą" też swój charakter: uczą się wzajemnego szacunku, godnego zachowania, wzmacniają w sobie poczucie własnej wartości. W ten sposób pod naszą pieczą wyrosło wielu medalistów mistrzostw Polski, mistrzostw Europy, pucharów Europy i pucharów Świata.

Ale nie wszyscy zostają mistrzami…
- To prawda. Ale też nie to jest najważniejsze. Zdobycie mistrzostwa jest spełnieniem tymczasowym - bycie lepszym człowiekiem jest dokonaniem na całe życie. Ważniejsze niż "zrobienie" mistrza z każdego dziecka zaczynającego przygodę ze sportem powinno być budowanie poprzez sport lepszej osoby. A takie jest między innymi judo, które w szczególny sposób rozwija dyscyplinę, punktualność, odpowiedzialność, a także uczy dziecko wygrywać z pokorą i przegrywać z dumą. Te cechy przydadzą się w dorosłym życiu.  

Jak chce Pan trafiać z pasją do judo do kolejnych młodych osób?
- Przede wszystkim trzeba czynić wszystko, by zainteresować dzieci szeroko pojętym sportem i propagowaniem zdrowego stylu życia. Sportem jako takim, w sensie ogólnorozwojowym. Chciałbym z tą ideą trafić do każdej z pilskich szkół podstawowych. Z "lekcjami" o zaletach sportu, połączonymi z pokazami na macie. Na pewno w tych przedsięwzięciach będę mógł liczyć na wsparcie i pomoc zaprzyjaźnionych trenerów, byłych medalistów mistrzostw Świata, Europy i medalistów olimpijskich. Początkiem ich karier sportowych też było kiedyś spotkanie ze sportem w sensie ogólnym. I na tworzeniu tych podstaw najbardziej mi zależy. By dziecko już od młodych lat było usportowione, a nie tylko wpatrzone w domu w ekran komputera.

A jest jakaś oferta dla dorosłych?
- Oczywiście. Aby zwiększyć bezpieczeństwa każdego mieszkańca Piły, planuję zorganizowanie kursów samoobrony. Będą to zajęcia bezpłatne, szczególnie adresowane do seniorów. Nie będzie to nauka konkretnego stylu walki, ale skupienie się na treningu, którego zadaniem jest przygotowanie ciała i umysłu do działania w sytuacji "kryzysowej", związanej z doświadczeniem agresji fizycznej.

Ponadto jeśli wyborcy powierzą mi mandat radnego, będę postulował o instalację sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic Wyspiańskiego - Słowackiego w sąsiedztwie Szkoły Podstawowej nr 6. Uważam, że jest tam bardzo potrzebna, szczególnie dla bezpieczeństwa pieszych.

Tomasz Jopek startuje do Rady Miasta Piły jako lider listy Porozumienia Samorządowego w okręgu wyborczym nr 2 (osiedla Górne, Gładyszewo, Staszyce, Motylewo).

 

(fp)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© faktypilskie.pl | Prawa zastrzeżone