Zamknij

Kult męczeństwa, czyli rzecz o irańskiej tożsamości

Antoni Styrczula Antoni Styrczula 19:19, 29.01.2026 Aktualizacja: 19:21, 29.01.2026
1 Kult męczeństwa, czyli rzecz o irańskiej tożsamości fot. archiwum własne

Trump, który chciałby w Iranie zaprowadzić zachodnią demokrację, nie jest pierwszym amerykańskim prezydentem, który nie rozumie tożsamości Irańczyków wyrażającej się w opowieści o Hussejnie- opowieści o męczeństwie za słuszną sprawę.

Karbala

Kult męczeństwa Hussajna, wnuka Mahometa, nazywanego od tamtej pory przez szyitów "panem męczenników" "sayyid as-suhada", datuje się od zasadzki jaką zgotował Jazid I, kalif z dynastii Umajjadów, Hussajnowi i jego towarzyszom pod Karbalą, w miesiącu muhharam, 61. roku, według kalendarza muzułmańskiego (680. według kalendarza zachodniego).

Była to prawdziwa masakra, w której oszczędzono jedynie kobiety i dzieci do szóstego miesiąca.

Hussejn był trzecim imamem szyitów, religii, która za czasów dynastii Safawidów zapanowała w całym Iranie i utrzymuje się tam do dziś.

90 procent ludności Iranu stanowią szyici.

Aszura

Kilka lat temu pojechałem do Iranu głównie po to by wziąć udział w obchodach Aszury, która po arabsku znaczy "dziesiąty", dzień męczeństwa imama Hussejna.

W nocy poprzedzającej Aszurę telewizja irańska pokazywała "tasuę", obrzędy żałobne ku czci męczeństwa imama, odbywające się w całym kraju.

Nawet w małych miasteczkach i na wsiach.

Brały w nich udział miliony Irańczyków, od dzieci po starców.

W dzień Aszury pojechaliśmy do Nushabad, małego miasteczka oddalonego od Jazdu o kilkadziesiąt kilometrów.

Na ulicach zobaczyliśmy tłumy mężczyzn ubranych na czarno, z czerwonymi opaskami na głowie.

Symbolizowały krew Hussajna.

Byli podzieleni na grupy, na czele każdej szedł człowiek z flagą.

Za nim szli uczestnicy biczujący się w rytm pieśni, odrębnej dla każdej grupy.

Można było odnieść wrażenie, że rywalizują ze sobą w tym, kto głośniej będzie śpiewać i dotkliwiej się biczować.

Najpierw stałem na koszu na śmieci, na chodniku, by lepiej widzieć cały pochód.

Jednak po kilku minutach jakiś młody mężczyzna, spryskujący tłum gapiów i uczestników wodą różaną, pokazał mi murek przy latarni ulicznej, z którego bezpieczniej mogłem obserwować wydarzenie.

Spytałem go, co myśli o Hussejnie; odparł "opłakujemy go od czternastu wieków, bo w nas wszystkich wrze krew Hussajna".

Rewolucja?

Islamska rewolucja z 79. roku, która doprowadziła do obalenia szaha Rezy Pahlawiego, przerodziła się w upiorną teokrację, która raz po raz, w morzu krwi, topi protesty Irańczyków, domagających się przede wszystkim, lepszych warunków życia.

Ostatnie zamieszki pochłonęły wedle ostrożnych szacunków trzydzieści tysięcy ofiar.

Wybuchły z powodu hiperinflacji i drożyzny.

To był ich główny powód, kwestie polityczne i religijne doszły później, gdy do kupców z bazarów, dołączyła młodzież. Przede wszystkim z miast.

To ona, a jest jej ponad pięćdziesiąt procent mieszkańców, nie widzi dla siebie przyszłości, bo znalezienie dobrej pracy graniczy z cudem. Młodzież ma dosyć skorumpowanych władz, z Rahbarem, ajatollachem Alim Chameneim na czele, i domaga się systemowych zmian.

To jednak nie oznacza, że chce powrotu monarchii czy odejścia od szyizmu.

Może jej zwesternizowana część, w wielkich aglomeracjach, jak np. Teheran, Sziraz czy Isfahan.

A przede wszystkim nie chce tego, by ich kraj ponownie znalazł się pod wpływami USA.

Nienawiść do USA, a zwłaszcza Trumpa, jest niemniej silna, jak do "basidżów".

I Trump, jeśli chce wypowiedzieć wojnę Iranowi, winien o tym pamiętać.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

KultKult

0 0

męczeństwa, czyli rzecz o polskiej tożsamości

20:47, 29.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%