Zamknij

Chory i groźny ekskluzywizm Mentzena i PiS, czyli marzenia małego fuhrera

Mariusz SzalbierzMariusz Szalbierz 19:10, 02.04.2025
Skomentuj

Najchętniej by wywalili z Polski inaczej myślących, wierzących, kochających. Od tzw. katolików. Albo zamknęli ich w gettach.

Tak się zaczynał faszyzm. W Niemczech, Włoszech, Chile za Pinocheta, Brazylii za Bolsonaro.

Ktoś powie, nieuprawniona analogia. Nie, jak najbardziej uprawniona. Zło wykluczenia zaczyna się od małych rzeczy. Na początku, jest odhumanizowanie Drugiego.

Mentzena, Konfederację i PiS łączy jedno: skrajny ekskluwizm i nienawiść do tych, którzy są inni. Co oznacza, że są Obcy.

A Obcy to ktoś zbędny. Jest wrzodem na zdrowej, pseudokatolickiej i bogojczyźnianej materii polskiego społeczeństwa.

To albo "ideologia" jak mówił Duda o homoseksualistach, albo "otumanieni" wyborcy, jak uważał Kaczyński.

A co tak wkurzyło ostatnio Mentzena?

Ano zdjęcia sprzed meczetu w Gdańsku, gdzie na ulicy Abrahama modliło się ok. dwóch tysięcy wyznawców Allaha, na zakończenie Ramadanu.

Dodajmy, że byli to, w większości,  obywatele RP, którzy na to święto (Kurban Bajram) przyjechali z całej północnej Polski, bo to jedyny meczet na północ od Warszawy.

Mentzen, jak przystało na małego fuhrerka, nie tylko się wkurzył, ale i chce by "zamknąć granice dla wszystkich muzułmanów".

A co z tym, którzy już w Polsce są? Deportować, umieścić w gettach?

Tego już nie powiedział.

Można, choć trudno, zrozumieć, że Mentzen ściga się z Nawrockim na ekskluwistyczne hasła. Kampania wyborcza ma swoją dynamikę i specyfikę.

Rzecz jednak w tym, że słowa piętnujące, wykluczające, pozostają w pamięci ludzi. Albo do nich podobnych, albo owładniętych strachem, przed wrogiem. Najczęściej wyimaginowanym.

A z tych złych myśli rodzą się potem nienawiść i przemoc. Przerabialiśmy to już na świecie, wielokrotnie.

Mentzen i Nawrocki oraz ich partie, są wiernymi uczniami Schmitta, niemieckiego politologa i prawnika, z którego myśli nieraz czerpali faszyści.

Konstruował on strategie politycznego zwycięstwa na bazie silnego antagonizmu, konfliktu, polaryzacji.

Kluczową figurą u Schmitta, był mocno zdefiniowany "wróg".A jak go nie było, to Schmitt radził by go "stworzyć".

Nie można dopuścić do tego, żeby tacy ludzie kiedykolwiek doszli do władzy. Kiedykolwiek.

Bo faszyzm nie spada z nieba.

Rodzi się ze złych myśli i słów.

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(9)

rhrh

3 0

Precz z kaczyzmem ! ! !

20:41, 02.04.2025
Odpowiedzi:2
Odpowiedz

PiotrPiotr

0 1

Już pewna część elektoratu szła do wyborów z hasłem wszystko byle nie PIS lub słynne 8 gwiazdek. Co z tego wyszło widać na każdym kroku - uśmiechajcie się

10:51, 03.04.2025

jak to miłojak to miło

0 0

zbudzić się rano ze świadomością,że PiS już nie rządzi ! 🙂👍

13:16, 03.04.2025

na Mencenana Mencena

2 0

będą głosować żonaci kryptogeje,incele i nastolatkowie bez zarostu,monarchiści ze stulejką,podwórkowi faszyści,podatkowi płaskoziemcy i myślące ci.ą typiary 🤣

20:45, 02.04.2025
Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Jagoda1Jagoda1

1 2

Oni przynajmniej są stali w poglądach. Wybór Trzaskowskiego na prezydenta to najgorsze, co może Polskę spotkać. Każdy inny będzie lepszy, byle nie ten do cna cyniczny człowiek.

22:20, 02.04.2025
Odpowiedzi:1
Odpowiedz

stale istale i

2 0

niezmiennie uważają,że zgawałcona kobieta musi urodzić,a jak nie to na 10 lat do więzienia,masz zapłacić za studia i leczenie,a na emeryturę też nie licz,oby ci się prztrafiło !

08:52, 03.04.2025

Paweł Paweł

0 1

stale i głosuj na Rafallale z Warszawy tylko nie bądź zdziwiony jak najdalej za dwa lata nastąpi tzw. domknięcie układu. Roros i inni tego Świata tylko czekają. Za kilka lat Polski nie będzie

09:37, 03.04.2025
Odpowiedzi:1
Odpowiedz

jak ma być jak ma być

1 0

polska katolska i PiSowska to niech jej wcale nie będzie !😡

13:18, 03.04.2025

VII AVII A

0 0

Dzień po primaaprilisie odkurzył się z naftaliny Mariusz Szalbierz i popełnił - jak zwykle - mdły, niepoważny, przygłupiasty felieton o cechach wypracowania o niczym.

10:56, 03.04.2025
Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%