Zamknij
REKLAMA

PRGOK: Zrobimy wszystko, by odzyskać od gmin Wyrzysk i Okonek pieniądze za PSZOK-i

15:20, 05.01.2022 | Dorota Bonzel, specjalista ds. informacji, edukacji i gospodarki odpadami
Skomentuj
REKLAMA

Minął rok, odkąd bramy Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w Wyrzysku i Okonku zostały zamknięte dla mieszkańców po tym, jak te dwie gminy wystąpiły ze Związku Międzygminnego "Pilski Region Gospodarki Odpadami Komunalnymi".

Przez cały czas toczy się postępowanie, które ma doprowadzić do tego, że gminy Wyrzysk i Okonek zwrócą pieniądze za te inwestycje. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, który ostatnio zapadł w tej sprawie, nie kończy działań, jedynie wskazuje inne środki prawne. Zamierzamy z nich skorzystać, ponieważ nie może być tak, że za decyzje władz dwóch gmin mają zapłacić tylko mieszkańcy pozostałych gmin należących Związku Międzygminnego.

Przypomnijmy: obiekty w Wyrzysku i Okonku, tak jak pozostałe PSZOK-i na terenie Związku, zostały wybudowane dzięki dofinansowaniu z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Po wystąpieniu gmin Wyrzysk i Okonek część dotacji musiała zostać zwrócona, ponieważ otrzymując środki, Związek zobowiązał się do utrzymania trwałości projektu przez okres pięciu lat. Kwota, jaką trzeba było zwrócić, wyniosła 2.340.287,33 złotych. Władze gmin Okonek i Wyrzysk nie zgodziły się pokryć zobowiązania, które wynikło z podjętych decyzji o wystąpieniu z "PRGOK". Związek nie miał takich środków, został więc zaciągnięty kredyt krótkoterminowy, na spłatę którego z kolei zostały zaciągnięte pożyczki od gmin członkowskich.

Jednocześnie zostały podjęte działania zmierzające do odzyskania tych pieniędzy od gmin Wyrzysk i Okonek. O ile bowiem przynależność do Związku Międzygminnego jest dobrowolna, to jednak należy mieć na uwadze to, że decydując się na wspólne inwestycje i wspólne sięganie po dofinansowanie, należy ponieść konsekwencje złamania ustaleń. A takim złamaniem ustaleń było właśnie wystąpienie ze struktur w czasie obowiązującego okresu trwałości projektu dotyczącego budowy PSZOK-ów. Tą decyzją dwie gminy naraziły Związek na koszty, którego teraz nie mogą ponieść tylko i wyłącznie pozostali uczestnicy. Gminy Wyrzysk i Okonek nie mogą więc nie ponieść żadnych konsekwencji. Byłoby to zwyczajnie niesprawiedliwe.

Co dalej? Związek Międzygminny "PRGOK" wykorzysta każdą prawną możliwość odzyskania środków od Wyrzyska i Okonka. Postępowanie trwa.

[ZT]17200[/ZT]

(Dorota Bonzel, specjalista ds. informacji, edukacji i gospodarki odpadami)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (2)

precz z PRGOKprecz z PRGOK

8 2

Absurd. Trwałość wybudowanych PSZOK-ów nie jest przecież niczym zagrożona i mogłyby normalnie funkcjonować, gdybyście ich nie zamknęli. Cała ta sprawa kolejny raz pokazuje, że w istnieniu PRGOK nie chodzi wcale o czystość środowiska, komfort mieszkańców, ale o zwyczajne wyciąganie kasy od ludzi, czego potwierdzeniem jest przedostatnie zdanie artykułu. Poznań już zauważył, że tego rodzaju organizacje są bez sensu i wystąpił ze Związku Międzygminnego „Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej”. Jeżeli Piotr Głowski kieruje się dobrem mieszkańców Piły (w co niestety wątpię), też powinien wystąpić z PRGOK. 15:51, 05.01.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

CiekawyCiekawy

7 2

Władze Wyrzyska wystąpiły z RRGOK po to by pani mogła w tym kalendarzu śmieciowym robić co roku kampanie reklamowe umieszczając swoją podobiznę. Mieszkańcy na tej zmianie nie zyskali nic, tylko dodatkowe koszty transportu do Osieka. Jest to po prostu WSTYD, WSTYD, i jeszcze raz WSTYD 14:15, 06.01.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%