Zamknij
REKLAMA

Chorwacja - i długo, długo nic…

14:13, 17.09.2020 | fp
Skomentuj
REKLAMA

Wakacje A.D. 2020 upłynęły pod znakiem pandemii koronawirusa. Aż 82% Polaków deklarowało, że spędzi urlop w kraju. Nieliczni, którzy wybrali zagranicę, pozostali wierni Chorwacji (30%). Z podium najpopularniejszych kierunków spadły dotknięte pandemią Włochy (8%) i Hiszpania (5%).

Na podstawie danych z kalkulatora ubezpieczeń turystycznych eksperci rankomat.pl sprawdzili, gdzie Polacy spędzili tegoroczne wakacje. Okazuje się, że obawy przed koronawirusem wpłynęły na ich wakacyjne decyzje. W tym roku kraje położone nad Morzem Śródziemnym cieszyły się mniejszym zainteresowaniem niż Słowacja, która po raz pierwszy znalazła się w gronie najpopularniejszych kierunków.

28 maja Chorwacja otworzyła swoje granice dla obywateli Unii Europejskiej. Polacy, podobnie jak w latach ubiegłych, tłumnie ruszyli nad Adriatyk. 30% wyjeżdżających z Polski na wakacje zdecydowało się na urlop w Chorwacji - to o 5 punktów procentowych więcej niż rok temu.

Na kolejnych miejscach najczęściej wybieranych kierunków wakacyjnych można już zauważyć zmiany wywołane pandemią. Rok temu 19% Polaków jako cel wyjazdu wskazało Włochy, a 10% - Hiszpanię. W tym sezonie na te kraje zdecydowało się kolejno 8 i 5% polskich turystów. Są to jednak państwa, gdzie notuje się dużo przypadków zarażenia koronawirusem, co odbiło się na preferencjach urlopowiczów.

W tym roku na drugim miejscu najpopularniejszych wakacyjnych destynacji znalazła się Słowacja, którą odwiedziło prawie 10% Polaków. Na podium znalazła się także Grecja z wynikiem 9%.

W pierwszej dziesiątce najpopularniejszych wakacyjnych kierunków w tym roku znalazły się jeszcze Niemcy, Bułgaria, Ukraina, Czechy i Austria. Z zestawienia całkowicie wypadły kraje pozaeuropejskie, które rok temu były w top 10 - Turcja oraz Stany Zjednoczone.

Zdecydowana większość Polaków zdecydowało się na standardowe wakacje trwające od 8 do 14 dni - taką długość wyjazdu zadeklarowało 49% turystów. 21% wypoczywających zaplanowało urlop na czas od 4 do 7 dni. Wyjazdy powyżej 14 dni zadeklarowało tylko 18% urlopowiczów. Krótkie wyjazdy (do 3 dni) wybrało 12% Polaków.

W tym roku całkowicie zrezygnowano z podróży powyżej 30 dni (w 2019 r. tę opcję wskazało 3% turystów). Pandemia koronawirusa, związany z nią lockdown i zamknięte granice zablokowały długie wyjazdy zapalonych podróżników.

Zdecydowana większość Polaków niezmiennie decyduje się na urlop z osobą towarzyszącą (30%) lub w rodzinnym gronie (26%). Nieco spadła liczba urlopowiczów wybierających samotne wyjazdy (obecnie 30%, spadek o 3 punkty procentowe w porównaniu z 2019 r.).

25% polskich turystów wyjeżdżających za granicę to osoby w wieku 30-39. Nieco mniej polis zakupiono dla dzieci i nastolatków (23%). 21% wyjeżdżających to osoby w wieku 20-29 lat. Niewiele mniej (20%) jest podróżujących czterdziestolatków (40-49). Najmniej chętnie na podróż decydują się osoby w wieku 50-59 (7%) oraz 60+ (4%). Dane te nie odbiegają od statystyk z ubiegłego roku.

- Na początku pandemii większość ubezpieczycieli nie obejmowała ochroną zachorowania na Covid-19. Okres wakacyjny zbiegł się ze zmianą w regulacjach - coraz więcej towarzystw podjęło decyzję o ubezpieczeniu zachorowań na koronawirusa. Dlatego wybierając się na wakacje jesienią, warto porównać wszystkie oferty, aby zapewnić sobie kompleksową ochronę - mówi Robert Pelczar Product Manager rankomat.pl.

Poniżej 5 zł dziennie za ochronę płacili wyjeżdżający na Ukrainę, Chorwację i do Bułgarii. Niespełna 6 zł za dzień ubezpieczenie wyniosło wypoczywających w Hiszpanii, Niemczech, we Włoszech oraz Grecji. Powyżej 6 zł dziennie kosztowały polisy do Czech i Austrii. Najwięcej za ubezpieczenie musieli zapłacić podróżujących na Słowację (7,10 zł/dzień).

(fp)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA