Zamknij

Nasze bezpieczeństwo ma tylko jedną barwę

Henryk Szopiński Henryk Szopiński 06:49, 14.02.2026 Aktualizacja: 06:51, 14.02.2026
3 Nasze bezpieczeństwo ma tylko jedną barwę

Wracam pociągiem z 51. posiedzenia Sejmu z mieszanymi uczuciami. Oj dużo się działo!

Można by rzec – najważniejsza ustawa tej kadencji, a może i najważniejsza ustawa dotycząca polskiego bezpieczeństwa po 1989 roku, przeszła przez Sejm głosami wyłącznie koalicji rządzącej. I to jest fakt, który sam w sobie brzmi jak polityczny paradoks. Bo czy istnieje coś bardziej ponadpartyjnego niż bezpieczeństwo państwa, zwłaszcza w czasie, gdy za wschodnią granicą trwa wojna, a świat coraz wyraźniej trzeszczy w szwach?

A jednak.

Po wielogodzinnej debacie, po wystąpieniach wiceministra obrony, po wyliczeniach, tabelach, analizach i – o dziwo – poważnych argumentach, klub Prawa i Sprawiedliwości zagłosował przeciwko ustawie o Finansowym Instrumencie Bezpieczeństwa SAFE. I nie chodzi nawet o to, że podczas dyskusji momentami bardziej przypominali stadionową trybunę niż izbę ustawodawczą. Chodzi o coś znacznie poważniejszego: o decyzję, która w przyszłości może okazać się jedną z tych, do których wraca się z pytaniem „dlaczego?”.

Program SAFE to nie jest polityczny gadżet ani PR-owy fajerwerk. To około 190 miliardów złotych – potężny impuls dla polskiej gospodarki, przemysłu zbrojeniowego, nauki i innowacji. To środki finansowane z bardzo nisko oprocentowanego kredytu rozłożonego na 45 lat, z 10-letnim okresem karencji. Brzmi jak narzędzie, które państwo odpowiedzialne bierze do ręki, kiedy chce zbudować coś trwałego, a nie tylko przetrwać do kolejnych wyborów.

Najczęściej powtarzany argument przeciwników? Polska będzie spłacać kredyt, a Niemcy będą z tego korzystać.

Tyle że to argument z gatunku tych, które dobrze brzmią na wiecu, ale słabo wytrzymują konfrontację z faktami. Ponad 80 procent środków ma zostać zainwestowane w polski rynek zbrojeniowy, w badania, w technologie, w rozwój krajowych kompetencji. Reszta – na zakupy sprzętu w innych krajach UE. Bo, jakkolwiek byśmy się zaklinali w narodową samowystarczalność, nie produkujemy wszystkiego. I nie zaczniemy produkować od jutra. Nawet jeśli bardzo chcemy.

Bezpieczeństwo kosztuje. Zawsze kosztowało. Pytanie brzmi nie „czy zapłacimy”, lecz „czy zainwestujemy mądrze”. Jeśli 190 miliardów złotych ma pracować w Polsce, budować miejsca pracy, wzmacniać nasze firmy, unowocześniać armię i podnosić naszą pozycję w Unii Europejskiej – to nie jest prezent dla kogokolwiek za granicą. To jest inwestycja w nas samych.

W tej historii najbardziej niepokojące nie jest nawet to, że ustawa przeszła bez głosów opozycji. Najbardziej niepokojące jest to, że w sprawie bezpieczeństwa narodowego znów zwyciężyła kalkulacja polityczna nad wspólnym interesem.

Bo bezpieczeństwo nie ma barw partyjnych. Ma tylko jedną – biało-czerwoną.

Za 20 czy 30 lat nikt nie będzie pamiętał, kto siedział po której stronie sejmowej sali. Będziemy natomiast żyć z konsekwencjami dzisiejszych decyzji. I wtedy okaże się, czy stać nas było na odpowiedzialność – czy tylko na opozycyjność.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

SS

1 0

Platforma zdrajcy narodu ratują niemiecki budżet tym samym rujnując nasz. Rząd szykuje bat na Polaków żeby Niemcy nas szantażowali. Nasze dzieci i wnuki będą spłacały kredyt z którego Polska straci suwerenność. Wstyd i hańba panie pośle.

19:54, 14.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

ból du.yból du.y

0 1

bo pieniędze nie trafią do zdemenciałego idioty zza oceanu tylko wzmocnią gospodarkę Polski I UE

20:59, 14.02.2026

Ból Ból

0 0

du.y to ty za chwilę odczujesz chwilę

21:39, 14.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%