Zamknij
Po ubiegłorocznym czerwcowym ataku USA na Iran, Donald Trump chełpił się, że perfekcyjnie zniszczono możliwości wzbogacania uranu przez ten kraj. Akcję nazwał sukcesem i zapowiedział, że świat od tej chwili jest o wiele bezpieczniejszym miejscem.
Po ataku rakietowym USA i Izraela widać jak na dłoni, że tzw. negocjacje były tylko przykrywką do ataku. Dziś sercem i duszą jestem z Irańczykami i mam nadzieję, że skutecznie odpowiedzą na agresję i pokażą, że z Iranem nie tak łatwo wygrać.
Wracam pociągiem z 52. posiedzenia Sejmu. Za oknem migają stacje, po przedziale spaceruje piesek współpasażera, ktoś cicho scrolluje wiadomości, a we mnie wciąż dudni rytm sejmowej sali.
"Miękkim podbrzuszem" demokracji jest to, że wykorzystują ją rozmaici gangsterzy polityczni do zdobycia władzy, a później jej zmiany tak, by się u niej utrzymać.
Barbara Nowacka chce ustawą zabronić dzieciom z podstawówek używania telefonów w szkole. To kolejny pomysł naczelnej edukatorki zdejmujący z rodziców ich podstawowe wobec dzieci zadanie. Wychowanie.
Wystarczy spojrzeć na jego gorejące oczy, na to przenikliwe spojrzenie przeszywające rozmówców jak miecz by zrozumieć, że za twarzą Antoniego Macierewicza skrywa się fanatyk, wieczny poszukiwacz spisków, młot na liberałów i wszystkich co na lewo od niego.
Oglądamy wojnę w telewizji. Jest bezosobowa, daleka, sprowadzana często do oświadczeń polityków albo militarnych zmagań. Ale ona ma konkretne twarze, nazwiska, a pod nimi kryją się ludzkie dramaty.
Najmiłościwiej nam panujący Karol Nawrocki I Batyr chce zasięgnąć opinii narodu w sprawie reformy systemu prawnego, spieprzonego przez PiS. Owszem, może ogłosić w tej sprawie referendum, ale za zgodą Senatu, a tam będzie figa z makiem. Albo lukrem, jak kto woli.
Nie chcę używać mocnych słów, ale to co mówi Błaszczak, Kaczyński et consortes o programie SAFE, zakrawa na zdradę polskich interesów.
Ten termin spopularyzował Nietzsche, określając resentyment jako głęboko zakorzenioną urazę wynikającą z poczucia krzywdy, niemocy, zazdrości. Kaczyński jest jego klinicznym przypadkiem.
A miało być tak piknie. Po nowemu. Nowa szefowa pomachała białą flagą, niby pokojowo, a dobiła ostatni gwóźdź do trumny partii o nazwie dłuższej niż liczba członków.
Praktycznie nie ma dnia by Nawrocki wraz z doradcami nie okładał Tuska i rządu oraz na odwrót - Tuska dyskredytującego prezydenta.
Za sprawą speców od marketingu św. Walenty stał się patronem zakochanych. A że im miłość tylko z seksem się kojarzy, moja skrzynka mailowa została wręcz zasypana reklamami seksownej bielizny, którą mam dziś dać swojej żonie.
Wracam pociągiem z 51. posiedzenia Sejmu z mieszanymi uczuciami. Oj dużo się działo!

OSTATNIE KOMENTARZE