Piła: ładna, nowoczesna i trapiona chorobami
20:05, 17.01.2014
W 500-letniej historii Piły lata 1975-1998 są okresem niebywałego rozwoju miasta. W wyniku zrealizowanych olbrzymich inwestycji we wszystkich dziedzinach funkcjonowania miasta, Piła stała się niezwykle atrakcyjnym miejscem do zamieszkania, nauki i pracy. Liczba pilan rosła więc w niezwykle szybkim tempie, od 47.549 osób na koniec 1974 roku do 76.849 osób na koniec roku1998 roku, a więc aż o 62%.
Przysłowiowym ?znakiem firmowym? naszego miasta było ówczesne budownictwo mieszkaniowe, którego efektem było ponad 11 tysięcy nowych mieszkań, a więc tyle samo, ile mieszkań było w Pile w 1974 roku. Przyznacie, że podwojenie liczby mieszkań przez zaledwie 24 lata, to rewelacyjny wynik Piły, nie wolnej przecież w tamtych czasach od kłopotów materiałowych i finansowych.
Władze wojewódzkie i miejskie działały jednak niezwykle ambitnie i profesjonalnie, czym budziły w kraju zarówno wielki podziw, ale też sporo zawiści. Pilskie tempo zmian i rozwoju było znane w całej Polsce. Pracowałem w tamtych czasach, jako wicedyrektor, w pilskim Kombinacie Budowlanym i historycznych, liczących ponad 100 lat Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego. Obie te firmy zatrudniały ówcześnie blisko 4 tysiące pracowników i prowadziły przyzakładowe szkoły zawodowe dla 500 uczniów. Dzisiaj nie ma już tych firm i tych szkół, a symbolem ich upadku niech będzie zdjęcie rozebranej przed paru miesiącami hali warsztatowo-produkcyjnej ZNTK o powierzchni kilku tysięcy metrów, zbudowanej, przy moim udziale, niespełna 30 lat temu.
Szanowni Państwo ? dzisiejsza Piła jest miastem ładnym i nowoczesnym. Trapią jednak ją liczne i poważne choroby. Najważniejszymi są bezrobocie, kiepska opieka lekarska i olbrzymie rozwarstwienie poziomu życia pilan. Mamy też odczucie, że o Pile zapomniały zarówno władze krajowe, jak i wojewódzkie. Nie ma już wśród nas legendarnego wojewody pilskiego Andrzeja Śliwińskiego, a dla wojewody wielkopolskiego Piotra Florka jazda do Piły jest zbyt dużym przedsięwzięciem, zważywszy choćby na kiepski stan linii kolejowej Poznań - Piła, czy drogi krajowej nr 11.
Dla większości Pilan pomysł przywrócenia województwa pilskiego jest więc wielce kuszący.
Tadeusz Rzemykowski
0 0
Marzenia lat ,uskrzydlą nas ,szeregów nikt nie zliczy !!.... Oj łza się w oku niektórym kręci ale nic z tego towarzysze !
0 0
Pilskie,to był wrzód na dupie,,solidaruchów".To tylko tu,ludzie nie wybrali,przywiezionego w teczce,,zrzutka",ze Szczecina.Lewica wygrywała wybory jak chciała,reszta,była tylko tłem.No to jak się dorwali do,,waadzy",to zlikwidowali,województwo.To był jedyny powód,bo bajdy o zmniejszeniu administracji i inne brednie,tego typu,to mogą sobie potłuc o kant !Zadziwia tylko,krótka,ludzka pamięć.
0 0
Komuchom coś się popieprzyło z tymi 49 województwami, a nie mówią swoim wyborcom co zrobią z powiatami.
0 0
Jak takie ścierwo śmie zabierać głos.
0 0
A gdzie Panie Rzemykowski pokolenie 30 latków i 40 latków w pilskim SLD? Dlaczego Pan o to nie zadbał będąc u Władzy? ???? teraz w SLD 70 latkowie i...kilku 20 latków na siłę:) :)
Panie Rzemykowski dlaczego Pan w latach 2001-2005 nie inwestował w ówczesnych 20 i 30 latków?
0 0
majac 34 lata 9 lat mojego zycia przypadło na komune i moge sie dzis załozyc z kazdym ze gdyby dzis jedna partia obiecała to co było wtedy dobrego dla zwykłego człowieka tzn gwarancja pracy i płacy z ktorej mozna godnie zyć.40godzinny tydzien pracy i maks 8h pracy dziennie, wolna kazda niedziela, gwarantowane wczasy zakładowe, lepszy dostep do lekarza,emerytura po 60 tce, 7-8 lat czekania za własnym mieszkaniem(dzis kredyt na 30lat lub brak zdolnosci) itd to dziś zdobywa samodzielną władze.Nie twierdze ze system był idealny ale to co mamy teraz to dopiero jest burdel.
0 0
Fakt,nie było bezrobocia,wczasy,wycieczki na grzybobrania,karpie na święta,mieszkania które się,,dostawało"i pozory,jakiejś stabilizacji,ale ekonomicznie nie miało to i mieć nie mogło żadnego przełożenia,w rezultacie permanentne braki na rynku,kolejki po byle g..o,,pewexy", sklepy za,,żółtymi firankami",marazm i beznadziejność.Pamięć ludzka jest wybiórcza.Jedynego czgo żałuję,to tego,że miało się te 30 lat mniej,ale,,to se ne vrati,pane Zdenek"
0 0
Kuszący i niemożliwy. O czym ty, panie Rzemykowski, opowiadasz? Poszedłbyś już pan na "zasłużoną" emeryturę.
0 0
Zagłosuję na SLD ale nie na tych którzy użłoba są w wieku 70 lat. Wy chcecie tylko dla siebie Mam 50 lat i pamiętam nie było wesoło ale wówczas można było się odwołać do instancji wyższej i było załatwione Teraz w SLD obecnych ( Rzemykowski Ajhler i itp ) PO ( Szejnfeld Bystrzcki Głowski Augustyn ) tylko kasa dla siebie a potem długo nic by nie było zagrożenia dla ich pozycji. Pilanie jak mówił Zdzierela ( przyd....s Szejfelda i Głowskiego ) stać was na więcej. Głosujemy na ludzi jak chcemy tylko bez NICH Pozdrawiam mieszkaniec Piły 25 lat