Zacznijmy od cytatu z książki wybitnego historyka Adriana Goldsworthego "Orzeł i lew", poświęconej zmaganiom militarnym imperium rzymskiego i Persji (obecnie Iranu).
We wprowadzeniu pisze on tak: "wyznawcy idei systemu międzynarodowego opartego na zasadach (lub podobnych koncepcji) powinni być świadomi jednego, że taki układ się sprawdza tylko wtedy, gdy owe zasady (tak samo) rozumieją i przyjmują wszyscy".
I powinniśmy to sobie wbić do głowy.
A tak się nie dzieje.
Zasady lub wartości łamane są każdego dnia, głównie przez mocarstwa takie jak USA, Rosja i Chiny.
Jest to element szerszej strategii budowy "nowego świata" opartej na sile, potencjale militarnym i ekonomicznym.
I dzieje się tak już od nie od dziś, jak zauważa Rubio, ale od przynajmniej dziesięciu lat.
W przypadku Rosji, od aneksji Krymu, a potem od wielkoformatowej wojny przeciwko Ukrainie.
W przypadku USA od momentu opublikowania nowej strategii zagranicznej USA, podkreślającej wyłącznie interes Ameryki.
Zaowocowała ona już militarną ingerencją w Wenezueli czy próbą aneksji Grenlandii, a w zanadrzu atak na Iran czy Kubę.
Chińczyki zaś od wielu lat "trzymają się mocno" w Azji Południowo-Wschodniej, Afryce, Ameryce Południowej.
Kupują ziemię, koncesje wydobywcze, budują porty i koleje jak np. ostatnio w Laosie.
A ceną, jaką płacą uzależnione od nich państwa, są wpływy polityczne.
Tylko "stara" Europa jeszcze śni, jak w malignie, o polityce opartej na zasadach czy wartościach.
Łącznie z naszymi politykami, zwłaszcza Nawrockim i Tuskiem.
Chciałoby się im powiedzieć: "Obudźcie się wreszcie" i popatrzcie na zmieniający się świat nie przez ich różowe okulary, ale pragmatycznie.
Bo jeśli tego nie uczynią, przebudzenie z zewnątrz może być bardzo bolesne.
USA, nasz strategiczny sojusznik (przynajmniej jeszcze dziś) będzie nim tak długo, dopóki będzie mu się to opłacać.
Bo Stany Zjednoczone nie mają "wiecznych sojuszników", ale nieodmienne interesy.
I to one, nie zasady, traktaty, będą decydowały czy Polska będzie nim jeszcze za pięć lat.
Tę lekcję powinni odrobić zwłaszcza Nawrocki i PiS liżące tyłek Trumpa.
Polskie krzyże. Pasja na Wielki Piątek
***** obrzezańców i wszystkich którzy nie uznają Jezusa
🤧
18:48, 2026-04-03
S10 - oto co się dzieje kilkadziesiąt kilometrów od nas
Dzięki PiS ♥️
Super
18:42, 2026-04-03
Polskie krzyże. Pasja na Wielki Piątek
trup przybity do krzyża jako symbol,,miłości",jaki symbol taka miłość ! 😡😠
zmasakrowany
18:05, 2026-04-03
Rozdysponowano pieniądze na drogi do gruntów rolnych
Przez wice starostę Kowala powiat stracił na 2026 rok 500 000 zl na drogę powiatowa ponieważ pan Kowal nie potrafił złożyć wniosku ważne, że pracuje i ma sie dobrze w poważnej firmie dawno by wyleciał ze stanowiska, a w starostwie?
jerzyleonard
17:47, 2026-04-03
2 1
sojusznikiem którego jak do tej pory Stany nie wyru..ały jest Izrael
1 0
liże tym,a tamten tamtym
1 0
Kogo obchodzi, z kim ty się Antek zgadzasz? Ale Marco Rubio się na pewno ucieszy, kiedy się dowie, że jesteś od Kwaśniewskiego.
1 0
Nie pitol, tylko wypełnij ankietę.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz