Rekruci pracowali ciężko 16 dni, by móc złożyć uroczystą przysięgę. Tym razem za przebieg szkolenia odpowiadał 122 batalion lekkiej piechoty w Dolaszewie.
Nowo wcieleni terytorialsi zostali przeszkoleni w zakresie praktycznych umiejętności strzeleckich, posługiwania się bronią, zasad zachowania na polu walki, przetrwania w trudnych warunkach, udzielania pierwszej pomocy medycznej i topografii. „Szesnastkę” kończył egzamin „pętli taktycznej”.
Szkolenie podstawowe to start w dalszą służbę. Przed żołnierzami jeszcze sporo pracy zanim osiągną status „combat ready”.
Po przysiędze żołnierze trafią do swoich macierzystych batalionów. Czekają ich tam obowiązkowe szkolenia rotacyjne, które odbywają się głównie w dni wolne. By stać się w pełni gotowym bojowo, żołnierz OT szkoli się trzy lata.
- Zawsze chciałem włożyć mundur i służyć Ojczyźnie. „Szesnastka” była wymagająca, ale przygotowywałem się wcześniej kondycyjnie na tę okoliczność. Na pewno będę wspominać to szkolenie pozytywnie - mówi jeden z żołnierzy, który właśnie złożył przysięgę wojskową.
Przysięga, za każdym razem jest wielkim przeżyciem dla kandydatów. Po intensywnym treningu, w końcu mogą spotkać się ze swoimi rodzinami.
Podczas uroczystości czterech żołnierzy zostało wyróżnionych złożeniem przysięgi na sztandar.
Żołnierze zasilą teraz wszystkie trzy pododdziały wielkopolskiej „Dwunastki”. Część z nich pozostanie w 122 blp w Dolaszewie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz