Felietony

Zamknij

Polaku - jedz, pij i popuszczaj pasa, czyli świąteczne obżarstwo

Antoni Styrczula Antoni Styrczula 13:56, 28.03.2026 Aktualizacja: 13:56, 28.03.2026
Skomentuj Polaku - jedz, pij i popuszczaj pasa, czyli świąteczne obżarstwo

Obfitość i kaloryczność potraw na polskim, wielkanocnym stole może przyprawić o zawrót głowy i ostre zapalanie trzustki albo woreczka żółciowego. Taką już mamy tradycję - zastaw się, a postaw się. Zwłaszcza na Wielkanoc.

Zdaję sobie sprawę, że bez żurku lub barszczu białego na białej kiełbasie, faszerowanych jajek, pasztetów, pieczonych boczków, szynki, karkówki, schabu ze śliwką i mnóstwa kalorycznych ciast, to polska tradycja.

To smaki naszych dziadków, rodziców i pra pra przodków.

I nie w samych potrawach problem, choć są ciężkostrawne i wysokokaloryczne, ale w ich ilości.

Inna sprawa, że owa tradycja powstała w czasach, gdy mięso, poza szlachtą, jadano bardzo rzadko.

Na wsiach i w rodzinach robotniczych, na co dzień na stole królowały ziemniaki, kasze, zawiesiste zupy, a jak kto był zamożniejszy, w niedzielę pojawiał się kurczak.

Generalnie było biednie.

Dopiero święta, czy to Boże Narodzenie, czy Wielkanoc, to była uczta dla żołądka i oczu.

Każdy Polak, nawet najbiedniejszy, chciał mieć na stole tradycyjne potrawy albo choćby ich namiastkę.

Dziś wszystkiego jest pod dostatkiem, a dyskonty ostro walczące między sobą, maksymalnie obniżając ceny mięsiw i świątecznych wędlin.

Obecnie nie musimy odbijać sobie w święta całorocznego postu, zwłaszcza bez mięs.

I możemy nieco zmodyfikować menu świąteczne.

A przede wszystkim, zachować umiar.

Majonez zastąpić gęstym jogurtem, zwłaszcza tzw. greckim, zastąpić czerwone mięsa drobiem, z którego można zrobić świetną świąteczną pieczeń.

Zmniejszyć porcje, tak abyśmy wstawali od stołu nie do końca najedzeni.

Ograniczyć picie napojów wysokosłodzonych.

No i alkoholu.

Podać dużo warzyw, w różnej postaci.

W surówkach, grillowanych, duszonych jak np. czerwona kapusta duszona w odrobinie czerwonego wina lub modny dziś pasternak gotowany zamiast ziemniaków albo pataty.

No i nie przesadzać z jedzeniem mazurków (zwłaszcza), serników i wszelakich innych ciast.

A po świątecznych posiłkach ruszać się.

Tak jak to każdy potrafi.

Na spacerze, na rowerze, biegając itd.

Dziś już nie musimy hołdować dewizie - "postaw się, a zastaw się".

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%