Poważny w skutkach wypadek wydarzył się wczoraj około godziny osiemnastej w Szamocinie.
U zbiegu Placu Wolności z ulicami Margonińską i Dworcową w Szamocinie ciągnący przyczepkę samochód osobowy potrącił kobietę, która przechodziła przez przejście dla pieszych.
Poszkodowana od razu znalazła się pod opieką osób postronnych, zaś przybyli na miejsce strażacy udzielili jej kwalifikowanej pierwszej pomocy.



Kobieta z poważnymi obrażeniami miednicy oraz kończyn górnych przetransportowana została karetkę pogotowia z Wyrzyska do Szpitala Powiatowego w Chodzieży.
Czynności dochodzeniowo-śledcze w tej sprawie prowadzi policja.
Policyjne awanse na stopnie aspirantów i podoficerów
Jak już pagony przeszyjecie i nowe pobory wpłyną na konto,to może któreś z dziesiątek starych i nowych zajmie się poszukaniem recydywisty który buszuje po Pile i kompletuje chyba już wielki market rowerowy / bo latka lecą,kolejne rowery i części giną a tu od gali do gali
F.
18:55, 2026-01-16
Powstrzymać Trumpa dopóki jeszcze jest czas...
Czy twój basałyk Kwaśniewski jest absolwentem 1978 MGIMO (Moskowskij Gosudarstwiennyj Instytut Mieżdunarodnych Otnoszienij), czyli mówiąc po polsku, szkoły szpiegów? Może Rubcow też ukończył te studia.
zapytkowski
18:32, 2026-01-16
"Święty" Karol, patron polskich kiboli…
"Non possumus tego tolerować..." - takie zbitki dwujęzyczne są niedopuszczalne (non possumus -nie możemy). Tej formuły użył ksiądz Kardynał Stefan Wyszyński dla zaznaczenia, że są granice nie do przekroczenia kiedy ma się zamiar trwać przy zasadach.
. (kropka)
18:25, 2026-01-16
Obserwował ją od dłuższego czasu. A potem napadł
Ksiądz Wąsowicz jest Pilaninem z zasługami dla rozwoju narodu, jest autorem wielu wydawnictw naukowych o Solidarności pilskiej. Autor postu chyba wypełzł z kosza na śmiecie, gdzie nauczycielka wrzuciła krzyż.
Oby Wat El
17:22, 2026-01-16
3 1
Czy policja miała ze sobą granatnik?
0 3
Proszę osobę poszkodowaną w wypadku lub jej rodzinę o kontakt, przekażę istotne informacje w sprawie. Dominik tel. 663152419
0 3
To dzienki pis. ?
1 1
Jechałem 25km/h. 77-letnia staruszka niespodziewanie wbiegła mi pod koła. Nie byłem w stanie zareagować.
0 1
momencie wypadku było ciemno, widoczność była ograniczona, a pokrzywdzona, patrząc w lewą stronę, nie miała żadnej pewności, że jadący samochód się zatrzymał. – To nie jest tak, że bycie osobą pieszą zwalnia (...) od zachowania szczególnej ostrożności