Hałas w sadach
07:12, 14.06.2016
Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 28 września 2004 r. w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną, szpak jest gatunkiem objętym w Polsce ochroną ścisłą. Zgodnie z art. 52 ust. 1 pkt 11 ustawy o ochronie przyrody, w stosunku do gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną, zabrania się ich umyślnego płoszenia i niepokojenia. Na wykonywanie tych czynności niezbędne jest zezwolenie Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.
Sadownicy nie przepadają za szpakami, szczególnie gdy dojrzewają czereśnie. Kupują coraz bardziej wymyślne urządzenia do ich odstraszania. Nie mogą ich stosować, bo szpak jest objęty ścisłą ochroną i nie wolno go płoszyć. Rolnik powinien o tym wiedzieć jeszcze przed założeniem sadu, bo każde nowe drzewo jest dla ptaka zaproszeniem "na obiad".
Jeśli ktoś inwestuje w sad, to powinien planować wydatki na zakup siatki, która zamknie sad od góry. Mimo, że takie siatki nie są tanie, jest to najskuteczniejszy sposób uniknięcia strat. Stosują go masowo Włosi czy Francuzi. Tak zabezpieczony sad można obejrzeć jadąc od strony Wyrzyska tuż przed Łobżenicą, po prawej stronie drogi. Niektórzy nakładają siatki tylko na drzewa. Taka inwestycja zwraca się w ciągu kilku lat.
Sadownicy wolą bezsensownie inwestować w zakup armatek hukowych. Robiąc to bez zgody łamią prawo i bawią się z ptakami w ciuciubabkę. Dr inż. Piotr Indykiewicz, ornitolog z Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy, mówi tak: ?Takie armatki nie są skuteczne. Wystarczy przeanalizować zachowanie stada szpaków. One wiedzą, że w grupie jest siła, dlatego w stadzie fruwa po 50-80 sztuk. W ten sposób chronią słabsze osobniki, bo gdy zaatakuje je na przykład jastrząb, to trudniej mu wypatrzyć, który szpak jest outsiderem. Gdy zobaczą lub usłyszą coś niepokojącego, to podrywają się do lotu. Ale jeżeli nie będzie ani drapieżnika, ani zranionego czy martwego ptaka, to szpaki po pewnym czasie przestaną reagować na takie sygnały. Także dlatego nie warto wypowiadać wojny szpakom?.
Niektórzy sadownicy strzelają do szpaków z wiatrówek, czym się chwalą nawet w internecie. Ustawa o ochronie zwierząt z 21 sierpnia 1997 r. art. 35 stanowi, że za taki czyn kara może wynieść nawet 2 lata pozbawienia wolności.
Odstraszanie ptaków odbywa się często z pogwałceniem ciszy nocnej, która zwyczajowo obowiązuje pomiędzy godzinami 22:00 a 6:00. Kodeks wykroczeń w art. 51 § 1 mówi, że: ?Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny?.
Sprawą zakłócania ciszy nocnej i odstraszania ptaków przez sadowników, zajmowała się Rada Gminy Białośliwie na sesji w dniu 17 czerwca 2015 roku. Jeden z radnych (sadownik) stwierdził, że Program Ochrony Roślin Sadowniczych zezwala na stosowanie urządzeń hukowych.
Pogadano, podyskutowano - a problem pozostał.
Stefan Świtała
2 1
Sadownicy to banda bambrów i nic więcej. Ludziom płacom grosze, a żądają "gór". Niektórzy sadownicy to armatki potrafią zostawiać włączone także na noc. Powinna przyjść wichura albo grad i te wszystkie wiśnie i czereśnie zwalić im na ziemię. Zawsze narzekają, że nie mają pieniędzy i że praktycznie po zbiorach wychodzą na zero. Ale za to na wczasy do Egiptu co roku jeżdżą. Ludzie zgłaszajcie na policje jak strzelają w sadach po 22 lub przed 6 rano. A nawet w dzień. Niech te gnoje nie myślą, że wszystko im wolno.
2 1
Powinno się do tych gnoi też postrzelać z wiatrówek - i do ich rodzin. I przez cały rok każdej nocy im pod domem petardami napieprzać.
0 1
Mistrzu prawdziwy burak z Ciebie!
0 0
Ciekawe, który radny był taki mądry?
1 0
Nie jestem sadownikiem, mieszkam w Białośliwiu i już naprawdę mam dosyć strzałów jak w czasie wojny przez cały dzień. Rozumiem problem szpaków, ale chyba mieszkańcy też są ważni - nie tylko czereśnie nie zjedzone przez ptaki.
1 0
Najśmieszniejsze jest to ze huk nie jest do końca skuteczny a szlaki i tak zjedzą swoje.
0 5
Zazdrość zazdrość zazdrość. Zazdrościcie sadownikom zarobionych pieniędzy, tylko że te pieniądze zarobione są ciężką pracą. Sadownicy płacą za rwanie coraz więcej, tylko aby nie wykorzystywać ludzi- aby jedna i druga strona była zadowolona. Zwracają również pieniądze za paliwo- proszę mi odpowiedzieć w jakiej pracy dojazd do pracy jest sponsorowany ?. Z całym szacunkiem, ale śmieszą mnie te Pana wypowiedzi i skrajnie radykalne poglądy, ale gratuluję odwagi, bo nie każdy zwykły obywatel wystawia swoje zdjęcia i komentuje rzeczywistość :) - ISTNY FILOZOF.
0 3
Mieszkam w Białośliwiu od 20 lat i jeszcze nie słyszałam w nocy odstraszania szpaków. Jeżeli tak jest - proszę zadzwonić na policje. A od 6 rano każdy może sobie hałasować ile chce.
0 1
Przykro jest, że życzycie sadownikom nieurodzaju.
0 0
Jeśli robi to w granicach prawa a sadownicy jak wynika robią to choć nie powinni
0 0
Wiele lat dorabialem sobie w sadzie i jeszcze nigdy nikt mi nie zapłacił za paliwo a nawet jeśli ktoś tak robi to jest to ogromna mniejszość
0 0
Akurat jestem sadownikiem i płace ludziom za dojazd z sąsiednich wsi. Nie jest to wymóg, więc nie należy do wszystkich wymagać aby dopłacali dojazd. Znam kilku gospodarzy, którzy również płacą za dojazd.
0 0
Widocznie jesteś z tych, którzy jak zobaczą pierwszy lepszy przepis prawny zaraz wierzą we wszystko co ktoś powie. Tak się składa, ze z prawem mam do czynienia codziennie w pracy i gwarantuję, że paragraf o ciszy nocnej nie znajdzie zastosowania w sytuacji kiedy sadownik chroni plony ( szpaki nie latają po 22! - jezeli ktos sie trochę zna ) a jeżeli ktoś narusza ciszę nocną ( w obojętnie jaki sposób ) należy poinformować policję i tyle. a wiem, ze nie jest to częsty przypadek.
0 0
Panie Świtała, a jak Pan skomentuje hałas którzy robią robotnicy na drodze ? hm, czy nie podrażnią oni czasami biedronki ? Może będzie to kolejny temat? Byłabym bardzo zainteresowana takim reportażem .
1 0
Jak jesteś taki uczciwy to załóż statki na drzewa i przestań naładować!
0 0
Ale ja latam od 5 rano!
0 0
widze że ma Pani do czynienia z prawem codziennie - ale chyba z prawem drogowym lub tym podobne. I skoro Pani GWARANTUJE a kłamie, to powinna Pani ponieść konsekwencje swojego wpisu, co też z miła chęcią uczynię.
1 0
NAGRODA dla tego kto poda dane buraka strzelającego do ptaków z wiatrówki!
1 0
od kiedy to robotnicy pracują w nocy tępa kobieto? zainteresuj się lepiej swoim mężem co Ci rogi przyprawia a nie prosisz o reportaże dla ludzi z niskim IQ, nikt specjalnie dla Ciebie pisać reportaży nie będzie
0 1
nawet mnie nie znasz, nie wiesz jak postępuje ale od razu oceniasz, no tak przecież to mentalność takich wlasnie stron ! Pozdrawiam Cie serdecznie :)
PS. STATKI ?:)) hehe. Nie wiem od kiedy zakłada się statki na drzewa, skoro Ty taki porządny to chociaż sprawdzaj co napiszesz drugi raz.
0 0
Poniosę kiedy napiszę coś złego lub zrobię coś złego.
1 0
Nie zazdroszczę!!!!! Po prostu nie muszą zarabiać kosztem mojego zdrowia, na prawdę nie są to miłe dźwięki przez cały sezon.
