Zamknij
REKLAMA

Zatankował i odjechał nie płacąc. Ale to nie wszystko...

15:25, 27.01.2022 | mł. asp. Damian Pachuc
Skomentuj fot. KPP Złotów
REKLAMA

Kradzież paliwa na stacji paliw w Złotowie, miała miejsce wczoraj, krótko przed północą. Sprawcę zatrzymano w Krajence. Okazało się, że był on poszukiwany listem gończym a w bagażniku przewoził tablice rejestracyjne pochodzące z innego pojazdu.

Wczoraj krótko przed północą dyżurny złotowskiej komendy policji został powiadomiony o kradzieży paliwa na jednej z miejscowych stacji.

Jak się okazało, kierowca osobowego fiata zatankował paliwo za kwotę blisko 200 złotych, po czym nie płacąc odjechał w kierunku Piły.

Policjanci ustalili, że tablice rejestracyjne, które założone były w pojeździe, pochodziły z innego samochodu. Kilkanaście kilometrów dalej funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Krajence zatrzymali  opisany pojazd. Jego kierowcą był 28-letni mieszkaniec Bydgoszczy. W trakcie kontroli auta policjanci ujawnili jeszcze inne tablice rejestracyjne, które mogły być wykorzystane do kradzieży.

Ale to nie wszystko, gdyż po sprawdzeniu kierowcy w policyjnych systemach okazało się, że jest on poszukiwany listem gończym. Zatrzymany przyznał się do kradzieży paliwa w Złotowie. Prowadzone postępowanie ma również wykazać, czy mężczyzna nie dokonał innych kradzieży tą samą metodą.

(mł. asp. Damian Pachuc)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%