Rozwój energetyki prosumenckiej i efektywne wykorzystanie odnawialnych źródeł energii - to kluczowe argumenty, dla których Grupa Enea, jeden z najważniejszych podmiotów na rynku energii w Polsce, oraz firma Jenox Akumulatory, wytwarzająca blisko milion samochodowych baterii rocznie, postanowiły realizować projekty badawczo-rozwojowe w zakresie magazynowania energii, w tym rozwiązań dla prosumentów.
Celem współpracy jest opracowanie i stworzenie domowego magazynu energii przeznaczonego dla prosumentów. Przydomowe banki energii energetycznej u odbiorców przyłączonych do sieci energetycznej niskiego napięcia to naturalny kierunek rozwoju w czasie ożywionego wzrostu liczby i mocy mikroinstalacji prosumenckich. List intencyjny inicjujący współpracę został podpisany w Chodzieży, gdzie firma Jenox Akumulatory ma swoją siedzibę i zakład produkcyjny.

- Rozwój projektów w zakresie magazynowania energii i świadczenie takich usług na zewnątrz stanowi jeden z kluczowych kierunków transformacji Grupy Enea zapisanych w naszej Strategii Rozwoju. Magazynowanie energii to innowacyjna technologia o dużym potencjale rozwojowym do zapewnienia stabilności OZE i budowania bezpieczeństwa energetycznego. Chcemy pomóc prosumentom w optymalnym wykorzystywaniu wytwarzanej przez nich energii elektrycznej - mówi Paweł Majewski, prezes zarządu Enei.
- Przydomowe magazyny energii umożliwią dalszy dynamiczny rozwój energetyki rozproszonej i optymalne wykorzystanie mikroistalacji fotowoltaicznych. Dzięki magazynom prosumenci będą mogli maksymalizować zużycie energii na własne potrzeby, na miejscu w swoich domach. Liczymy, że dzięki projektowi powstanie prototyp magazynu, który będzie w przyszłości atrakcyjny dla klientów i stanie się częścią naszej oferty produktów multienergetycznych - nie kryje Lech Żak, wiceprezes Enei ds. strategii i rozwoju.

Wspólny projekt badawczy stanowi odpowiedź na potrzeby rynku energetycznego w Polsce i jest spójny ze Strategią Rozwoju Grupy Enea. Współpraca obu podmiotów wpisuje się w światowe trendy rozwoju technologii magazynowania energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych.
- Przy tak dynamicznym rozwoju OZE wyzwanie stanowi nie pozyskanie energii, a tanie i efektywne jej zmagazynowanie. Mamy w tym doświadczenie. Jako wieloletni producent akumulatorów kwasowo-ołowiowych nieustannie prowadzimy badania w zakresie rozwoju baterii, które sprostają zapotrzebowaniu na prąd współczesnej motoryzacji. W ostatnim czasie szczególny nacisk kładziemy na ewolucję akumulatorów do głębokich wyładowań i to właśnie te badania stanowią podstawę dla naszego wspólnego projektu - wyjaśnia Marek Bajsert, prezes Jenox Akumulatory. - Przydomowy bank energii to nowe wyzwanie i musimy stworzyć do niego odpowiedni akumulator. Warto jednak zaznaczyć, że już teraz w fazie badań mamy pierwsze urządzenia, które z powodzeniem testujemy - dodaje.

Choć proces badawczy jest złożony, jego rezultaty powinniśmy poznać już za kilkanaście miesięcy. Przewagą banków energii opartych na nowoczesnych akumulatorach kwasowo-ołowiowych może być fakt, że dobrze znane i od lat stosowane w motoryzacji baterie zbudowane są z surowców, które łatwo poddać recyklingowi. 98% składu akumulatora kwasowo-ołowiowego podlega recyklingowi. Potrzebne do produkcji akumulatora surowce są też łatwo dostępne.
Grupa Enea prowadzi już badania nad prototypowymi magazynami energii elektrycznej. Testy pięciu takich instalacji działających w oparciu o zróżnicowane technologie prowadzone były w warunkach rzeczywistych w Bydgoszczy, Zielonej Górze, Gubinie, Pogorzelicy i Opalenicy.
Chodziescy strażacy podsumowali rok oraz programy OLiOC
Kolega pali? Nie, ale jaram się listem gończym za Zbigniewem Ziobro. A ty palisz? Nie palę, ale najarał mnie list gończy za Zbigniewem Ziobro. Czyli jara nas to samo? Tak jaramy się tym samym. Tak fajnie jarać się tym samym, we własnym gronie. Może wycieczka do Budapesztu? A co tam będziemy robili? W Budapeszcie będziemy jarali się listem gończym za Zbigniewem Ziobro. W takim razie jestem za. Za wycieczką do Budapesztu? Również, ale najbardziej jara mnie list gończy za Zbigniewem Ziobro. W Budapeszcie można jarać? Tak, w Budapeszcie można jarać. List gończy za Zbigniewem Ziobro? List gończy za Zbigniewem Ziobro, można jarać wszędzie, to wyruszamy do Budapesztu, i jaramy list gończy za Zbigniewem Ziobro, che, che, che 🤪🤪🤪🤪🤪🤪🤪.
Dry 🤪🤪🤪🤪🤪🤪.
16:17, 2026-02-10
Nocna akcja w Grabównie. Ogień w kominie!
A może warto sprawdzić stan faktyczny? Niechlujstwo dziennikarskie... gdzie był ten pożar?Okoliczne OSP prowadziły działania gdzie indziej, wg ich relacji. "Redaktor" napisał coś po łebkach...
Strażak
15:30, 2026-02-10
S11 oddaliła się o trzy lata. Kto jest hamulcowym?
Halloooo parlamentarzyści Pilscy co u was słychać ?
Ja
14:50, 2026-02-10
Konferencja o Staszicu i jego czasach
Słuchaj, list gończy za Zbigniewem Ziobro napisał Stanisław Staszic, to ktoś od nas? Nie kolego, Stanisław Staszic nie napisał listu gończego za Zbigniewem Ziobro. W takim razie Kochanowski, Giertych, Wcisło, Mickiewicz? Nie kolego, ci wybitni poeci, też nie napisali listu gończego za Zbigniewem Ziobro. W takim razie kto? Kolego, kto napisał list gończy za Zbigniewem Ziobro, to ustali się później, najpierw trzeba sprawdzić błędy ortograficzne w liście gończym za Zbigniewem Ziobro. Aaaaaa, czyli to była kolerzanka, z terenó. Tego nie wiadomo. Natomiast wiadomo, że Stanisław Staszic był księdzem, oj, oj, oj, tam, tam, zaraz księdzem, mówimy osoba konfesjonałowa. Ale konfesjonały były, używane, z Niemiec? Tak, konfesjonały były używane, z Niemiec. Zakupione za pożyczkę z Niemiec, jooooooo, to w porządku. Ale kto napisał list gończy za Zbigniewem Ziobro? Kolego, tego nie wiadomo, do tej prowizorki nikt nie przyznaje się. A co koleżanka tutaj ma? Za notatki? Ojjjjjjoooooojjjjj, to są notatki do listu gończego. Za Zbigniewem Ziobro? Nie za moim starym, bo polazł na zakupy, i cztery godziny go nie ma. Uuuuuu, to w Berlinie, w kolejce po wołowinę z Argentyny, stoi, che, che, che 🤪🤪🤪🤪🤪🤪🤪🤪🤪.
Dry 🤪🤪🤪🤪🤪🤪.
13:36, 2026-02-10
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz