Zamknij
REKLAMA

Narty z małym dzieckiem - jak się przygotować?

14:22, 22.11.2019 | materiały partnera

Większość jeżdżących na nartach rodziców od narodzin dziecka nie może doczekać się, by zabrać go na stok. Zanim jednak przypniemy maluchowi narty – warto wiedzieć jak podejść do takiej nauki, by nie skończyła się porażką. Kiedy, gdzie i jak zacząć?

Kiedy zacząć?

Eksperci są zgodni: optymalny wiek, by zacząć uczyć dziecko jazdy na nartach to 4-5 lat. Wynika to zarówno z rozwoju psychicznego, jak i fizycznego dziecka które musi posiadać dobrą koordynację ruchową oraz umiejętność zrozumienia i skupienia na czynnościach sportowych. Przymuszanie młodszych dzieci do jazdy na nartach często przynosi wręcz odwrotny skutek i zniechęca maluchy. Dobrym pomysłem jest natomiast zabranie młodszego dziecka w góry, by wzbudzić jego zainteresowanie jazdą na nartach oraz oswoić z takim sportem. Może wówczas wziąć udział w zabawach przygotowujących do jeżdżenia – ślizganiu się po śniegu, przemieszczaniu się na ruchomych chodnikach, chodzeniu w krótkich nartkach itp. Może też zdarzyć się tak, że 3-latek będzie ponadprzeciętnie rozwinięty sportowo i tym samym gotowy do narciarskich prób. Wówczas można spróbować uczyć jazdy na nartach takie dziecko, jednak warto pamiętać, by nie trzymać malucha na treningu dłużej niż 1-2 godziny.

Jak zacząć?

Nawet jeżeli sami dobrze jeździmy na nartach – najlepiej uczyć dziecko tego sportu pod okiem wykwalifikowanego instruktora. Dzięki temu od małego opanuje dobrą technikę jazdy, co będzie procentować w przyszłości. Instruktorzy uczący dzieci potrafią nawiązać z nimi dobry kontakt, dostosować ćwiczenia do wieku i umiejętności, a także zachęcić do tego typu aktywności. Nie bez znaczenia jest też mobilizująca obecność innych dzieci w grupie. Rodzice często nie mają wystarczającego przygotowania ani dystansu do własnego dziecka, co negatywnie przekłada się na samodzielne próby nauki i skutecznie zniechęca. Dzięki pomocy instruktorów można uniknąć tego typu problemu, a po upływie kilku lat razem cieszyć się z rodzinnych wypraw na narty.

Gdzie jechać?

Większość ośrodków narciarskich ma infrastrukturę przeznaczoną dla dzieci taką jak tunele, garby i in., a także trasy przeznaczone lub oznaczone z myślą o dzieciach np. postaciami z bajek. Najlepiej wybrać ośrodek położony relatywnie nisko, w którym trasy będą osłonięte od wiatru (np. położone w lesie). Warto pamiętać o tym, że w niektórych ośrodkach narciarskich położonych w Alpach nie wolno wjeżdżać z dziećmi powyżej 3 tys. metrów ze względu na ryzyko wystąpienia chorób wysokościowych. Z tego samego względu należy uważać też, by znaczna zmiana wysokości w górach nie nastąpiła zbyt szybko.

Bezpiecznie na stoku

Priorytetem rodziców jak i instruktorów powinno być bezpieczeństwo maluchów. Dlatego zawsze powinniśmy zadbać o to, by wyposażyć naszą pociechę w kask, gogle, ochraniacze a także odpowiednio dobrany do wieku i gabarytów sprzęt. Bardzo ważne jest także to, by dziecko było odpowiednio ubrane. Strój narciarski powinien zapewniać optymalną ochronę przed śniegiem i chłodem – należy przy tym pamiętać zarówno o dobrych kurtach, spodniach, ale też rękawiczkach, czy skarpetach. Dobrym pomysłem jest wyposażenie dziecka w odzież termoaktywną, która zapewni optymalną temperaturę ciała.

Niebezpieczna kontuzja

Choć dzieci są mniej podatne na kontuzje narciarskie niż dorośli – trzeba być przygotowanym na taką ewentualność. U dzieci małych narciarzy najczęściej dochodzi do złamania kości podudzia oraz piszczelowej. Oczywiście leczeniem tego typu kontuzji powinien zająć się lekarz.

Ubezpieczenie narciarskie online

Wypadków nie da się uniknąć. Dlatego szczególnie, jeżeli planujemy naukę jazdy na nartach za granicą – powinniśmy zaopatrzyć całą rodzinę w dobre ubezpieczenie turystyczne. Chcąc nie chcąc na nartach jesteśmy w większym stopniu narażeni ryzyko zachorowania, czy wypadku. Polisa turystyczna (tutaj więcej) dla narciarza powinna obejmować przede wszystkim koszy leczenia za granicą, ratownictwa i transportu. Pokrywanie tego typu wypadków z własnej kieszeni może wręcz grozić brankructwem. Jeżdżąc z dziećmi koniecznie powinniśmy wykupić również OC w życiu prywatnym, czyli polisę która chroni w przypadku wyrządzenia szkody osobom trzecim. Jeżeli podróżujemy z własnymi nartami, czy deską – optymalnie jest też wykupić ubezpieczenie bagażu i sprzętu sportowego, dzięki czemu otrzymamy odszkodowanie jeżeli zostanie on skradziony lub uszkodzony. Kupując ubezpieczenie turystyczne powinniśmy pamiętać o tym, by miało ono wysoką sumę gwarancyjną, tak by w razie większych kłopotów ubezpieczenie pokryło całość wydatków związanych z leczeniem, czy akcją ratowniczą w górach. Warto pamiętać też o tym, że nawet jeżeli posiadamy kartę EKUZ, będzie ona działała wyłącznie w publicznych placówkach medycznych. Ubezpieczenie podróży kupimy w stacjonarnych punktach sprzedaży, ale jeżeli do wyjazdu zostało nam już niewiele czasu równie dobrze możemy kupić ubezpieczenie narciarskie przez internet.

Choć narty wiążą się z większym niebezpieczeństwem - jadąc w góry powinniśmy pamiętać o tym, że sport to przede wszystkim dobra zabawa. Dlatego jeżeli nasze dziecko, czy my nie czujemy się dobrze w takim otoczeniu lub mamy po prostu gorszy dzień – zawsze możemy zrezygnować z jazdy na rzecz innych aktywności.

REKLAMA
(materiały partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
© faktypilskie.pl | Prawa zastrzeżone