Zamknij
REKLAMA

Teatr kiepskiego aktora

11:36, 01.06.2018 | Maciej Szalbierz
REKLAMA
Skomentuj

Kiedy przed miesiącem pisałem felieton o wspólnej książce Wojciecha Sumlińskiego i Jarosława S., ps. Masa, "To tylko mafia"', nie przypuszczałem, że temat ten tak szybko stanie się nieaktualny. Przynajmniej połowicznie.

W połowie maja pan S. w dość brutalny sposób zakończył swój internetowy żywot i z facebookowego celebryty stał się gwiazdą więziennego spacerniaka. Pod zarzutem m.in. wyłudzenia kredytów, powoływania się na wpływy oraz łapownictwo Masa został aresztowany i zastosowano wobec niego trzymiesięczny areszt. W taki oto sposób jak domek z kart runął etos skruszonego gangstera, polskiego Donnie Brasco, który serce z kamienia zamienił na serce gołębie.

Jako że tonący brzytwy się chwyta, pierwszą linią obrony Masy było wskazanie zatrzymania jako następstwa wydanej niedawno książki, poruszającej temat Wojskowych Służb Informacyjnych. Przytaczano słowa gangstera, że najbardziej nie boi się zemsty zdradzonych przed laty pruszkowskich kolegów, lecz właśnie polityków w białych kołnierzykach. Plan spalił na panewce, gdy okazało się, że śledztwo prowadzone było od 2015 roku, a wtedy dwóm panom S. książka o takiej tematyce nawet się nie śniła.

Masa przez lata lawirowania w brudnym, pozbawionym zasad mafijnym świecie doskonale nauczył się wyczuwać, skąd wieje wiatr. Kiedy więc po ostatnich wyborach władzę w państwie objęło Prawo i Sprawiedliwość, J.S. automatycznie stał się gorącym zwolennikiem partii Jarosława Kaczyńskiego, jednocześnie zgłaszając akces na stanowisko ochroniarza pana prezesa. Na pierwszy rzut oka, po ostatnich wydarzeniach, włazidupstwo świadka koronnego na nic się zdało. Ale może to być jedynie gra pozorów. Jak wiadomo polityka to tylko teatr, najczęściej kiepskiego aktora. Wybory za pasem, więc w głowach panujących mógł narodzić się pomysł, że być może warto S. przycisnąć. Raz już się udało, a że Masa więzienia boi się jak diabeł święconej głowy, to istnieje duża szansa, że rzuci na papier to, co akurat będzie mu się opłacało i wszyscy będą zadowoleni.

W końcu pan Jarosław ma na tyle masywną głowę, że zmieści się na niej druga korona.

(Maciej Szalbierz)

Wielbiciel muzyki: rocka, bluesa i jazzu. Znawca historii kina. Miłośnik polskich komedii z okresu PRL.

Maciej Szalbierz
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (19)

GangusGangus

1 0

Sprawiedliwości stało się zadość 08:44, 02.06.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Liga Obrony Cnoty - Liga Obrony Cnoty -

3 3

Mamy tu dwóch facetów w sytuacji niedwuznacznej. Ten z tyłu manipuluje przy tym z przodu. Wydaje się być liliputem, ale wiadomo, że liliput bywa z bolszym. Czy może słynny tropiciel pederastów, tatuś (1962) autora (1985) wypowie się o preferencjach tej pary jednopłciowej? 19:22, 04.06.2018

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

hehehehehehe

3 1

Mamy jeszcze starego hejter (1945) i syna, co ma synową w spodniach 21:02, 04.06.2018


adminadmin

4 3

Leman, przedstaw się ładnie czytelnikom, by wiedzieli, kto zasmradza tutaj komentarze 22:35, 04.06.2018


Anty lemanAnty leman

3 2

Leman że tobie jeszcze nikt tej wstretnej facjaty,zaklamanej nie obil w ciemnym rogu za te wszystkie świństwa co wypisujesz to ja się dziwie. Idź lepiej synkowi w USA bolą wyciągnij bo tak jeczy że aż tu słuchać. 06:11, 05.06.2018


Liga Ataku KichyLiga Ataku Kichy

3 4

Mamy jeszcze starego hejter (1945) i jego syna, co ma synową w spodniach 21:02, 04.06.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

sierżant sztabowysierżant sztabowy

0 0

Pytanie: co ma żołnierz w spodniach?
Odp.: ma w spodniach chodzić. 21:14, 05.06.2018


prof. Tyger Młodoqicprof. Tyger Młodoqic

1 0

Te ryło w kółku też ma wygląd o wielogenderowość zatrącające. 17:53, 07.06.2018


skryba Pjankiskryba Pjanki

3 2

Nie jest prosto i łatwo obić Lemanu ryło. 25 lipca 1982 Leman lał się z czteroma zomowcami na placu Staszica w Pile. Mieli zomowcy szczęście, że Leman był na bosaka, a i tak nie dali rady. Dopiero jak pojawiło się wsparcie radiowozem milicyjnym, którym kierował sierżant Kamiński, to na piątego już Leman nie mógł się opędzić i dostał tak zwane bęcki od glin. Bęcki, są to wyuczone przez szkołę milicji uderzenia, których celem jest zabić delikwenta, albo go obezwładnić. 13:40, 05.06.2018

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

spieprzona interwencspieprzona interwenc

1 2

To czemu leman jeszcze żyje tyle czasu już prawie że omal 37 lat? 21:16, 05.06.2018


??

4 0

leman, a kogo to obchodzi? 07:42, 06.06.2018


prawo i porządekprawo i porządek

0 2

? 07:42, 06.06.2018 leman, a kogo to obchodzi? Obchodzi to tego śmiecia, cytuję: "Anty leman 06:11, 05.06.2018 Leman że tobie jeszcze nikt tej wstretnej facjaty,zaklamanej nie obil w ciemnym rogu za te wszystkie świństwa co wypisujesz to ja się dziwie. Idź lepiej synkowi w USA bolą wyciągnij bo tak jeczy że aż tu słuchać.". 10:17, 06.06.2018


LOCLOC

1 2

Redaktor naczelny 1962, który w owym czasie był jednocześnie wydawcą, zanim go zastąpiła mamusia 1942, w wielkim manifeście z września roku 2012 zaproponował aby Leman i On Wielki Amator Karkówki, dali sobie w mordę żeby zakończyć jakieś podchody. Ale jednocześnie redaktor-wydawca ocenił swojego adwersarza jako "klawiaturowego onanistę". Redaktorowi-wydawcy w wypracowaniach zawsze towarzyszy element anatomii odpowiedzialny za gospodarkę i dystrybucję kwasu dezoksyrybonukleinowego w pakiecie gamety, a więc prącie, *%#)!& i manipulowanie przy tych urządzeniach. Mimo buńczucznych zawołań w Tygodniku Nowym, redaktor-wydawca określany przez jedną *%#)!& gęś internetową jako mistrz słowa, nie pojawił się nigdy na udeptanej ziemi, żeby dostać w ryj i na zakaźny. Bo najlepiej jest schować się za firanką i obserwować, kto to w czasie kampanii wyborczej 2006 zbiera podpisy dla kogoś z konkurencji i że to na pewno Leman. Ale nie wyjdzie na chodnik lub klepisko przed chawirą. Boi się. Za to zawraca głowę rodzinie pisząc na e-pocztę łzawe, gnuśne, upiorne skargi do żony Lemana. On jest stworzony z biurka i strachu. 17:38, 22.06.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

hehehhehjehehehhehehehehhehjehehehhehe

2 0

I jak Januszu L. - bolą koszty sądowe? 09:16, 23.06.2018


!!

2 0

Stary skazańcu, rocznik 1945, nie zaśmiecaj tego portalu 09:20, 23.06.2018


lexlex

2 1

Leman, tą udeptaną ziemią był sąd, który cię skazał. Jeszcze coś? 09:48, 23.06.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

jaja

0 0

Mariusz Szalbierz był też skazany przez sąd z art. 212 kk. Jeszcze coś
13:39, 19.07.2018


sądsąd

0 0

Skazanie się odskazało i Mariusz ma kłopot. Udeptał sobie grunt duupą do góry. 20:08, 24.10.2018


sądsąd

0 0

Skazanie się odskazało i Mariusz ma kłopot. Udeptał sobie grunt duupą do góry. 20:14, 24.10.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© faktypilskie.pl | Prawa zastrzeżone