0 1
Napisałam, że nie znajdzie zastosowania kiedy chroni plony w godzinach kiedy to jest dozwolone. a kiedy nie jest dozwolone można zadzwonić na policję. Chyba źle mnie Pan/ Pani zrozumiał/a. Nie każdy tutaj chce źle i nie każdy chce kogoś obrazić. POZDRAWIAM.
0 0
o zazdrości komentarz był skierowany do ludzi, którzy obrażali tutaj sadowników i życzyli bardzo źle.
0 0
napisała Pani m.in.: ..."gwarantuję, że paragraf o ciszy nocnej nie znajdzie zastosowania w sytuacji kiedy sadownik chroni plony..."
Jakby nie było jest to świadome wprowadzanie czytelników w błąd, zniechęca Pani do zgłaszania przestępstwa organom ścigania powołując się na swoją rzekomą znajomość prawa. I jest na to paragraf :)
0 0
nie zniechęcam do zgłaszania przestępstwa. wręcz przciwnie, jak napisałam - " a jeśli ktoś narusza ciszę nocną należy zgłosić to na policję i tyle " zdanie nie kończy się w połowie. jest jeszcze jego dalsza część. Powtarzam nie znajdzie zastosowania wtedy, kiedy nie będzie już obowiązywała cisza nocna !.
0 0
ech, każdy odbiera Pani wpis inaczej, jak chce. Z tego forum to co trzeci mógłby stanąć przed sądem bo znalazłbym paragraf. Pozdrawiam.
0 0
Tak, zgadzam się w tymi słowami.
Pozdrawiam również.
1 0
A że można inaczej świadczy przykład P. Stokłosy, który w swoim sądzie ma siatki na słupach i to rozwijane i nawijane elektrychnie. I będzie w sumie taniej i nikt nie będzie miał pretensji o hałas.
0 1
on te siatki chyba rozwija żeby mu czereśnie nie uciekały od smrodu
1 0
Idąc tokiem rozumowania niektórych tępych sadowników należałoby rzucać petardami i strzelać z wiatrówek do ludzi zbierających np. jagody w lesie.
0 0
NIE ROZUMIEM SKĄD TA NIENAWIŚĆ SADOWNIKÓW DO SZPAKA, PRZECIEŻ GODNIE NAS REPREZENTOWAŁ W KONKURSIE EUROWIZJI
0 1
hałasy a sadach przeszkadzają?
do komentowania kto co żle robi dużo chętnych!!!!!!!!!ale
jak święto plonów, dożynki, imprezy sadowników itp to pierwsi.NIECH KAŻDY ZAJMIE SIE SWOIM ZYCIEM
0 0
2 0
Przestań nap.....ć w sadzie i daj spokojnie innym żyć, a twoje życie nikogo nie obchodzi!
0 0
to się zajmij swoim życiem a nie ptaków i przyrody. I nie porównuj sadowników do rolników tępa pało!
0 0
Czy te armatki działają też na teściowe?
0 0
ZWRÓCIĆ to się może jedynie wczorajszy obiad
2 0
Faktem jest ze straszenie szpaków po za miejscem lęgowym jest dozwolone gdy chroni się plon i to nie podlega żadnej dyskusji , faktem jest ze płacenie pracownikowi 7 zł na godzinę bez ubezpieczania i jeszcze ma za to dziękować jaśnie wielmożnemu Panu sadownikowi ( biednemu ) to na pewno wyzysk , tylko dlaczego ci biedacy w furach za kilkanaście tysięcy potrafią iść do gminy po pomoc w razie nie urodzaju itp? Wystarczy ze sprzeda auto i ma na rok by żyć. Tylko pracownika ma w gdzieś 8 h pracy i najlepiej bez przerwy bo sie nie należy a wasze 5 zloty dodatku za paliwo wsadźcie sobie w ..... bo amortyzacja auta jest większa co już przeliczyliście , jednego czego wam życze to urodzaju i braku rąk do pracy tak by to cale sadownicze towarzystwo nauczyć szacunku do ludzi i pokory i czas żądając od państwa dodatków ulg pomocy , byście zaczeli placić jak państwo każe za godziny pracy 12 zł
1 0
Zgadzam się z Tobą w 100% poza jednym wyjątkiem - straszenie szlaków jest możliwe, gdy ma się na to zezwolenie ochrony środowiska. Jak myślisz, kto je w okolicznych sadach ma?
0 0
osobom pracującym za 7-8 zł u sadowników polecam po zakończeniu pracy iść do sądu - nie tylko dostaniecie gwarantowane ustawą wyrównanie do 12 zł za każdą godzine (jak to było w tym roku przy sadzeniu drzewek), ale również wielmożny sadownik dostanie od 5 do 20 tys. kary i może wtedy się nauczy przestrzegać prawa. Nie dajcie się dymać, 12 zł za godzine to ustawowe minimum!
1 0
to prawda, do straszenia poza miejscem lęgowym potrzebne jest stosowne zezwolenie nawet w przypadku ochrony plonu. Dziwi mnie to że gmina nie reaguje, zezwala na łamanie prawa i jeszcze mówi o tym na sesji bez żadnych efektów, a owy radny nie ponosi konsekwencji. Śmierdzi korupcją na odległość.
0 0
A ty tepo kobieto od kiedy szlaki latają w nocy
0 0
Ja tez chętnie dołącze sie do nagrody kupię jeszcze jedna wiatrowke
0 0
Witam ciebie bambrze sadowniczy.
0 0
Jaki tepak wyraża sie takimi slowami
0 0
Moim zdaniem nie powinno sie stosowac także siatek. Bo przeciez szpak jest chroniony i coś zjeśc musi. Nie mozemy ich przeciez zostawiac na głodzie.
0 0
Chętnie zamienie sie z jednym takim mistrzem na jeden dzień . Zobaczymymy jak sobie poradzi jak będzie to jedyny dochód a szpaki mu go zjedzą.
0 0
Pan Ś. Chyba ma niskie poczucie wartości bo sie wszystkich i wszystkiego czepia. W ten sposób nie podwyższy. Powodzenia.
0 0
Raz podpisujesz się Isia, innym razem Wera - i kto tu jest tępakiem? A poza tym tępym to trzeba być żeby strzelać do ptaków
0 0
o 4 czy 5 rano szpaki już fruwają (latają to samoloty prostaczko) a wtedy jeszcze obowiązuje cisza nocna
0 0
na takich barbarzyńców strzelających do ptaków wiatrówka to za mało, kałacha kup
0 0
Uwielbiam czytać taką ciekawą polemikę, jak się wszyscy nakręcają. Jakież to ożywienie potrafi wprowadzić jedna osoba. Ciekawe, kto będzie następny po księdzu,sadowniku......
0 0
Faktem jest to,że każdy ma prawo wyboru, nikt nie musi pracować na przymus w sadzie , jest to praca z własnej woli . Poza tym za rwanie owoców (wisnie czy czereśnie) płaci się za kilogramy , a nie za godziny pracy!!! ( czyli zarobek jest wprost proporcjonalny do wydajności pracownika)
Szkoda ,że w Polsce jest tylko zazdrości i nienawiści. Każdy powinien dbać i martwić się o swój portfel ,a nie zaglądać do cudzych!
Sadownikiem trzeba się urodzić, przedsiębiorczości nie idzie się nauczyc !
0 0
Uważaj, bo to możesz być Ty!
0 0
Ja też nie słyszałem. Mało tego, mi to strzelanie się nawet podoba w przeciwieństwie do jakichś pisków opon 30-letnich Hond lub pierdzenia jeszcze starszych motocykli.
0 0
Drogi Panie, a jaka jest ustawa na to, że składuje Pan swoje sztuczne kwiaty pod między innymi moim dachem? Kwiaty są łatwopalne i zagrażają mojemu życiu, bo Pana nie bo mieszka Pan gdzieś indziej. Naprawdę chwalebny artykuł. Warto samemu być w porządku a dopiero późnej opisywać rzeczy o których i tak Pan nie ma pojęcia. A kwiaty poproszę usunąć, chyba, że dowiem sie w Straży Pożarnej co mam zrobić z takim składowiskiem.
0 0
A kto Ci każe chodzić do sadu za te 7zł, idź do lasu na grzyby za 50zł. Albo pograj pod kościołem na mandolinie może znajdziesz głupiego, który stówą rzuci? Wolny rynek.
0 0
Jedyny dochód? Już widzę jak jeden miesiąc zrywasz czereśnie, a reszte roku leżysz tyłkiem do góry. Przestań ściemniać.
0 0
skoro nie słyszałeś to jak może Ci się podobać? aleś ty tępy, nawet kłamać nie potrafisz
0 0
to ciekawe że z takim zapałem czytasz jego artykuły, buhaha
0 0
dziwne... od lat płacą za godziny, jakiś inny sadownik się znalazł
0 0
Za kilogramy? Od kiedy? Dwa razy byłem i zawsze płacili za godziny
0 0
praca z własnej woli, ale prawo powinno być przestrzegane i minimum 12 zł za godzine gdyż jest to tzw, śmieciówka. kto tyle nie ma to do sądu, wygracie bez najmniejszych problemów
0 0
Czereśnie czy wiśnie, w życiu nie słyszałam,żeby było płacone za godziny :) Proszę popytać ludzi z doświadczeniem :)
0 0
weź sobie te kwiaty wetknij w tyłek i pobiegaj między drzewkami czereśni, może szpaki się wtedy przestraszą
0 0
lektura w sam raz dla ciebie czereśniaku
0 0
Proszę zwrócić uwagę na kilka istotnych szczegółów.
Czy jeśli ktoś potrafi rwać czereśnie , ma doświadczenie zarabia mniej niz 12 zł netto - przeliczając oczywiście na kg to musiałby zerwać ok. 10 w godzinę. Założe się ze nie jeden z Was narwał by więcej !! :)
Po drugie proszę mi podac gdzie na rynku znajdziemy pracodawcę , który da nam 12 zł "brutto" za godzinę pracy na umowie zlecenie??
Wystarczy troszeczkę otworzyć szerzej oczy i zacząc dostrzegac plusy , a nie tylko minusy.
0 0
każdy pracodawca tyle daje, oczywiście uczciwy. kiedy jeden z ZUL-owców płacić 9 zł za godzine przy sadzeniu drzewek, kilka osób na "do widzenia" podało go do sądu. skończyło się na tym że musiał dopłacić im do 12 zł i dostał 20 tys kary. po wejściu ustawy wszędzie - od pracy na budowie po prace dorywcze w rolnictwie - jest płacone 12 zł za godzine. oczywiście czarne owce są wszędzie i wykorzystują ludzi za mniejsze stawki, ale to do czasu - aż trafią na takiego co zna prawo
0 0
W czwartek Rada Dialogu Społecznego przyjęła jednogłośnie uchwałę w sprawie minimalnej stawki godzinowej.12 zł brutto za godzinę - a konkretnie 8,70 zł na rękę - wejdzie w życie z początkiem nowego roku.
:)
0 0
Ktoś tu nie rozróżnia stawki brutto a netto
0 0
przy śmieciówkach nie ma brutto i netto, a tylko takich umów dotyczy ustawa
0 0
nie wiedziałem że Rada Dialogu Społecznego stoi nad władzą ustawodawczą jaką jest Sejm RP. A właśnie sejm uchwalił 12 zł za godzinę na rękę dla umów o dzieło i umów zlecenie. W tychże umowach brutto - netto nie obowiązuje.
0 0
To dotyczy umow o prace na etacie a nie dorywcze naa dorywczych juz od kwietnia jest 12 za godzine na reke
0 0
Od zawsze było płacone przy czereśniach czy wiśniach za kg.
0 0
Szanowny Panie, nikt nie każe Panu pracować w sadzie. Zapewne w NORMALNEJ pracy podczas której ustawowo ma Pan tylko 15 minut przerwy - sprawiedliwie Panu zapłaci PORZĄDNY pracodawca. Będzie Pan wówczas usatysfakcjonowany, że nie da Pan zrobić sadownikowi na te FURY, którymi pewnie KAŻDY taki jeździ, tylko da Pan innemu na KOLEJNĄ. W innej LEPSZEJ pracy zarobi Pan ustawowe brutto, a następnie należycie PAŃSTWO, Panu zabierze, tak by zostało Panu marne netto.
Podejrzewam, że daliby Panu nawet 12 na rękę w sadzie to i tak będzie za mało, bo ktoś może mieć więcej od Pana.
Chociaż żal mi Państwa, którzy wypowiadają się, nie mając pojęcia na temat prowadzenia sadu. Informuję, że nie zawsze sadownikowi pieniądze sypią z nieba. Również przez cały rok musi mieć na opryski, prąd i na płace dla ludzi a jeszcze zostaje życie. Nie zawsze sprzeda za cenę, i zarobi tyle by starczyło mu na cały rok. A co do nieurodzaju, informuję że nikt nie daję pieniędzy za brak plonów bezzwrotnie. Zazwyczaj jedyna pomocą jest KREDYT który należy spłacić. Czy Pan w razie potrzeby bierze zasiłek a potem go spłaca? Natomiast żeby 1h sadu chociaż ubezpieczyć, trzeba mieć co najmniej 5 tysięcy złoty. Nie każdego na to stać.
