Właściciele maszyn bardzo często opowiadają podobną historię. Jest koparka, ładowarka albo ciągnik, który od lat pozostaje w ciągłym użytku. Licznik przebiegu dawno przekroczył pięciocyfrową liczbę godzin, olej wymieniany był jak trzeba, filtry też, ale w końcu przychodzi ten moment. Coraz trudniej odpala w zimne poranki, moc jakby już nie ta, ciśnienie oleju potrafi zrobić psikusa pod obciążeniem. Serwisant po krótkiej diagnozie mówi wprost, że czas na poważny remont albo wymianę silnika. I wtedy pojawia się pytanie, które ma wymiar bardzo konkretny, finansowy: remontować lokalnie, kupić nową jednostkę, czy pójść w coś pośredniego?
Maciej Maleńczuk - muzyczna retrospekcja w RCK
O ten de bil Maciuś lewak i prostak
Idol
13:30, 2026-02-05
Tyle pączków zjedzą Polacy w tłusty czwartek
razem pozwolę sobie
Tym
12:16, 2026-02-05
"To hejt". SPS Sparta Złotów odpowiada Volley Piła
Nie strasz, nie strasz bo się z....sz.
rh
11:50, 2026-02-05
Uwaga: marznące opady! Lekcje w trybie zdalnym
Ja pier, trochę lodu i już dramat. Jak ja jeździłem do szkoły to i w gorszych warunkach lekce były. A teraz rurkowe i ciotowate dzieci, rozpieszczone w gów.nem zamiast mózgu.
taka prawda
04:31, 2026-02-05