Zamknij
REKLAMA

Co z nieudzieleniem wotum zaufania wójtowi Wiesiołkowi? Jest decyzja sądu

08:07, 22.01.2022 | #BudujemyPrzyszłość
Skomentuj
REKLAMA

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem stwierdził nieważność uchwały Rady Gminy Szydłowo z czerwca 2021 roku, dotyczącej nieudzielenia wotum zaufania wójtowi gminy Szydłowo Tobiaszowi Wiesiołkowi. Już wtedy wójt ostrzegł radnych, że brak uzasadnienia jest niesprawiedliwy oraz niezgodny z prawem. Po tej decyzji Rady sytuacja w samorządzie na kolejne miesiące mocno się zaostrzyła.

W czerwcu ub.r. dziesięciu szydłowskich radnych postanowiło wstrzymać się od głosu przy jednym z najważniejszych głosowań w roku.

- Ich decyzja nie dotyczyła analizy ocenianego roku 2020, uwarunkowana była głównie wprowadzeniem w 2021 roku zasad komunikacji na linii urząd-rada, o czym na sesji poinformował inicjator sytuacji radny Paweł Kądziela. Dalsza dyskusja dotyczyła kwestii technicznych i właściwie nie padł praktycznie żaden konkretny argument, dlaczego wotum nie będzie przyznane. Dodam przy tym, że rok 2020, za który byłem oceniany, uważam - mimo pandemii i obostrzeń - za najlepszy w ostatniej dekadzie naszego samorządu, o czym świadczą liczne statystyki oraz działania. W uchwale przede wszystkim nie znalazło się uzasadnienie decyzji, co WSA uznał za niezgodne z prawem. Czując niesprawiedliwy osąd oraz podjęcie uchwały niezgodnej z prawem, postanowiłem zaskarżyć ją do WSA - mówi wójt Tobiasz Wiesiołek.

Wyrok zapadł 18 stycznia 2022 roku przy jednogłośnym werdykcie trzech sędziów, którzy stwierdzili brak uzasadnienia uchwały za wadę prawną skutkującą nieważnością uchwały. Wyrok jest nieprawomocny. Rada ma możliwość złożenia skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego, co wiązałoby się z dodatkowymi kosztami poniesionymi przez gminę Szydłowo.

Warto dodać, że skarga została złożona prywatnie przez Tobiasza Wiesiołka, a nie przez wójta gminy Szydłowo. W rezultacie koszty związane z prowadzeniem tej sprawy Tobiasz Wiesiołek pokrył w całości ze swoich prywatnych pieniędzy. Rada postanowiła, że obronę opłaci ze środków gminnych, co kosztowało samorząd dotychczas 5412 zł. Dodatkowo sąd obciążył gminę zwrotem kosztów postępowania w kwocie ponad 700 złotych.

- Oczywiście nie chcąc dodatkowo obciążać naszych mieszkańców konfliktem wywołanym przez radnych zrzeknę się tych środków na rzecz gminy. Mam nadzieję, że to już koniec awantury, jaka od czerwca toczy się w gminie. Co prawda ostatnie pół roku nie było dla mnie łatwe, jednak stwierdzony wyrok rekompensuje w jakimś stopniu ten czas. Osiemnasty stycznia tego roku jest ważnym dniem dla samorządności oraz demokratycznego państwa prawa. Tym wyrokiem chciałbym zakończyć ten rozdział kadencji. Nawet jeżeli nie uda się stworzyć współpracującego zespołu w radzie, apeluję aby do końca kadencji utrzymać chociaż neutralność w postępowaniu, praworządność w podejmowaniu decyzji oraz merytorykę w dyskusji na linii wójt-rada, co jest niezbędne do zrealizowania ambitnego planu społeczno-inwestycyjnego, jaki przyjęliśmy w tegorocznej uchwale budżetowej oraz realizujemy w całej kadencji - mówi wójt Wiesiołek.

- Wyrok oceniam jako sprawiedliwy i słuszny. Podtrzymana została dotychczasowa linia WSA w Poznaniu, który w podobnych sprawach stwierdzał nieważność uchwał rady gminy. Zamiarem ustawodawcy wprowadzającego instytucję raportu o stanie gminy oraz wotum zaufania było zwiększenie transparentności funkcjonowania jednostek samorządu terytorialnego. Brak uzasadnienia uchwały Rady Gminy Szydłowo w przedmiocie nieudzielenia wójtowi wotum zaufania czyni praktycznie niemożliwym jej kontrolę, a co za tym idzie poznanie motywów jakimi kierowali się radni. To przemawiało za wyeliminowaniem tej uchwały z obrotu - komentuje radca prawny Krzysztof Drozdowicz, pełnomocnik Tobiasza Wiesiołka.

Przypomnijmy, że wotum zaufania nie zostało przyznane wstrzymującymi głosami radnych: Pawła Kądzieli, Piotra Drożdża, Mieczysława Dubowego, Piotra Podkowy, Iwony Kwaśniak, Sylwii Gawrońskiej, Adama Olszewskiego, Krzysztofa Hermana, Krzysztofa Urbanowicza i Weroniki Kucharczyk.

Za przyznaniem wotum głosowało pięcioro radnych: Elżbieta Kliber, Ewa Wnuk, Katarzyna Miernowska, Sebastian Trzeciak, Tomasz Biniek.

- Dziękuję za dobrą współpracę oraz pozytywną ocenę rekordowego pod wieloma względami roku 2020 radnym, którzy głosowali za przyznaniem wotum - dodaje wójt Tobiasz Wiesiołek.

(#BudujemyPrzyszłość)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (2)

pisfanpisfan

6 3

już urząd wymienił na swoich - teraz czas na radę 17:56, 22.01.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mieszkaniecmieszkaniec

2 1

Inicjator akcji Paweł Kądziela wstrzymał się od głosu ? Nie miał odwagi być przeciw ? 07:40, 24.01.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%