Zamknij

Ciche epidemie - od "leśnej klątwy" po choroby oczu. Jak medycyna konopna radzi sobie tam, gdzie antybiotyki i krople przestają działać?

Materiał zewnętrzny 08:38, 23.01.2026 Aktualizacja: 08:42, 23.01.2026
1 Ciche epidemie Północnej Wielkopolski. Od "leśnej klątwy" po choroby oczu

Żyjemy w czasach paradoksu. Mamy dostęp do najbardziej zaawansowanej diagnostyki w historii, a jednocześnie miliony Polaków błąkają się od gabinetu do gabinetu z etykietką "pacjenta trudnego". Przewlekłe infekcje, choroby autoimmunologiczne niszczące stawy, czy zaburzenia neurologiczne u dzieci – to obszary, w których standardowa farmakologia często dochodzi do ściany. Pacjenci zostają z garścią recept i brakiem nadziei. Właśnie w tej luce – między medycyną konwencjonalną a potrzebami chorych – coraz większe znaczenie zyskuje terapia oparta na układzie endokannabinoidowym.


Wielki powrót fizjologii. Dlaczego tabletka to za mało?

Przez dekady model leczenia był prosty: "masz objaw – bierzesz lek". Boli? Tabletka przeciwbólowa. Stan zapalny? Steryd. Infekcja? Antybiotyk. Ten schemat świetnie sprawdza się w stanach ostrych, ale ponosi klęskę w chorobach przewlekłych i wielonarządowych.

Organizm to nie zbiór oddzielnych części, ale system naczyń połączonych. Odkrycie układu endokannabinoidowego (ECS) zmieniło nasze rozumienie chorób. Okazało się, że posiadamy wewnętrzny system sterowania, który reguluje naszą odporność, sen, apetyt i odczuwanie bólu. W wielu przewlekłych schorzeniach ten system jest "rozregulowany". Medyczna marihuana nie działa tu jak "magiczna różdżka", ale jak precyzyjny klucz, który pozwala przywrócić organizmowi równowagę (homeostazę), której nie są w stanie zapewnić syntetyczne leki działające wybiórczo.

Oto cztery obszary medycyny, w których ta zmiana podejścia przynosi najbardziej spektakularne efekty dla pacjentów, którzy stracili już nadzieję.


Część 1. Borelioza – podstępny wróg układu nerwowego

Borelioza to dziś jedno z największych wyzwań zakaźnictwa. Standardowa procedura to antybiotykoterapia. Jednak u wielu pacjentów, mimo wyleczenia infekcji, objawy nie ustępują. Tzw. zespół poboreliozowy (Post-Lyme Syndrome) czy neuroborelioza to koszmar: przewlekłe zmęczenie, "mgła mózgowa", wędrujące bóle stawów i uszkodzenia nerwów.

Tutaj medycyna konopna wchodzi w rolę "tarczy ochronnej". Eksperci wskazują na leczenie boreliozy medyczną marihuaną jako skuteczną terapię celowaną w skutki choroby, a nie tylko w jej przyczynę.

  • Neuroprotekcja: Kannabinoidy chronią komórki nerwowe przed uszkodzeniami wywoływanymi przez toksyny i stan zapalny.
  • Walka z bólem neuropatycznym: To ból, na który zwykłe tabletki nie działają. Terapia konopna moduluje sygnały bólowe w mózgu, przynosząc ulgę.
  • Regeneracja: Pacjenci zgłaszają powrót głębokiego snu i energii, co jest kluczowe, by organizm mógł się odbudować po wyniszczającej walce z bakterią.


Część 2. Jaskra – podstępny złodziej wzroku

Kolejnym wyzwaniem zdrowotnym w powiecie pilskim jest jaskra. To choroba, która nie boli, ale prowadzi do nieodwracalnej ślepoty poprzez wzrost ciśnienia wewnątrzgałkowego, które niszczy nerw wzrokowy.

Choć podstawą są krople i zabiegi laserowe, wielu pacjentów nie reaguje na nie wystarczająco dobrze lub źle znosi skutki uboczne. Historia wykorzystania konopi w okulistyce jest długa. Badania potwierdzają, że Jaskra i medyczna marihuana to temat warty uwagi. THC (tetrahydrokannabinol) ma udowodnioną zdolność do obniżania ciśnienia śródgałkowego nawet o 25-30%. Ważne zastrzeżenie: działanie to jest czasowe (trwa kilka godzin), dlatego terapia konopna w jaskrze jest traktowana jako leczenie uzupełniające, pomagające chronić wzrok w momentach krytycznych skoków ciśnienia.


Część 3. Spektrum Autyzmu – krzyk, którego nie da się uciszyć

To temat niezwykle delikatny, dotyczący coraz większej grupy dzieci i młodzieży w naszym regionie. Rodzice dzieci ze spektrum autyzmu (ASD) często stają przed murem: ich dzieci cierpią na ataki agresji, autoagresji (bicie się, gryzienie), skrajny lęk i bezsenność. Psychiatria dziecięca często oferuje leki przeciwpsychotyczne, które niosą ryzyko poważnych skutków ubocznych (otyłość, cukrzyca, otępienie).

W poszukiwaniu bezpieczniejszej alternatywy, rodzice trafiają na Medyczną marihuanę i CBD w terapii spektrum autyzmu. Wyniki badań (m.in. z Izraela) są obiecujące:

  • Redukcja agresji: Odpowiednio dobrane olejki (często z przewagą CBD, ale z dodatkiem THC) potrafią wyciszyć gwałtowne wybuchy złości (meltdowns).
  • Lepszy kontakt: Rodzice zgłaszają, że dzieci stają się bardziej komunikatywne i spokojniejsze.
  • Bezpieczeństwo: Terapia pod kontrolą lekarza jest bezpieczna i nie powoduje "odurzenia", którego obawiają się rodzice. Chodzi o wyciszenie układu nerwowego, a nie zmianę świadomości.


Część 4. Gdy organizm atakuje sam siebie – choroby autoimmunologiczne

Reumatoidalne zapalenie stawów (RZS), toczeń, choroba Leśniowskiego-Crohna – to schorzenia, w których układ odpornościowy myli się i atakuje własne tkanki. Wynikiem jest ból i niszczenie narządów. Wspólnym mianownikiem tych chorób jest przewlekły stan zapalny.

Wiedza o tym, jak stany zapalne reagują na marihuanę leczniczą, opiera się na biochemii. Kannabinoidy działają jak "biologiczna gaśnica", hamując produkcję cytokin prozapalnych. Dla pacjenta z Piły, który latami przyjmuje sterydy, włączenie terapii konopnej może oznaczać szansę na zmniejszenie dawek tych silnych leków i ulgę w bólu bez niszczenia żołądka.


Internetowe pułapki vs. Rzetelna Medycyna

Wzrost zainteresowania terapiami naturalnymi ma jednak swoją ciemną stronę. W sieci, jak grzyby po deszczu, wyrastają strony o nazwach sugerujących łatwy dostęp do "ziółka" (typu "ziolo24" czy inne automaty receptowe). Mieszkańcy Piły muszą zachować czujność.

Dlaczego wybór placówki ma znaczenie?

  1. To nie jest zabawa: Mówimy o silnych lekach wydawanych na receptę (Rpw). Niewłaściwie dobrane stężenie THC może pogorszyć stany lękowe lub podnieść tętno, co jest groźne dla sercowców.
  2. Legalność i Ciągłość: "Receptomat" wystawi receptę raz. A co, gdy lek się skończy, a pacjent potrzebuje zmiany dawkowania?
  3. Odpowiedzialność: Prawdziwe kliniki, takie jak Cannatherapy, biorą odpowiedzialność za pacjenta. Lekarz analizuje interakcje z innymi lekami (np. na nadciśnienie czy cukrzycę) i prowadzi terapię długofalowo.


Podsumowanie: Nowa era w leczeniu przewlekłym

Medyczna marihuana przestała być ciekawostką, a stała się pełnoprawnym elementem nowoczesnej medycyny, dostępnym również dla pacjentów z Piły i okolic. Niezależnie od tego, czy walczysz z powikłaniami po boreliozie, jaskrą, czy szukasz ratunku dla dziecka z autyzmem – warto rozważyć tę opcję. Kluczem jest jednak podejście: to nie magia, to medycyna. Wymaga lekarza, diagnozy i planu leczenia, a nie szybkiego kliknięcia w internecie. Zdrowie jest zbyt cenne, by powierzać je automatom.

(Materiał zewnętrzny)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

SuperSuper

1 1

tylko modlitwa do Pana Boga, Maryji dziewica i Jezusa pomaga wyzdrowieć. Żadna medycyna.👍❤️

08:56, 23.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%