Zamknij
REKLAMA

Posypały się kary. Trzeba będzie zapłacić grubą kasę. "Siedem postępowań"

15:41, 06.08.2022 | Źródło: UOKiK
Skomentuj Zdjęcie ilustracyjne. Fot. pixabay.com/pl/
REKLAMA

UOKiK podjął działania w celu ochrony rolników zajmujących się produkcją zbóż. Wszczęte zostało siedem postępowań wyjaśniających dotyczących aktualnej sytuacji na rynku zbóż, a spółka PolishAgri otrzymała przeszło 300 000 zł kary. 

Sytuacja producentów zbóż od dawna znajduję się pod obserwacją UOKiK.

- Najnowsza z decyzji dotyczy spółki PolishAgri, która w kontraktach obciążała rolników nadmiernym ryzykiem związanym z realizacją przedmiotu umowy. Wcześniej podobne rozstrzygnięcie dotyczyło spółki Cefetra Polska. Zdajemy sobie sprawę z trudnej sytuacji na rynku zbóż, a związanej m.in. z wojną i warunkami atmosferycznymi, dlatego wszcząłem kolejne postępowania wyjaśniające, w których sprawdzimy czy duże spółki kupujące zboże nie wykorzystują  sytuacji do działań niekorzystnych dla dostawców – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

PolishAgri z karą od UOKiK

Prezes UOKiK nałożył przeszło 300 tys. zł kary na spółkę PolishAgri – lidera eksportu zbóż w zachodniej Polsce, która żądała od rolników całości zakontraktowanych dostaw, nawet jeśli nie byli w stanie tego zrobić z przyczyn niezależnych od nich.

Spółka PolishAgri skupuje hurtowo różne gatunki zbóż m.in. pszenicę, żyto, pszenżyto, jęczmień browarny, głównie od rolników indywidualnych, prowadzących swoje gospodarstwa na niewielką skalę. Strony działają w oparciu o przygotowany wzorzec umowy, a pojedynczy dostawca nie ma wpływu na jego treść.

- Przeprowadzone postępowanie wykazało, że spółka w nieuczciwy sposób wykorzystuje przewagę kontraktowa wobec rolników, obciążając ich nadmiernym ryzykiem związanym z realizacją umowy. Przedsiębiorca żąda od dostawców realizacji zakontraktowanych dostaw, pomimo zaistnienia okoliczności od nich niezależnych, w szczególności o charakterze siły wyższej, uniemożliwiających dostarczenie umówionej ilości zbóż. Tymi okolicznościami mogą być warunki klimatyczne, żywioły czy kataklizmy - wskazuje Chróstny. 

W razie braku możliwości sprzedaży zakontraktowanych produktów z własnego gospodarstwa, dostawcy są zobowiązani do zapłaty kary lub samodzielnego kupna zbóż na wolnym rynku bądź poniesienia kosztów zakupu zastępczego dokonanego przez PolishAgri.

W niektórych przypadkach straty wynikające z działania siły wyższej przekraczały nawet 50 proc. średniej rocznej produkcji rolnej gospodarstwa dostawcy. Praktyka trwa co najmniej od 2018 roku.

 - Działalność rolnicza jest zależna w sposób szczególny od warunków pogodowych. Susze, nadmierne opady czy powodzie mogą powodować straty w plonach, których nie można przewidzieć, ani im zapobiec. Dlatego podmioty zawierające umowy z rolnikami powinny uwzględniać to w umowach. Żądanie przez największe firmy skupujące zboże  dostaw całego zakontraktowanego towaru, nawet jeśli rolnicy nie mogą tego zrobić z przyczyn niezależnych od nich, jest nieuczciwym wykorzystywaniem  przewagi kontraktowej – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Decyzja nie jest prawomocna, przysługuje od niej odwołanie do sądu.

Nie jest to jedyne rozstrzygnięcie dotyczące największych polskich firm działających na rynku zboża. W maju 2022 r. Prezes UOKiK nałożył ponad 2 mln zł kary na spółkę Cefetra Polska, która również wymagała od rolników całości zakontraktowanych dostaw, także wówczas gdy wystąpiły niezależne od nich okoliczności. 

(Źródło: UOKiK)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%