Felietony

Zamknij

Antysemityzm a antysyjonizm, czyli dlaczego stałem się antysyjonistą

Antoni Styrczula Antoni Styrczula 16:53, 11.04.2026 Aktualizacja: 16:53, 11.04.2026
1 Antysemityzm a antysyjonizm, czyli dlaczego stałem się antysyjonistą

Antysyjonizm sprzeciwia się ideologii syjonizmu, czyli dążeniu do istnienia i wspierania państwa Izrael. Obejmuje szerokie spektrum postaw i ruchów politycznych, od lewicowych, poprzez prawicowe, do ultraortodoksyjnych Żydów zamieszkujących Izrael.

Antysemityzm, a antysyjonizm

Część naukowców uważa, że są to dwa, odrębne pojęcia.Inni, że antysyjonizm jest zakamuflowaną formą antysemityzmu.

Tak czy owak, trzeba na wstępie wyjaśnić ich zakres.

Antysemityzm

Antysemityzm to ogólnie wrogość do Semitów, choć w tym przypadku chodzi wyłącznie o Żydów. Ma swoje źródła jeszcze w czasach starożytnych, choć obecną postać przybrał w czasach nowożytnych, zwłaszcza w XIX wieku.

Jego manifestem stał się dokument "Protokoły Mędrców Syjonu", przypisywany demonicznym Żydom dążącym do opanowania świata, choć jest dziełem carskiej Ochrany próbującej uzasadnić oficjalny antysemityzm państwowy Imperium Rosyjskiego, który zaowocował pogromami Żydów w tym państwie.

Na Bliskim Wschodzie, w krajach muzułmańskich, jest wykorzystywany do głoszenie poglądów antysyjonistycznych, w skrajnej postaci, do zniszczenia państwa Izrael.

Syjonizm

Ruch polityczny zapoczątkowany w XIX wieku przez dziennikarza Theodora Herzla, dążący do stworzenia państwa żydowskiego w Palestynie (Ziemi Izraela), opierającego się na koncepcji narodu żydowskiego jako wspólnoty narodowej, a nie religijnej.

Deklaracja Lorda Balfoura

Był to list brytyjskiego ministra spraw zagranicznych z 1917 lorda Arthura Balfoura do przywódcy syjonistów brytyjskich barona Waltera Rothschila, stanowiący odpowiedź na żądania syjonistów głoszących konieczność utworzenia państwa żydowskiego.

Jednak nie zawierała ona jasnej obietnicy brytyjskiego rządu, że takowe powstanie po wygnaniu z Palestyny Turków Osmańskich.

Napisano w nim jedynie, że rząd JKM wyraża pragnienie utworzenia w Palestynie "żydowskiej siedziby narodowej".

Włączona do traktatu z Sevres zawartego z Turkami, stała się podstawą do utworzenia trzy lata później brytyjskiego Mandatu Palestyny.

List był polityczną grą Brytyjczyków zmierzającą do osłabienia wpływów francuskich na Bliskim Wschodzie, nie zaś mocnym wsparciem aspiracji syjonistycznych.

Kiedy i dlaczego stałem się antysyjonistą?

Stało się to dwadzieścia pięć lat temu, w Izraelu, kiedy przez miesiąc mogłem na własne oczy zobaczyć działania izraelskiego wojska (IDF) i policji przeciw Palestyńczykom protestującym w ramach tzw. intifady Al_Aksa przeciwko zbezczeszczeniu - ich zdaniem- Świątynnego Wzgórza przez ówczesnego ministra obrony Izraela Ariela Szarona.

Na własne oczy widziałem, jak młodzi żołnierze i żołnierki IDF leją pałkami do krwi dzieci i kobiety.

Ale nie odmawiam Żydom prawa do posiadania państwa, ale zdecydowanie sprzeciwiam się jego wspieraniu.

Strzelają z niewielkiej odległości do tłumu gumowymi kulami, granatami hukowymi.

Choć według raportów niezależnych dziennikarzy, strzelano także z ostrej amunicji.

Z bezsilnością czytałem potem o bezprawnych wysiedleniach Palestyńczyków z ich domów, gospodarstw i ziemi, na których miały powstać nielegalne osiedla żydowskie.

Wbrew międzynarodowemu prawu, a czasami także, wbrew izraelskiemu.

Byłem przerażony nienawiścią dużej części Izraelczyków do Palestyńczyków, a zwłaszcza ich publicznymi wypowiedziami w izraelskiej telewizji, że trzeba ich wszystkich przegnać ze wszystkich ziem do, których Izrael rości sobie pretensje. W tym Strefy Gazy i Zachodniego Brzegu Jordanu.

Ze zgrozą patrzyłem na skutki bombardowań Strefy Gazy, trupy na ulicach, domy, szpitale, szkoły zamienione w gruzy, umierające z głodu dzieci.

To samo dotyczy Iranu.

Syjonizm w obecnej postaci uprawiany przez Netanjahu i jego sojuszników to rasizm i faszyzm w czystej postać. Niewyobrażalne zło, rozpełzające się z Izraela na cały świat.

Wobec którego nie można być obojętnym.

Nie wolno mu pobłażać ani go tolerować.

Trzeba go zwalczać na wszelkie możliwe sposoby.

Nie można dać się zastraszyć oskarżeniom izraelskich władz o antysemityzm, ale nazywać ludobójstwo, którego się dopuszczają w Libanie, Iranie i Strefie Gazy, po imieniu.

Odizolować jak pariasa na arenie międzynarodowej, a Netanjahu i jego kumpli postawić kiedyś przed Trybunałem Karnym w Hadze.

Za zbrodnie wojenne.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

to Hamas 7.Xto Hamas 7.X

0 1

urządził Izraelczykom krwawy pogrom,to Hamas posługuje się cywilami jako żywymi tarczami,to Hamas hamuje pomoc humanitarną rozkradając ją i sprzedając po niebotycznych cenach,to Hamas nie chce złożyć broni i przerwać spirali przemocy, ale pięknoduchy widzą tylko,,zbrodnie Izraela"bo nareszcie można dowalić Żydom bez posądzenia o antysemityzm,a nawet zanegować Holocaust

17:11, 11.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%