Zamknij

A gdzie są rodzice? Czyli o używaniu telefonów w szkołach podstawowych

Mariusz Szalbierz Mariusz Szalbierz 13:26, 26.02.2026 Aktualizacja: 13:27, 26.02.2026
3 A gdzie są rodzice? Czyli o używaniu telefonów w szkołach podstawowych

Barbara Nowacka chce ustawą zabronić dzieciom z podstawówek używania telefonów w szkole. To kolejny pomysł naczelnej edukatorki zdejmujący z rodziców ich podstawowe wobec dzieci zadanie. Wychowanie.

Od wychowywania dzieci są przede wszystkim rodzice. Szerzej, rodzina.

To na nich spoczywa obowiązek zapewnienia im dobrostanu oraz przystosowania do życia w społeczeństwie.

Szkoła ma tylko w tym procesie im pomagać. Nie wyręczać.

To oni decydują, kiedy ich dziecko dostanie pierwszy telefon komórkowy.

Dziś jest to 9 lat.

O wiele poniżej progu, który umożliwia dzieciom w miarę świadome jego używanie.

Powinno być, zdaniem psychologów, 15 lat.

Zwłaszcza w odniesieniu do mediów społecznościowych.

Dziś statystyczny dzieciak "siedzi" w nich średnio około 5 godzin.

Dlatego mózgi się im, mówiąc kolokwialnie, lasują.

Są nieustannie podniecone, agresywne, podatne na hejt i z niską samooceną.

Popadają w depresję, która niekiedy kończy się samobójstwem.

Ustawą problemu uzależnienia dzieci od "komórek" się nie rozwiąże.

To rola rodziców. którzy mogą, a nawet powinni, mieć świadomość kiedy dziecko może ją otrzymać i wyjaśnić mu, do czego ma służyć.

Czasami słychać tłumaczeniu się rodziców, że muszą mieć kontakt z dzieckiem. Nawet w szkole.

Zasadnicze pytanie, po co?

Dawanie małym gzubom na I komunię telefonu komórkowego to idiotyzm i rzecz szkodliwa.

To tak jakby dać mu karabin i powiedzieć - a teraz idź na dwór i sobie postrzelaj.

Nie tylko kula zabija, ale słowo też.

Wiedzą to dzieciaki doświadczające hejtu w internecie od swoich rówieśników.

Nie pomożemy dzieciom w ich dorastaniu wyłącznie za pomocą zakazów.

"Nie rób tego, a rób to".

To bismarkowska edukacja.

Potrzebna jest im cierpliwość i uważność rodziców.

Perswazja i rozmowa o jego potrzebach, problemach, ambicjach.

A niekiedy stawianie granic i mówienie "nie".

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

Ciężka rękaCiężka ręka

2 0

Bachory raz w tygodni powinny dostawać wychowawczy wpier... tak dla utrwalenia.

13:33, 26.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Pytanie brzmi:Pytanie brzmi:

0 0

Jak niewychowani rodzice mają dobrze wychować swoje dzieci ?

15:02, 26.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

MadkaMadka

0 0

Mój bąbelek musi mieć ze mną kontakt. Nauczyciel nie może mu zabrać, bo to jego własność.

15:09, 26.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%