Demokracja ma słabe "podbrzusze", a mianowicie opiera się na woli wyborców.
Każdy głos w niej liczy się tak samo. Zarówno prymitywa jak i intelektualisty.
Po drugie, opinią publiczną można manipulować, zwłaszcza gdy manipulacja pada na podatny grunt.
W przedwojennych Niemczech kryzys polityczny Republiki Weimarskiej, kryzys gospodarczy połączony z gigantycznym bezrobociem, doprowadził do zwycięstwa partii nazistowskiej i wyboru Hitlera na kanclerza państwa.
A gdy już miał pełnię władzy, rozwiązał parlament, zlikwidował partie polityczne, wolne media.
Wprowadził ustawy norymberskie, które zapoczątkowały Holokaust Żydów.
A potem rozpętał piekło.
Na Węgrzech wolnych mediów, niezależnego sądownictwa już praktycznie nie ma dzięki zmianom w konstytucji przeprowadzonym przez Fidesz z Orbanem na czele.
Mamy tam do czynienia z czymś na kształt demokracji oligarchiczej, z gigantyczną korupcją, która zżera kraj.
Istnieje też poważna obawa, że kwietniowe wybory parlamentarne mogą zostać przez Orbana sfałszowane, bo sondaże wskazują, że utraci władzę.
Czy w Polsce istnieje takie zagrożenie ?
Zdecydowanie tak.
Trzy partie prawicowe i nacjonalistyczne, które po ewentualnym zwycięstwie za rok mogą utworzyć większość parlamentarną i stworzyć rząd, opierają się na hasłach skrajnie populistycznych i ksenofobicznych oraz antyunijnych.
Za rządów PiS mieliśmy już próbkę tego, co może to oznaczać w praktyce.
Polexit, zaprowadzenie państwa wyznaniowego, ostateczny demontaż sytemu prawnego, zmiany konstytucji wprowadzające np. system prezydencki, o czym marzy Nawrocki, a co za tym idzie, ograniczenie roli rządu i parlamentu.
Wystarczy posłuchać Czarnka, który kłamie jak z nut praktycznie o wszystkim: OZE, Unii Europejskiej, katastrofie klimatycznej, zagrożeniu ze strony Niemiec itd.
To jest ta sama narracja, jak Hitlera, Trumpa i Orbana.
Jego zdaniem, Polska mogłaby być wielka gdyby nie UE i Tusk.
Oparta na wywoływaniu strachu i nienawiści do wszystkich, którzy mają inne zdanie.
Prymitywnym katolicyzmie i ksenofobii.
Operująca nie faktami, ale fejkami, bo wyborcy PiS faktów nie potrzebują.
Albowiem to sekta wierząca w każde słowo ich guru.
Podobnie jak ruch MAGA w USA.
Czy jest jakiś sposób by tego uniknąć?
Gotowej recepty nie ma.
Demokrację można zadekretować odgórnie, ale obowiązkiem każdego obywatela jest o nią dbać.
Bo nie została dana nam raz na zawsze.
I jeśli nie będziemy o nią dbali, rychło przerodzi się w jej przeciwieństwo.
Jeśli chcemy ją zachować, każdy z nas musi krytycznie myśleć.
Używać rozumu, mniej emocji.
Patrzeć władzy na ręce, ale także nie dać się zwieść manipulacjom opozycji: PiS, Konfederacji i partii Brauna.
A gdy zajdzie taka potrzeba, włączyć się w ruch obrony demokracji.
W każdy możliwy sposób.
Jak za pomocą demokracji zniszczyć demokrację?
Będziemy głosowali całą rodziną na pana Czarnka🙂
♥️
14:47, 2026-03-26
Jak za pomocą demokracji zniszczyć demokrację?
z parti rządzących w Polsce demokratyczna na 100% nie była więc się tak nie podniecajcie.Jedni jak i drudzy
Żadna
14:34, 2026-03-26
Jak za pomocą demokracji zniszczyć demokrację?
Nie mierz wszystkich swoją miarą komuchu śmierdzący, tylko wypełnij ankietę bezpieczeństwa.
Antek
14:19, 2026-03-26
Proste pytanie do posła Porzucka
znów się tu w.y.s.r.ywa stary parch leman💩wicz, niestety leku na ten hejterski baniak nie ma
końcówa👍
13:19, 2026-03-26
0 0
Nie mierz wszystkich swoją miarą komuchu śmierdzący, tylko wypełnij ankietę bezpieczeństwa.
0 0
z parti rządzących w Polsce demokratyczna na 100% nie była więc się tak nie podniecajcie.Jedni jak i drudzy
0 0
Będziemy głosowali całą rodziną na pana Czarnka🙂
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz