REKLAMA

Organy piszczałkowe miłe biskupim uszom

09:21, 07.11.2017 | Maciej Szalbierz
REKLAMA
Skomentuj

Pod koniec lat 60. XX wieku światło dzienne ujrzała, skomponowana przez Katarzynę Gartner a nagrana przez Czerwono-Czarnych, msza beatowa "Pan Przyjacielem moim"'.

Było to pierwsze wydawnictwo, w którym treści religijne przedstawione zostały w formie muzyki rozrywkowej. Premiera spektaklu odbyła się w kościele św. Krzysztofa w Podkowie Leśnej.

Zespoły gitarowe - wtedy określane jak big-beatowe - mają to do siebie, że składają się m.in. z elektrycznych instrumentów i perkusji, zatem dźwięki również tych instrumentów wypełniały mury podwarszawskiej świątyni.

Wydawać by się mogło, że prawie pół wieku, jakie minęły od tamtego wydarzenia, pchnęło ludzkość do przodu. Nie dotyczy to, niestety, panów w sutannach. Kościół, który postępu boi się jak diabeł święconej wody, zabronił wykonywania podczas mszy piosenek o zbyt świeckim charakterze. Narzucił tym samym, na jakich instrumentach uczestnicy nabożeństwa będą mogli obwieścić światu swój muzyczny talent - nie każdy z nich bowiem odpowiada godności świątyni. Mile widziane są więc organy piszczałkowe, które - zdaniem biskupów - potęgują wzniosłość kościelnych obrzędów. Tymczasowo dopuszcza się także elektroniczne, lecz należy dążyć do budowy tych piszczałkowych.

Zakaz wstępu został nałożony natomiast na perkusję i gitarę - być może dlatego, by nie zagłuszały ulubionej melodii księży - dźwięku tacy.

Szkoda, że kościół nie jest tak konserwatywny w stosunku do rozwoju innych technologii, np. motoryzacyjnej. Księża mogliby, w myśl chrześcijańskiej tradycji, na mszę dojeżdżać na osiołku.

(Maciej Szalbierz)

Wielbiciel muzyki: rocka, bluesa i jazzu. Znawca historii kina. Miłośnik polskich komedii z okresu PRL.

Maciej Szalbierz
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

prawakprawak

4 9

O widzę że wróg kościoła i prawicy znowu przemówił do ludu. 10:22, 07.11.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

antyklerantykler

8 3

Trafione w punkt, czarnym chodzi tylko o to by szerzyć wśród ludzi cierpietnictwo, którzy później z pokorą wrzuca hajs na tacę 11:26, 07.11.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

witcherwitcher

4 4

to świetna decyzja,rock to od zawsze byla muzyka buntu i od zawsze miała charakter lewicowy,niech sobie fałszywie zawodzą,,Barkę"na trzy brzydkie dziewczyny kwilące wzniośle przy źle nastrojonych gitarach(akustycznych oczywiście !) 17:39, 07.11.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© faktypilskie.pl | Prawa zastrzeżone | 2017