Jak przekazały Polskie Linie Lotnicze LOT, spółka rozpoczęła wprowadzanie usługi Wi-Fi na pokładach samolotów obsługujących trasy dalekodystansowe. To rozwiązanie, które ma umożliwić pasażerom korzystanie z internetu również w trakcie podróży.
Na razie dostęp do sieci testowany jest na jednym z samolotów Boeing 787 Dreamliner. Przewoźnik zapowiada jednak, że do końca kwietnia 2026 roku system pojawi się w kolejnych dwóch maszynach.
Władze spółki podkreślają, że jest to odpowiedź na rosnące oczekiwania podróżnych, którzy chcą mieć dostęp do internetu także w czasie wielogodzinnych podróży.
Nowa usługa nie oznacza jednak, że każdy pasażer otrzyma bezpłatny dostęp do sieci. LOT zapowiada wprowadzenie dwóch pakietów internetu.
Pierwszy z nich – Chat – pozwoli na korzystanie z komunikatorów tekstowych. Drugi – Streaming – zapewni pełny dostęp do internetu, umożliwiając przeglądanie stron, oglądanie materiałów wideo czy pracę online.
Darmowy dostęp do sieci będzie przysługiwał tylko wybranej grupie pasażerów. Z internetu bez dodatkowych opłat będą mogli korzystać podróżujący w klasie LOT Business Class oraz osoby posiadające odpowiednie statusy w programie lojalnościowym Miles & More.
Za dostarczanie internetu na pokładach odpowiada firma Viasat, która rozwija systemy komunikacji satelitarnej wykorzystywane w lotnictwie.
Według przedstawicieli spółki wdrożenie nowoczesnego Wi-Fi w samolotach to ważny krok w kierunku zapewnienia pasażerom stabilnego i szybkiego połączenia podczas podróży.
Jeszcze kilka lat temu dostęp do internetu podczas lotu był rzadkością. Dziś jednak coraz więcej linii lotniczych traktuje go jako standard – zwłaszcza na trasach międzykontynentalnych.
Wdrożenie tej usługi przez polskiego przewoźnika pokazuje, że branża lotnicza coraz mocniej stawia na komfort podróżnych i możliwość pozostania online także w trakcie wielogodzinnych podróży.
Źródło zdjęcia głównego: Obraz wal_172619 z Pixabay
Jest ich 111. Wczoraj świętowali!
Z pewnością mieli super.
♥️
18:45, 2026-03-06
Płacimy kaucję przy kasie. Wielu zapomina o...
Efektem systemu kaucyjnego będzie, a nawet już jest, wzrost stawek za odbiór śmieci. Dzieje się tak, bo jest w żółtych pojemnikach mniej plastikowych butelek, czyli surowca, który mógł sprzedać dalej odbiorca odpadów. Teraz jest tego mniej, więc muszą to sobie odbić jakoś i robią to naszym kosztem. Ogólnie więc na tym guuuwnianym systemie kaucyjnym jesteśmy prawie wszyscy w plecy, nawet oddając butelki. Zyskują dwie grupy, przede wszystkim operator systemu, który ma najlepszy interes, gdy NIE zwracamy butelek. No i zbieracze butelek.
jej mościni
14:05, 2026-03-06
Rozmawiano o dźwięku i głosie jako narzędziach władzy
a właściwie skrzek Kaczyńskiego mógł uwieść miliony ?🤣
to jak tembr
13:43, 2026-03-06
Rusza przebudowa nadnoteckiej promenady w Ujściu
Super
♥️
10:52, 2026-03-06
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz