Znany jeszcze z czasów PRL-u "Paprykarz szczeciński" doczekał się pomnika. Gigantyczna puszka ryżowo-rybnego przysmaku stanęła w mieście jego powstania, czyli, oczywiście, w Szczecinie. To właśnie marynarze z tego zachodniopomorskiego miasta odkryli w afrykańskim porcie lokalną potrawę złożony z ryb, ryżu, pomidorów i ostrej przyprawy. Recepturę przenieśli wkrótce na polski rynek, gdzie nabrała typowej dla nas przaśności i swojskości i zdobyła popularność w całym kraju, stając się jednym z symboli Szczecina.
Mimo wszystko historia powstania i zaistnienia paprykarza podzieliła mieszkańców miasta. Jedni z nich twierdzą, że jego pomnik może przyciągać turystów i fanów rybnego specjału. Zupełnie nie przeszkadza im fakt, że nazywani są paprykarzami, bo kto chociaż raz w życiu go nie spróbował, niechaj pierwszy rzuci puszką. Są też tacy, których wyobraźnia dotycząca pomników ogranicza się jedynie do ich roli jako smutnych monumentów świadczących o minionych czasach.
Pewien miejscowy ksiądz, oburzony widokiem ogromnej puszki sterczącej z ziemi, stwierdził, że to piękne nadodrzańskie miasto ma z pewnością w swojej historii obywateli, którzy zasłużyli, by ich wznosić pod niebiosa dużo bardziej, niż metalowe opakowanie "kawioru dla ubogich". Tym bardziej że pod swym wieczkiem skrywa ono negatywne konotacje związane ze złym PRL-em. I doradził, że gdyby akurat prawie półmilionowy Szczecin nie miał kogo sławić, to zawsze można postawić pomnik papieża Polaka Jana Pawła II, ewentualnie innego zasłużonego sługi bożego.
Okrutny to paradoks, że konserwatysta przeciwny jest konserwie, szczególnie w świetle kolejnych co rusz dowodów na chętnie uprawiane na plebaniach jednopłciowe riki tiki tak.
Niejeden ksiądz powinien podzielić los paprykarza i wylądować w puszce.
Policyjne awanse na stopnie aspirantów i podoficerów
W tej policji, to chlają i jest pozwolenie zamiatania pod dywan. Ostatnio gwałty na policjantkach a teraz jechał pijany policjant w komendzie głównej i nic nie mówią.
😱
05:15, 2026-01-17
Policyjne awanse na stopnie aspirantów i podoficerów
Jak już pagony przeszyjecie i nowe pobory wpłyną na konto,to może któreś z dziesiątek starych i nowych zajmie się poszukaniem recydywisty który buszuje po Pile i kompletuje chyba już wielki market rowerowy / bo latka lecą,kolejne rowery i części giną a tu od gali do gali
F.
18:55, 2026-01-16
Powstrzymać Trumpa dopóki jeszcze jest czas...
Czy twój basałyk Kwaśniewski jest absolwentem 1978 MGIMO (Moskowskij Gosudarstwiennyj Instytut Mieżdunarodnych Otnoszienij), czyli mówiąc po polsku, szkoły szpiegów? Może Rubcow też ukończył te studia.
zapytkowski
18:32, 2026-01-16
"Święty" Karol, patron polskich kiboli…
"Non possumus tego tolerować..." - takie zbitki dwujęzyczne są niedopuszczalne (non possumus -nie możemy). Tej formuły użył ksiądz Kardynał Stefan Wyszyński dla zaznaczenia, że są granice nie do przekroczenia kiedy ma się zamiar trwać przy zasadach.
. (kropka)
18:25, 2026-01-16
19 9
i nic nie zmieni faktu,że pomnik paprykarzu zostanie,a koszmarne pomniki tak haniebnej postaci jak pan Wojtyła zostaną obalone,chociaż są tak samo liczne jak szpetne
6 9
Ty byś chciał żeby postawić pomnik szpetnej wiedźmy.
10 2
żaden wiedźmin ani wiedźma nie jest groteskowym kabotynem jak pan Wojtyła,by odreagowywać kompleksy własnym pomnikiem
3 11
Cenny by był pomnik przedstawiający wypreparowaną macicę z wyabortowanym płodem obok, na ławeczce dla pederastów warszawskich zafundowanej przez Trzaskowskiego.
4 13
i kto wie czy zgodne z warunkami zabudowy? :)
1 0
Niejeden ksiądz powinien podzielić los paprykarza i wylądować w puszce. - A Puszkin wymyślił armatę (puszka po rusku armata).
0 0
Ruski język - ulubiona mowa redaktora-wydawcy.
0 1
Nie wysilają się. Znowu minęły dwa tygodnie i plaża informacyjna na mur! Ale co może zapodać o świecie ktoś z zadupiastej wiochy?
1 0
Kochanowski był z wioski Czarnolasu i pisał pięknie.