Co więcej, życzę Panu znalezienia pracy w której w końcu doczeka Pan sprawiedliwości i nikt nie będzie Pana okradał. A sobie życzę, by w końcu ludzie pana pokroju mieli w sobie trochę życzliwości i szacunku dla drugiego człowieka. Bo chyba przez żadnego z wypowiadających się sadowników, nie przemówiło tyle zawiści co przez Państwa którzy tak źle życzą drugiemu człowiekowi. Dlatego też mam nadzieję, że tym którzy życzą tak bardzo nieurodzaju sadownikom, również kiedyś zabraknie pieniędzy i pójdą się płaszczyć do gminy po zasiłek.
Dlatego proszę zaczerpnąć nauki szacunku i pokory razem z nienawidzonymi przez Pana sadownikami.
0 0
wystarczyłoby twoje zdjęcie psi wytrysku a w całej wsi szpaków juz by nikt nie zauważył
0 0
Czegoś tu nie rozumiem przecież nikt nikogo na siłe do pracy nie zmusza mozna zawsze siedziec w domu albo isc do inne pracy a z tego co zauważylem nie brakuje jej
0 0
po co moje zdjęcie, wystarczy że twoja gęba pojawia się na ulicy synu hobbita i makapaki, a znikają nie tylko szpaki, ale i wszelkie owady padają, nawet kleszcze. Zostają tylko żuki gnojarze, bo biorą cie za swojego
0 0
Brawo!
0 0
Szanowny Panie... co to ja kurde miałem napisać... pisać to każden jeden by chciał, tylko robić nie ma komu! A Paździoch to łysa menda i złodziej... no nie chcem ale muszę się napić!
0 0
Gdzie placa od kilograma? W Ujsciu zawsze za godziny. Ja bym nawet wolal od kilograma.
0 0
Witam zawsze wszystkim jest zle a szczególnie sadownikom trąbią krzyczą itp na szpaki ale patrzą tylko w swoim kierunku. Nie widza ludzi którzy nie mają sadów i muszą iść rano do pracy żeby zarabiać na rodzinę .Każdy pracodawca wymaga żeby pracownik był wypoczęty ale jaku wypocząć jak w około trąby piszczałki krzyki od 5 .00 szanujmy się wzajemnie moi drodzy Sadownicy
0 0
Witam, nigdy nie będzie tak, że każdemu się dochodzi. Ale sadownik piszczacy, trabiacy tez musi wstać właśnie o tej 5\6 do swojej pracy. Bo jego akurat praca również na tym polega i podejrzewam ze tez zarabia na rodzine. Wiec szanujmy sie ludzie
- wszyscy, moi drodzy. pozdrawiam.
0 0
bawię się w Paryżu -czekam na mecz z Niemcami . Mama Super Miejsca i mam to wszystko co dzieje się w B-wiu w .........
0 0
Aaaahhh specjaliści! tylko pozazdrościć tej wiedzy! :> na bank, jakbyście wy mieli sad z czereśniami to byście znaleźli LEPSZE, ZGODNE Z PRAWEM metody na odstraszenie szpaków. Specjaliści od ganiania ptaków. Sadownicy do Was na nauki powinni się wybrać, bo zacne grono znawców się znalazło. Wszyscy mądrzy co sadu nie mają, śmieszą mnie te wasze komentarze :) Dobrzę się bawię, czytając wasze wypociny :) Pozdrawiam z Wakacji z EGIPTU MISTRZE hahaha ;p
0 0
Na takich tępaków już nie ma rady :) jak każe strzelać do ludzi i ich rodziny to jeden wielki gnój. Jemu też powinno się postrzelać pod domem, żeby Gnój znalazł mózg :) Serdecznie pozdrawiam Yogi!
0 0
W tym roku lecę na Dominikanę. Egipt jest już nie modny...
0 0
Też mam sad i staram się nie uprzykrzać życia innym ludziom.Na pewno stosuję zasadę "ciszy nocnej".Jeżeli szpaki już fruwają,to ok. godziny 19.30 - 20. już ich nie ma i powinno się wszystkie "straszaki" pozamykać i powyłączać.Druga sprawa - nasza policja ma patrole i jeździ po całym terenie również w nocy.Jeżeli armatki strzelają,to dlaczego nie są wyciągnięte konsekwencje?.Kochani,szanujmy się wzajemnie,pomimo ciężkiej pracy w sadach i nie tylko.
0 0
Mam ofertę pracy - zatrudnię osobę do pilnowania sadu przed szpakami/bez armatek itp./.Zapłacę 15zł na godzinę,na rękę.Jeden dzień pilnowania to ok.14 godz. pracy.Jeden warunek - nie mogą być podziobane owoce na drzewach.Dodam,iż sad nie jest duży/mniej niż 1ha/.
0 0
tej ekonomista za takie pilnowanie to Ty kupisz siatkę na drzewa na 1 ha sadu
0 0
Nie chodzi o ekonomię.Trzeba sprawdzić,jak można pilnować sadu bez tych hałaśliwych "wspomagaczy" i czy ten sadownik jest taki najgorszy?.Dzisiaj deszcz pada,szpaki fruwają,a pilnować trzeba,bo to nasze pieniądze,a i rwacze zarobią.Pozdrawiam.
0 0
Nie chodzi o ekonomię.Trzeba sprawdzić,jak można pilnować sadu bez tych hałaśliwych "wspomagaczy" i czy ten sadownik jest taki najgorszy?.Dzisiaj deszcz pada,szpaki fruwają,a pilnować trzeba,bo to nasze pieniądze,a i rwacze zarobią.Pozdrawiam.
0 0
PO ile czereśnie?
0 0
problemy 1 świata
0 0
wszystkim się nie dogodzi bo by dostał 20 zł na godzinę tez byłoby źle. się weżną za konkretna prace a nie uprzykrza ludziom życie
0 0
nygusy wejście się do pracy ,a nie upiększajcie drugim życia.
0 0
artykuł taki płytki jak jego autor pozdrawiam
0 0
Strasznie denerwuje mnie fala hejtu kierowana w stronę jakiejkolwiek pracy.
Faktem jest, że Pan pisząc to na pewno nie zaznał tej "przyjemności" bycia w sadzie w sezonie i nie tylko. Oczywiście, nie popieram sadowników którzy zostawiają armatki na noc, ale w dzień jest to jak najbardziej zrozumiałe.
Czytając komentarze w stylu "sadowników i ich rodziny najlepiej zastrzelić" to włos się na głowie jeży. Że tacy ludzie czują aż tak wielką nienawiść....
Pomimo swojego młodego wieku (17 lat) odnoszę wrażenie że mam więcej rozumu niż Pan. Chyba oczywiste jest to, że szpaki trzeba przeganiać, innego wyjścia nie ma. Siatki wspomniane wcześniej w Pana wypowiedzi to pic na wodę i jak widać u jednego z białośliwskich sadowników- nie sprawdza się ;-)
Ja, i pewnie wielu dzieci w mojej sytuacji- mając sad, poświęcają większość wolnego czasu na pielęgnację sadu. Opryski, wyrywanie drzew, sadzenie, malowanie, obcinanie gałęzi, zakładanie straszaków itp. Oddaję każde wolne wakacje sadowi i tym samym dostaję w podziękowaniu wdzięczność od rodziców. Myślę, że co niektórym tutaj ta wdzięczność też by się przydała. Bo przecież czeresienki lubimy, prawda? A jak znajdzie się jedna uszkodzona od szpaka to leci tekst w stylu "co ci głupi sadownicy robią?! Nie potrafią nawet upilnować szpaków!"
Ktoś w komentarzu wspominał także o cenach- że sadownicy swoim skąpstwem krzywdzą pracowników. Otuż nie. Nam muszą się zwrócić koszty środków ochrony roślin, narzędzia, kosze, farby, drabiny, wagi i wiele innych czynników potrzebnych do funkcjonowania sadu.
Podsumowując, to na prawdę straszne, że ludzie leżąc w cieplutkich łóżkach muszą wysłuchiwać tych okropnych strzelanin na szpaki ze strony zmarzniętych ludzi w sadach, na wieży w porannych godzinach.
Myślę, że każdy myślący jak Pan powinien spędzić chociaż rok u boku sadownika, by poznał wszystkie koszty, problemy i zmartwienia związane z gospodarstwem.
0 0
,,Otuż''piszemy otóż. Do szkoły nieuku.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz