Zamknij
REKLAMA

Uwaga: znów grasują asfaltowi oszuści!

14:26, 19.07.2018 | fp
REKLAMA
Skomentuj

W okolicy Wyrzyska znów pojawiła się firma oferująca tanie ułożenie nawierzchni asfaltowej. Wszystko wskazuje na to, że są to ci sami oszuści, którzy działali w naszym powiecie kilka lat temu.

Scenariusz procederu jest taki: przedstawiciele tajemniczej międzynarodowej firmy pojawiają się z informacją, że został im asfalt z pobliskiej budowy i są w stanie sprzedać go za o wiele niższą cenę. Cztery lata temu taka oferta skusiła m.in. mieszkańca Pobórki, który postanowił skorzystać z nadarzającej okazji i zgodził się na wylanie nawierzchni asfaltowej na podwórku. Firma wydawał się wiarygodna: szef mówił biegle po angielsku, pracownik pomierzył podwórze, spisano umowę, prace zostały rozpoczęte i zakończone jeszcze tego samego dnia, a zleceniodawca otrzymał fakturę VAT i zapłacił za wykonaną usługę.

Kiedy po opuszczeniu posesji przez wykonawcę sadownik wraz z żoną jeszcze raz pomierzył podwórko okazało się, że nadpłacili za ok. 100 metrów kwadratowych asfaltu. Próby kontaktu z firmą, by wyjaśnić pomyłkę, okazały się bezskuteczne - telefon widniejący na pieczątce firmowej nie był aktywny.

Wtedy tylko przypadek sprawił, że sadownikowi udało się odzyskać nadpłacone pieniądze. Otóż firma pojawiła się jeszcze u rolnika z Dębówka Nowego. Tam schemat jej działania był ten sam: niby pozostał asfalt z wielkiej inwestycji w gminie i za 8 euro za metr kwadratowy mogą wyasfaltować podwórko. Tym razem firma rozpoczęła prace, ale kiedy okazało się, że nie posiada równiarki do przygotowania gruntu pod wylanie asfaltu, rolnik postanowił zrezygnować z usługi. Zapewne ta decyzja uratowała go przed stratą kilku tysięcy złotych. Mieszkaniec Pobórki ściągnął budowniczych na ponowny pomiar, tym razem swoją miarą. Ta, którą posługiwali się oszuści, de facto była krótsza o wycięty odcinek.

Teraz te same oferty pojawiają się w okolicy Wyrzyska. Potencjalni klienci słyszą, że jest okazja skorzystać z niskiej ceny (tym razem 11 euro za metr kwadratowy), ale wykonawca musi położyć asfalt "koniecznie dzisiaj". Wkrótce przyjeżdża samochód wypełniony ciepłym asfaltem; na oko wygląda dobrze. Potem okazuje się, że nie jest to masa bitumiczna, lecz kamyki wymieszane ze smołą - cienka warstwa kruszy się po kilku dniach.

A telefon do wykonawcy już milczy...

(fp)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

ojojojojojoj

2 1

Warstwa się kruszy? To nie czasami ta firma buduje w naszym kraju drogi i autostrady? 12:12, 21.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA

Szanowny Użytkowniku

25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych").

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Po dniu 25 maja 2018 roku administratorami danych będzie firma WYDAWNICTWO FAKTYPILSKIE.PL Mariusz Szalbierz, ul. 4 Stycznia 72, 89-340 Białośliwie, oraz nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszej stronie internetowej do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

Jaki jest cel przetwarzania danych?

Dane osobowe są zbierane w ramach korzystania przez naszych Użytkowników z naszej strony internetowej wraz z funkcjonalnościami na niej udostępnianych ,w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszej stronie przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Przetwarzamy te dane w celach opisanych w polityce prywatności, między innymi aby: dopasować treści stron i ich tematykę, w tym tematykę ukazujących się tam materiałów do Twoich zainteresowań,zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym, aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,dokonywać pomiarów, które pozwalają nam udoskonalać nasze usługi i sprawić, że będą maksymalnie odpowiadać Twoim potrzebom,pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem dane mogą zostać przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. dostawcą usług IT, agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług, Zaufanym Partnerom oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Informujemy, że na naszej stronie internetowej dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych Zaufanych Partnerów.

Jak możesz zarządzać swoimi danymi?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak to zrobić.

Zaznacz przycisk „Zgadzam się” jeśli wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych podanych w formularzu przez WYDAWNICTWO FAKTYPILSKIE.PL Mariusz Szalbierz, ul. 4 Stycznia 72, 89-340 Białośliwie i naszych Zaufanych Partnerów jako administratora danych osobowych, w celach marketingowych, które obejmują także niezbędne działania analityczne i zestawianie w profile marketingowe na podstawie aktywności na stronie internetowej zgodnie z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa. Wyrażenie zgody jest dobrowolne , masz prawo do dostępu do swoich danych, ich poprawiania, a także wycofania udzielonej zgody w dowolnym momencie, a także o pozostałych kwestiach wynikających z art. 13 RODO, dostępnych w Polityce prywatności..

Zgadzam sięNie teraz
© faktypilskie.pl | Prawa zastrzeżone