EP European Union 2024/Alexis HAULOT
Dowiedz się, co Unia Europejska robi, by poprawić twoje życie codzienne - zachęca Parlament Europejski przed nadchodzącymi wyborami. Na specjalnej stronie internetowej sprawdzimy jak unijne prawodawstwo wpływa na nasze finanse, prawa i wolności, czy zakupy. Jest to jeden z elementów nadchodzącej kampanii profrekwencyjnej: „Wykorzystaj swój głos”.
W przypadku zakupów np. przez internet możemy zmienić zdanie i w ciągu 14 dni zwrócić towar bez podania przyczyny. Także zaciągając pożyczkę konsumencką, przepisy pozwalają nam odstąpić od umowy w ciągu dwóch tygodni od jej podpisania, gwarancja prawna na produkty w całej UE wynosi co najmniej dwa lata, a w sieci mamy prawo żądać od platform internetowych, by usunęły nasze dane - to tylko niektóre przykłady wpływu unijnych regulacji na codzienne życie Europejczyków.
Na stronie: „Co Europa robi dla mnie” znajdziemy więcej przykładów tego, co Unia robi lub zrobiła dla poszczególnych grup - od pracowników, rodziców czy pacjentów przez podatników, seniorów, dzieci, aż po miłośników opery, sztuk cyrkowych czy graczy gier wideo.
Strona podzielona jest na sekcje: „Dowiedz się, co UE robi, by poprawić twoje życie codzienne” i „Dowiedz się, jak UE wspiera twoją okolicę”. W tej drugiej precyzyjnie możemy wybrać region lub konkretną miejscowość i przyjrzeć się projektom, jakie zostały tam zrealizowane dzięki funduszom UE.
Strona jest tylko jednym z elementów nadchodzącej kampanii profrekwencyjnej Parlamentu Europejskiego, która w tym roku przebiegać będzie pod hasłem: „Wykorzystaj swój głos”.
„Podobnie jak w poprzednich latach, PE zamierza informować opinię publiczną o nadchodzących wyborach i ich znaczeniu dla przyszłości Europy. Instytucjonalne działania komunikacyjne są bezpartyjne i uzupełniają kampanie partii politycznych i poszczególnych kandydatów, koncentrując się na osiągnięciach UE i Parlamentu oraz znaczeniu udziału w procesie demokratycznym poprzez głosowanie” - zapowiada Parlament Europejski.
Podczas konferencji prasowej „100 dni do wyborów” poinformowano, że koszt całej kampanii jest szacowany średnio na ok. 9 eurocentów na obywatela UE.
Wybory do PE potrwają - jak co pięć lat - od czwartku do niedzieli. W tym roku odbędą się w dniach: 6-9 czerwca 2024 r. Wówczas obywatele 27 państw członkowskich może oddać swój głos na - w sumie - 720 członków następnego Parlamentu Europejskiego.
Wstępne wyniki zostaną opublikowane w niedzielę po godz. 20 i jak przekonywano podczas konferencji - bazując na doświadczeniach z lat ubiegłych - mają one pokazać całkiem dokładny obraz nowego parlamentu.
Wyniki publikowane będą na stronie wyborczej, gdzie obecnie wyświetlane są dane z roku 2019. Początkowo pojawi się tam miks danych publikowanych przez sondażownie i organy wyborcze: exit polle, wyniki częściowe, a finalnie całościowe.
Ostatni etap prac aktualnego Parlamentu Europejskiego rozpocznie się 26 kwietnia w Strasburgu - podsumowaniem z udziałem przewodniczącej Roberty Metsoli.
Źródło informacji: EuroPAP News
Koniec z bezradnością wobec bazgrołów? Nowa ustawa
Spodziewałam się przeczytać, że ta nowa ustawa pozwoli skutecznie ścigać tych de_bili bazgrających po murach, pociągach, itd. i wprowadzi takie kary, że im pójdzie w pięty. Dlaczego my wszyscy mamy płacić za wybryki tych idio_tów? A oni będą się tylko śmiać i po zamalować ich "dzieł", powrócą i zrobią jeszcze raz to samo.
wać panna
01:28, 2026-02-21
Dzień świętego Walentego, czyli "kup dziewczynie seks..
Mój dziadek był Walenty. Nie był święty, ale był uczciwy.
wnusio
20:30, 2026-02-20
No to chlup w ten głupi dziób, czyli jak Nawrocki
Mój wspaniały nauczyciel matematyki w ogólniaku przychodził na lekcję pachnący wódeczką. To był stały fragment istnienia. Ale wykład miał zawsze na najwyższym poziomie. Wiem, bo sam studiowałem po maturze matematykę i mam porównanie z niektórymi wykładowcami - ględułami. Nie można orzec, żeby był głupkiem z ryjem.
emeritus bacalarus
20:21, 2026-02-20
No to chlup w ten głupi dziób, czyli jak Nawrocki
Antek - Akcyza na alkohol powinna być w Polsce na tyle wysoka, a jego dostęp maksymalnie ograniczony... To mnie cieszy, bo będę miał zbyt nieoakcyzowany ale duży. Z kilograma cukru po 2,65 zł otrzymuję litr wódki, czyli przy przyjaznej cenie 40 zł za litr, czyli złotówka za procencik. Energię do odpędu mam z fotowoltaiki poza elektrownią, darmocha. Wodę chłodzącą ciągnę pompką z rzeki, co płynie obok. A wódkę robię fachową, smaczną i zdrową.
Bimbrownik
20:04, 2026-02-20