Zamknij
REKLAMA

KUPS: Nowy podatek cukrowy zagrozi sadownikom - będziemy płacić za cukier z owoców

16.41, 19.01.2023 KUPS Aktualizacja: 16.45, 19.01.2023
Skomentuj
REKLAMA

Konferencja uzgodnieniowa nie przyniosła korzystnych rozstrzygnięć dla sadowników. Ministerstwo Zdrowia wraz z resortem finansów nie zrezygnowali ze szkodliwych planów opodatkowania opłatą cukrową wartościowych produktów bez dodanego cukru, w tym m.in. nektarów, soków wzbogaconych witaminami i napojów z co najmniej 20% zawartością soku z owoców czy warzyw, pomimo przychylnej sadownikom opinii Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Stowarzyszenie KUPS i organizacje reprezentujące sadownictwo oraz przetwórstwo owoców i warzyw ostrzegają przed konsekwencjami i wskazują na liczne absurdy regulacji.

Podatkiem cukrowym nie są objęte takie produkty jak woda czy sok. Jednak, z chwilą dodania do soku wody, napój będący połączeniem obu składników bez dodatku cukru ma być już obłożony opłatą cukrową. Julian Pawlak, prezes Stowarzyszenia Krajowa Unia Producentów Soków (KUPS) uważa, że projekt ustawy niesie szereg poważnych zagrożeń "od utraty konkurencyjności droższych w produkcji wartościowych napojów z owoców i warzyw, przez zmniejszenie udziału tych napojów w koszyku konsumenckim na rzecz tańszych napojów, po ograniczenie zapotrzebowania na owoce i warzywa od krajowych producentów - i to w czasach kurczenia się rynków zbytu - ostrzega przedstawiciel KUPS.

Sadownicy i resort rolnictwa kontra finanse

Podczas grudniowej konferencji uzgodnieniowej nie spełniono prośby organizacji przemysłu i sadowników o doprecyzowanie definicji napoju w taki sposób, by jednoznacznie wykluczyć opodatkowanie cukru naturalnego zawartego w soku z owoców, innych niż soki 100%. Propozycja koalicji organizacji sadowników i przetwórstwa polegała na wpisaniu sformułowania niebudzącego wątpliwości interpretacyjnych: "z wyłączeniem substancji zawartych naturalnie w soku owocowym lub warzywnym będącym składnikiem napoju".

Kością niezgody jest wykładnia Ministerstwa Zdrowia, które twierdzi, że choć cukier występuje naturalnie w soku z owoców czy warzyw będącym składnikiem napoju, to nie jest naturalnie obecny w samym napoju, stworzonym na bazie tego soku. A jeśli tak, to w konsekwencji napoje typu woda + sok (np. 70% soku i 20% wody, bez dodanego cukru, czy substancji słodzących), w ocenie urzędników powinny podlegać opłacie cukrowej. Zdaniem Stowarzyszenia KUPS jest to sprzeczne z logiką pierwotnego tekstu ustawy.

- Dlaczego opodatkowywać mieszankę dwóch składników, gdy każde z osobna, nie podlegają podatkowi, jak w przypadku wody i soku? Trudno przystać na przewrotną logikę, w myśl której, cukier naturalnie obecny w soku przestaje być uważany za naturalny… z chwilą dodania do tego soku wody - wskazuje Julian Pawlak, prezes Stowarzyszenia Krajowa Unia Producentów Soków.

Pomimo zapewnień Ministerstwa Zdrowia, także po grudniowym spotkaniu konsultacyjnym i wydanym oświadczeniu, że nowelizowana ustawa o opłacie cukrowej nie rozszerza zakresu opodatkowania, nie jest to prawdą. Zaproponowana w projekcie regulacji definicja napoju rozszerza zakres podatku cukrowego na napoje bez dodatku cukru. Niestety, nieprecyzyjność tego zapisu i jego ogólnikowy charakter rodzi pole do kolejnych interpretacji, niekorzystnych dla całej branży - producentów soków, nektarów i napojów z owoców i warzyw oraz sadowników. W toku uzgodnień międzyresortowych uczestniczy także Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, które wsparło sadowników i przetwórców, zwracając uwagę na konieczność zapewnienia konkurencyjnych warunków dla krajowej branży owoców, warzyw oraz otrzymanych z nich napojów i nektarów.

Jedna, enigmatyczna zmiana interpretacji zapisów ustawy przez resorty zdrowia i finansów doprowadzi do opodatkowania daniną cukrową wartościowych napojów z owoców i warzyw bez dodatku cukrów i słodzików. W konsekwencji zrodzi poważne szkody dla polskiego sadownictwa i branży przetwórstwa polskich owoców i warzyw.

Polska straci pozycję lidera w produkcji owoców i warzyw w Europie

Podatek cukrowy wpłynie przede wszystkim na ograniczenie zbytu na surowce od polskich dostawców owoców i warzyw. To poważny problem dla całego krajowego rynku sadowniczego.

- Polska jest jednym z największych producentów owoców i warzyw w Europie (zaraz po Hiszpanii i Włoszech) i jednym z największych na świecie. Ma zatem naturalne zaplecze do produkcji wartościowych napojów z owoców i warzyw, czego efektem jest szeroki wybór różnorodnych soków, nektarów, smoothie i napojów z owoców i warzyw. Unikalne receptury tych produktów, doceniają konsumenci w Polsce i w Europie południowo-wschodniej. Dodatkowe obciążenia fiskalne nakładane przez polskiego ustawodawcę, doprowadzą do zahamowania tego trendu i spadku zapotrzebowania na krajowe owoce i warzywa do produkcji soków, nektarów i napojów z sokiem w kraju i zagranicą - obawia się przedstawiciel branży sokowniczej.

Julian Pawlak, prezes KUPS, apeluje o wycofanie się z planów opodatkowania cukru naturalnie obecnego w owocach występujących w napojach. Wskazuje na skutki nieprzemyślanych decyzji, które uderzą w ważny dla państwa sektor rolno-spożywczy, zdominowany przez polskie podmioty i krajowych dostawców.

- Rosnące opłaty, duża konkurencyjność rynku i codzienna walka o rynek zbytu - to tylko nieliczne z szeregu argumentów podnoszonych przez przedsiębiorców, by nie dokładać kolejnych obciążeń w postaci nowych podatków. Obawiamy się, że wprowadzenie opłaty cukrowej przypieczętuje upadłość wielu przetwórni i gospodarstw - a są to wielopokoleniowe, rodzinne biznesy z bogatą tradycją i uznanymi recepturami napojowymi o wartościowych składnikach odżywczych pochodzących z owoców i warzyw, z których są produkowane - mówi Julian Pawlak.

Perspektywiczny rozwój polskiego przetwórstwa i produkcja soków, nektarów i napojów z sokiem z owoców i warzyw jest domeną polskiego sektora małych i średnich przedsiębiorstw, często o unikalnych recepturach z lokalnych owoców i warzyw. Polska już od lat 70-tych produkuje pasteryzowane nektary i napoje z wysokim udziałem soków i przecierów na bazie krajowych owoców (jabłka, czarna porzeczka, wiśnia, malina). Są to tradycyjne polskie napoje, dziedzictwo polskiego przemysłu przetwórczego, którego nie możemy zaprzepaścić na skutek błędnych posunięć fiskalnych. Jeśli ustawodawca wycofa się z planów rozszerzenia daniny cukrowej, Polska będzie miała w dalszym ciągu szansę na wyróżnianie się na rynkach międzynarodowych wysokowartościowymi napojami, bogatymi w składniki owocowe/warzywne, przecierowe soki i napoje owocowo-marchwiowe, czy owocowo-warzywne lub owocowe smoothie.

Globalne gospodarki zwalniają, a MF jeszcze dokręca podatkową śrubę

Zdaniem Stowarzyszenia KUPS wokół dyskusji nt. polityki podatkowej państwa, ważny jest także aspekt prozdrowotny związany z konsumpcją napojów. Polska charakteryzuje się z jednej strony najwyższym w całej Europie udziałem napojów z wysoką zawartością owoców i warzyw, a z drugiej stosunkowo niskim spożyciem na tle Starego Kontynentu napojów gazowanych.

- Jest to ewenement na skalę europejską. Konsumenci w Polsce chętnie sięgają po napoje bogate w składniki pochodzące z owoców i warzyw. Sukcesywnie rośnie również liczba i udział soku z owoców i warzyw w produkcji soków, nektarów i napojów. Korzystają na tym wszyscy, od producentów owoców i warzyw, przetwórców, po konsumentów - podkreśla prezes Stowarzyszenia.

W kontekście opłaty cukrowej, bardzo znamienny jest przykład ekonomiki upraw czarnej porzeczki. Ostatnie kilka lat do 2020 r. to malejące zapotrzebowanie rynku na ten owoc, także spowodowane mniejszą konsumpcją nektarów i napojów z udziałem czarnej porzeczki. Gdy w 2020 r. wprowadzono daninę cukrową, produkty te zostały objęte częściową ochroną, co wpłynęło na wzrost ich spożycia, ze względu na niższą cenę w porównaniu do innych napojów. Efektem był wzrost zapotrzebowania na owoce czarnej porzeczki i dynamiczny wzrost ich ceny w skupie. Ten przykład pokazuje, jak umiejętne sterowanie elementami fiskalnymi wpływa bardzo głęboko na otoczenie gospodarcze, w tym przypadku na sadownictwo i ogrodnictwo.

Warto podkreślić, że spadek konkurencyjności droższych w produkcji napojów z owoców i warzyw jeszcze dodatkowo obarczonych podatkiem cukrowym, istotnie zmniejszy udział tych produktów napojowych w koszyku konsumenckim. Spadnie popyt na drogie i wartościowe napoje z wysoką zawartością składnika naturalnego (owoce, warzywa), na rzecz tańszych, sztucznych napojów. Dla sadowników, którzy dostarczają owoce do ich produkcji, to widmo strat i problemy z poszukiwaniem nowych rynków zbytu w trudnym momencie, w jakim egzystują obecnie gospodarki świata, a związanym z trendem ograniczania produkcji.

Prawo podatkowe mało przejrzyste

- Niezrozumiała jest również logika opodatkowania nową opłatą cukrową napoju składającego się z soku owocowego i wody, podczas gdy napoje te, produkowane oddzielnie jako woda i sok, pozostaną zwolnione z tej opłaty - zaznacza prezes KUPS, Julian Pawlak. - Godzi to w interesy i stabilizację całej polskiej branży owocowo-warzywnej, w szczególności sokowniczej.

KUPS apeluje o wprowadzenie właściwych zapisów i utrzymanie wykluczenia z opłaty cukrowej wartościowych nektarów i napojów z wysoką zawartością soku bez dodatku cukru i słodzików.

- Niech przemówi polska racja stanu, a nie polityka. Stowarzyszenie KUPS wraz z plantatorami i przetwórcami branży rolno-spożywczej apeluje o dodanie zapisu "z wyłączeniem substancji zawartych naturalnie w soku owocowym lub warzywnym będącym składnikiem napoju". Taka adnotacja zwolni producentów wartościowych nektarów i napojów na bazie soku z owoców i/lub warzyw bez dodatku cukru z nieuzasadnionego uiszczania podatku cukrowego - postuluje prezes Stowarzyszenia Krajowa Unia Producentów Soków.  

(KUPS)
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (3)

SuperSuper

2 1

Super 👍 17:19, 19.01.2023

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Super !Super !

2 2

to dzięki PiS ! 👍 20:16, 19.01.2023

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

WojtekWojtek

4 1

Ciekawe co jeszcze geniusze i orły rozdawnictwa wykombinują, żeby załatać dziurę budżetową? Może podatek od szkodliwego amoniaku w moczu? 20:29, 19.01.2023

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%