Nie było niespodzianki, choć sam początek meczu mógł być zaskoczeniem dla kibiców Enea KS Piła. W rozgrywane w Węgrowie spotkanie 10. kolejki 1. Ligi Kobiet gospodynie weszły z wysokiego C, zaczynając od prowadzenia 5:0. I tu – chciałoby się powiedzieć – zobaczyliśmy KS taki jaki doskonale znamy: potrzebujący długiego rozbiegu, ale nie do zatrzymania, kiedy jest już w pędzie. Siatkarki z Piły wyrównały na 20:20 i wyszły na prowadzenie przy 22:23. Niestety, nie zdołały go utrzymać i to węgrowianki przechyliły szalę na swoją korzyść (26:24), ale pogoń była zapowiedzią tego, co wydarzyło się dalej. W drugiej odsłonie zespół Enea KS Piła doprowadził do przewagi 2:11, a sety: drugi, trzeci i czwarty wygrał zdecydowanie (do 13, 12 i 16 – wszystkie bez większej historii).
Nie tylko punktowa zdobycz przyniosła radość kibicom pilanek, ale także powrót na boisko Kamili Kobus, przypieczętowany zdobyciem pierwszego w tym sezonie – symbolicznego – punktu. Był to jej pierwszy występ po kontuzji, jakiej doznała w lutym, w trakcie meczu w Białymstoku. Można spodziewać się, że zawodniczka będzie już pojawiać się na boisku i uzupełni lukę, z jaką od początku sezonu zmaga się na środku siatki zespół kierowany przez Damiana Zemłę. Wkrótce spodziewany jest także powrót na boisko Agnieszki Czerwińskiej. Powrót dwóch środkowych powinien pozwolić odpocząć Wiktorii Pisarskiej i Joannie Szmelter, które od końcówki października grały bez zmienniczek, biorąc na siebie nietypowo duże obciążenia.
MVP spotkania została Joanna Szmelter. Najlepiej punktującą zawodniczką okazała się Julita Molenda, która zdobyła 19 punktów. Tuż za nią uplasowały się: Julia Papszun i Alina Bartkowska-Kluza, które dopisały do stanu posiadania po 17 punktów. Środkowe – Joanna Szmelter i Wiktoria Pisarska – zdobyły po 8 punktów.
W 1. Lidze Kobiet wszystkie ekipy mają na koncie po 10 rozegranych spotkań. Pilanki plasują się na piątej pozycji z taką samą liczbą punktów (19), co zajmujące czwarte miejsce siatkarki KS BAS Białystok i ze stratą jednego punktu do Płomienia Sosnowiec (miejsce trzecie).
Mecz w Węgrowie był ostatnim w tym roku spotkaniem wyjazdowym Enea KS Piła. W grudniu siatkarki rozegrają jeszcze dwa mecze – obydwa w domowej hali przy Żeromskiego. Za tydzień (13 grudnia) podejmą Legionovię – będzie to zarazem ostatni mecz pierwszej połowy fazy zasadniczej. 20 grudnia rozpoczną rundę rewanżową meczem z Karpatami Krosno – także w Pile.

PMKS Nike Węgrów – Enea KS Piła: 1:3 (26:24, 13:25, 12:25, 16:25)
MVP: Joanna Szmelter
PMKS Nike Węgrów: Anna Wiadrowska, Martyna Bulzacka, Zofia Jackiewicz, Natalia Borkowska, Natalia Budnik, Weronika Bodys, Paulina Łuszczyńska (L) oraz Karolina Hochołowska, Elżbieta Podgórni, Karolina Woźniak (L), Olga Sawińska, Maja Mikołajczyk
Enea KS Piła: Julita Molenda, Joanna Szmelter, Emilia Szubert, Julia Papszun, Wiktoria Pisarska, Alina Bartkowska-Kluza, Magdalena Piekarz (L) oraz Katarzyna Góźdź, Natalia Sidor, Kamila Kobus
Eutanazja jest złem - państwo nie może umożliwiać...
są i maskują się po jednej i po drugiej stronie.Cała rzecz polega na ujawnianiu ,a nie ukrywaniu ich
Pedofile
11:59, 2026-04-02
„Wygnanie Judasza” - dawny obrzęd wielkanocny, który...
Żydzi zabili Jezusa i do tej pory wspócześni uważają że ich przodkowie dobrze zrobili.
Ale to
11:49, 2026-04-02
„Wygnanie Judasza” - dawny obrzęd wielkanocny, który...
przypadkiem,że w Jedwabnem Nawrocki dostał prawie 90% głosów 🙂
nie jest
11:21, 2026-04-02
„Wygnanie Judasza” - dawny obrzęd wielkanocny, który...
Judasz się powiesił. To dlaczego stryczka nie świętują?
?
10:25, 2026-04-02
0 0
wygrały tylko i wyłoncznie dzienki PIS, kohamy PIS my polacy ❤️❤️❤️👍
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz