Zamknij
REKLAMA

Czołowa postać "Strażnika Teksasu" nie żyje. Miał 66 lat

12.30, 30.11.2022 D.W./Wprost
Skomentuj Fot. Screen z Youtube
REKLAMA

Clarence Gilyard Jr. nie żyje. Największą popularność przyniosła mu rola w serialu "Strażnik Teksasu", gdzie wystąpił u boku Chucka Norrisa.

W serialu z szeryfem w roli głównej Gilyard wcielił się w rolę Jimmiego Trivetta. Grał od 1993 roku. Pojawił się we wszystkich 196 odcinkach, a kilka z nich nawet wyreżyserował i był ich producentem.

- W tej samej roli pojawił się także w długometrażowej produkcji „Strażnik Teksasu: Próba ognia”, która zadebiutowała w 2005 roku. W latach 2000 wcielał się w rolę pastora Bruce'a Barnesa w „Pozostawieni w tyle” i „Koniec jest bliski”

- czytamy we Wprost.

Aktor zmarł we wtorek (29 listopada). Informację o jego śmierci przekazano w oświadczeniu wydanym przez University of Nevada w Las Vegas. Pracował tam jako profesor filmu i teatru w UNLV College of Fine Arts.

- Profesor Gilyard był latarnią światła i siły dla wszystkich wokół niego. Kiedykolwiek pytaliśmy go, jak się ma, radośnie oświadczał, że jest „szczęśliwy”. Ale naprawdę to my mamy szczęście być jego kolegami i uczniami przez tyle lat. Kochamy cię i będziemy bardzo za tobą tęsknić, profesorze G!

- powiedziała Heather Addison, Przewodnicząca UNLV.

Clarence Gilyard Jr. miał 66 lat. Na ten moment nie wiadomo, jaka była przyczyna śmierci.

(D.W./Wprost)
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

Czak norisCzak noris

1 0

Triwet 15:46, 30.11.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%