Zamknij
REKLAMA

Styl eklektyczny, czyli zaplanowany chaos

11:59, 24.11.2020 | artykuł sponsorowany
Skomentuj
REKLAMA

Styl eklektyczny we wnętrzach często jest traktowany jako usprawiedliwienie mebli i dodatków, które absolutnie do siebie nie pasują. W rzeczywistości eklektyzmowi daleko do przypadkowości. Jeśli chcesz stworzyć eklektyczne wnętrze, musisz pamiętać o kilku prostych zasadach.


Styl eklektyczny to nie bałagan

Styl eklektyczny bierze to, co najlepsze z różnych stylów i epok i na bazie tego wyboru tworzy oryginalne i niepowtarzalne wnętrze. Dosłownie - niepowtarzalne. Nie da się jednoznacznie zdefiniować stylu eklektycznego, dlatego każdy może sobie stworzyć taki, jaki będzie mu pasował. Nie znaczy to jednak, że wystarczy niedbałe ustawienie w pokoju mebli, dodatków, bibelotów, powieszenie zasłon albo rolet rzymskich i firan. Trzeba pamiętać o jednej ważnej zasadzie - salon to nie magazyn, w którym upychamy to, co akurat mamy pod ręką. Chociaż pozornie nic do siebie nie pasuje, w rzeczywistości wszystkie elementy powinny tworzyć bardzo spójną całość. Trzeba pamiętać, że w eklektycznym wnętrzu będziemy mieszkać - musi być przytulne i wygodne. No i ładne.


Styl eklektyczny - niezbędny jest wspólny mianownik

Przypadkowość ma swoje granice. Mogą nimi być: kolory, kształty, materiały.

Kolorystyka wnętrza to pierwsza rzecz, którą należy ustalić i konsekwentnie się jej trzymać. Jeśli chcemy mieć salon w odcieniach pudrowego różu i butelkowej zieleni (odważne, ale modne ostatnio zestawienie) to raczej nie znajdziemy w nim miejsca na pomarańczowe rolety rzymskie i cytrynowe firany do salonu. Natomiast na pewno możemy sięgnąć po drewniane meble z różnych epok, które ustawimy na tle kolorowych ścian i przyozdobimy różnymi dekoracyjnymi dodatkami. Tylko znowu musimy pamiętać o ograniczeniu koloru: skoro etażerka pochodzi z XIX wieku, kredens z XVII a komoda z XXI to wszystkie meble powinny być zrobione z tego samego gatunku drewna. Wówczas mimo wyraźnych różnic stylistycznych utworzą jeden komplet.

Jeśli nie chcemy ograniczać kolorystki, ograniczmy kształty - wybierzmy jeden i niech on rządzi na pozornie nieskładnie dobranych meblach, zasłonach, firanach, poduchach, dywanach i dodatkach. Najczęściej wybór pada na kwadrat lub prostokąt, ale można nieco przełamać ten schemat, sięgając po trójkąt, koło lub wielokąt.

Materiał - jeśli to on ma być wyznacznikiem granic eklektyzmu, to stawiamy sobie spore wyzwanie. Wszystkie meble muszą być zrobione z tego samego materiału (drewno, metal, szkło), wszystkie tkaniny dekoracyjne powinny być jednego rodzaju (najczęściej bawełna lub mikrowłókno). Także podłogi powinny wyglądać na jednorodne.

W praktyce najlepiej sprawdza się stawianie granic kolorystycznych. Mamy wtedy bardzo dużo możliwości łączenia mebli i dodatków z różnych epok.


Styl eklektyczny - prosta rada dla tych, co "nie umieją w dekorowanie wnętrz"

Jeśli kompletnie nie masz wyczucia i odwagi do łączenia różnych stylów, wzorów i kolorów, ale żaden z "gotowych" stylów nie spełnia twoich wymagań, wybierz sobie dwa lub trzy i połącz je ze sobą. Dobrą bazą dla eklektyzmu jest styl eko - tu królują naturalne materiały i nieduża liczba kolorów. Styl eko można bezpiecznie połączyć z np. rustykalnym lub marynistycznym.

Jeśli wolisz nieco bardziej stylowe wnętrza, połącz nowoczesny minimalizm z dodatkami glamour lub przytulny styl mieszczański z elementami boho.

Czy są style, którym ze sobą nie po drodze? Trzeba zachować dużą ostrożność przy łączeniu glamour i stylu rustykalnego, ale przy odrobinie wyczucia, to też może się udać.

(artykuł sponsorowany)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz