Zamknij

Trump pluje im w twarz, a oni mówią, że pada deszcz. Czyli rzecz o tchórzostwie

Antoni Styrczula Antoni Styrczula 14:21, 24.01.2026 Aktualizacja: 14:21, 24.01.2026
3 Trump pluje im w twarz, a oni mówią, że pada deszcz. Czyli rzecz o tchórzostwie

Nie inaczej jak tchórzostwem można nazwać brak ostrej reakcji sprzeciwu na słowa Trumpa umniejszające zasługi polskich żołnierzy podczas misji w Afganistanie, gdzie poległo ich czterdziestu czterech.

Podkreślanie bohaterstwa naszych żołnierzy na zagranicznych misjach m.in. w Afganistanie przez Nawrockiego, Tuska, Kosiniaka-Kamysza nie wystarczy.

Oczekiwałem, że staną w obronie honoru naszych żołnierzy, którzy polegli nie na naszej wojnie.

Przypomnijmy więc.

Po ataku Al-Kaidy na USA, po raz pierwszy po II wojnie uruchomiono V artykuł NATO zobowiązujący państwa członkowskie do pomocy zaatakowanemu państwu.

Na wezwanie ruszyło wiele państw członkowskich Paktu, wysyłając swoich żołnierzy.

Ponad tysiąc zginęło, w tym czterdziestu czterech Polaków.

Przelali swoją krew, bo tak rozumieli dewizę "za naszą i waszą wolność", będącą fundamentem NATO.

Na polu walki zrodziło się braterstwo broni, którego ktoś taki jak dekownik Trump nigdy nie zrozumie.

I tu nie chodzi o licytację na liczby, z jakich państw poległo więcej, a z jakich mniej.

Tym ludziom należy się hołd i wdzięczność, a nie pogarda, jak uczynił to Trump.

Stanęli, ramię w ramię, z amerykańskimi sojusznikowi by bronić wolności.

I są z tego dumni.

Ja już się przyzwyczaiłem, że by nie drażnić Trumpa, europejscy politycy, w tym nasi, kiedy ich opieprza, mówią "dziękuję", a kiedy pluje im w twarz stwierdzają, że to tylko pada deszcz.

W imię, rzekomo, dobrych stosunków z USA, które mogłoby nałożyć cła albo wycofać swoich żołnierzy z Polski.

Tyle, że to na dłuższą metę nie zadziała.

Nie powstrzyma Trumpa przed deprecjonowaniem i obrażaniem sojuszników Ameryki.

Czasami, choćby po takich słowach, jak te o sojuszniczych wojskach NATO w Afganistanie, należy walnąć pięścią w stół i zawołać "dosyć tego!".

I tego oczekiwałem od Nawrockiego, Tuska, Kosiniaka-Kamysza, Sikorskiego, a nie dyplomatycznego "ecie pecie".

Byleby tylko pomarańczowy narcyz z Waszyngtonu się na nas nie pogniewał.

To już nie dyplomacja, ale zwykłe chowanie głowy w piasek.

Tchórzostwo.

Wstyd mi za nich.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

666666

5 2

Przed oczami mam tych pajacyków z PISu w czapeczkach z daszkiem i skandujących : Donald Trump ! Donald Trump ! Banda oszołomów i dewiantów. Najgorszy sort człowieka to pisowskie łajzy. Przebrali wszarzy i brudasów w garnitury i myślą, że są kimś. Bydło pozostanie bydłem - pisowskim bydłem. Pluje na was pajace.

15:12, 24.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:2
Odpowiedz

terapiaterapia

2 5

te 666, twoje stany chorobowe leczy się tak, jak kiedyś syfilisa. zakopać w gnoju po szyję na dwa dni. jest to przeważnie proces w jedną stronę, proces letalny.

15:24, 24.01.2026

JowitaJowita

5 1

@terapia widzę, żeś fanem pomarańczowego pajaca i pisowskich degeneratów 🤣🤣🤣. Krzycz razem z nimi: Donald Trump! A czapeczke już masz? 🤣🤣🤣

16:19, 24.01.2026


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%