Sprawa sięga 8 grudnia ub.r., kiedy funkcjonariusze pilskiej jednostki policji otrzymali zgłoszenie od młodej kobiety o groźbach i wyzwiskach, które dostała za pośrednictwem wiadomości SMS od swojego byłego partnera. Policjanci jeszcze tego samego dnia zatrzymali sprawcę, którym okazał się 20-letni Pilanin.
Funkcjonariusze zabezpieczyli telefon komórkowy sprawcy jako dowód w sprawie. W trakcie czynności dotarli do nagrań, na których widać jak młodzi oprawcy terroryzują swoich rówieśników oraz mieszkańców miasta. Policjanci ustalili osoby pokrzywdzone, a także pozostałych sprawców.

Na jednym z nagrań widać jak zatrzymany 20-latek nie tylko groził, ale również uderzał drewnianą belką pokrzywdzonego 19-latka. Inne nagranie stanowi dowód na kierowanie przez niego gróźb do pracowników jednej z restauracji w centrum Piły.
W ramach prowadzonej sprawy funkcjonariusze uzyskali informacje o kolejnych przestępczych działaniach młodych Pilan. Zatrzymany 20-latek wspólnie ze swoim kolegą wywiózł pokrzywdzonego 19-latka w bagażniku poza miasto, gdzie uderzali go po twarzy. Sprawcy na koniec przywieźli go w bagażniku do Piły i pozwolili odejść.
Policjanci ustalili personalia współsprawcy. Okazał się nim 18-letni Pilanin, który został zatrzymany pod koniec grudnia ubiegłego roku. Usłyszał on zarzuty pozbawienia wolności oraz naruszenia nietykalności cielesnej, których dokonał wspólnie i w porozumieniu z 20-latkiem.
W ramach realizacji sprawy funkcjonariusze dotarli do jeszcze jednego nagrania, na którym widać jak inny 19-latek grozi swojemu rówieśnikowi oraz uderza go rękami i nogami w głowę. 14 stycznia bieżącego roku policjanci zatrzymali mężczyznę. Usłyszał on zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej oraz kierowania gróźb karalnych.

20-letni Pilanin, od którego historia się rozpoczęła, usłyszał łącznie 5 zarzutów dotyczących pozbawienia wolności, znieważenia, naruszenia nietykalności cielesnej oraz kilkukrotnego kierowania gróźb karalnych. Sąd Rejonowy w Pile zadecydował o zastosowaniu wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Pozostali zatrzymani z uwagi na ich postawę podczas czynności zostali objęci dozorem policyjnym.
Policjanci prowadzący sprawę podkreślają, że jest ona cały czas rozwojowa. Obecnie trwają czynności dotyczące kradzieży, do których dochodziło na terenie jednej z galerii handlowych w Pile. Ten wątek również związany jest z zatrzymanymi wcześniej mężczyznami.
Polacy próbują oszukiwać na kaucji. Kary są surowe
W interesie operatorów systemu jest, aby jak najmniej osób zwracało butelki. Kaucja zostaje wtedy u nich. Ten system nie ma nic wspólnego z troska o środowisko.
jego mość
17:10, 2026-01-22
"Wy macie swoją logikę, a ja swoją". Co łączy Putina...
bardzo lubje pana Putina i pana Trampa.
jerzyleonard
16:36, 2026-01-22
Polacy próbują oszukiwać na kaucji. Kary są surowe
trzeba tak robić rzeby tusk nie dostał naszych pieniendzy
jerzyleonard
16:35, 2026-01-22
Polacy próbują oszukiwać na kaucji. Kary są surowe
Nie ma to jak wprowadzić głupkowate rozwiązanie a potem szukać sposobów na wsadzenie do więzienia na 8 lat. Kloską powinien się zająć lekarz wychowawca w zakładzie penitencjarnym.
flaszka sprzedana
16:04, 2026-01-22
1 0
Jak policja pałuje rolników przykład bierze z góry
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz