Felietony

Zamknij

Czy Morawiecki będzie królobójcą naczelnika? Czyli do czego może prowadzić rozłam w PiS

Antoni Styrczula Antoni Styrczula 18:40, 17.04.2026 Aktualizacja: 18:41, 17.04.2026
2 Czy Morawiecki będzie królobójcą naczelnika? Czyli do czego może prowadzić rozłam

Już nie raz w polityce młodsza generacja "pożera" starszą i obejmuje przywództwo formacji. Tak było choćby z Sarkozym i Chirakiem we Francji.

Relacja pomiędzy Chirakiem, reprezentującym starsze pokolenie francuskich, konserwatywnych polityków, a Sarkozym, młodsze, jest przykładem przekazania władzy w prawicy, gdzie młodsi brutalnie kończą erę starszych.

Czy tak będzie w PiS po utworzeniu przez Morawieckiego wewnątrz partii stowarzyszenia, na czele którego stanął on sam? Wbrew decyzji Kaczyńskiego?

Trudno powiedzieć.

Po pierwsze wszystko zależy od tego, ile zgromadzi wokół siebie szabel? Ostatnio mówiło się o blisko pięćdziesięciu posłach, europosłach i senatorach…

Czy po groźbie Kaczyńskiego, że ci, którzy do niego wstąpili, nie znajdą się na listach PiS w przyszłorocznych wyborach, będzie ich nadal tylu?

Czas pokaże.

Wiele jednak na to wskazuje, że Morawiecki nie obawia się gróźb Naczelnika i będzie parł nadal na przód.

Formalnie jest jednym z wiceprezesów PiS i przywódcą sporej frakcji w PiS, której odejście byłoby gwoździem do trumny tego ugrupowania.

Ale skoro groźby Kaczyńskiego spływają po Morawieckim jak po (nomen omen) kaczce, to w końcu ten pierwszy będzie musiał wywalić tego drugiego wraz z całkiem niemałą grupą rokoszan, co będzie wstępem do utworzenia nowej centroprawicowej partii.

Notowania PiS, mimo ogólnopolskiej akcji Czarnka, spadające na łeb na szyję - plus wewnętrzny konflikt, to gotowy przepis na katastrofę wyborczą za rok.

Do tego dochodzi coraz słabsze przywództwo Kaczyńskiego, który nie umie sobie poradzić z jednym i drugim.

Ostatnio zaś pojawiają się głosy z wewnątrz PiS, co prawda słabiutkie, że może pora wysłać Kaczyńskiego na emeryturę, a na czele partii postawić kogoś młodszego. Kto lepiej rozumie potrzeby wyborców, także centrowych i okoliczności nowych czasów.

Być może o to właśnie Morawieckiemu chodzi, by pod presją wewnętrznego rozłamu w PiS, stanowiącego zapowiedź kolejnej przegranej tej partii w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych, zmusić Naczelnika do oddania władzy.

Najlepiej jemu.

A kartę przetargową ma na tyle silną, że Prezes ma nad czym myśleć.

Albowiem gdyby rozłam w PiS dokonał się w nieodległej przyszłości, to z tej katastrofy do przyszłego roku mogłoby się już nie pozbierać.

Oby tak było.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

genialny s.ateggenialny s.ateg

0 0

to Kaczyński był jak miał Pegasusa i,,ceratę",,efekt Czarnka"za to jest ale zupełnie inny od spodziewanego.Pamiętasz jak skończył Lepper,Kaczyński ?🙂

19:43, 17.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ruszyła ,,wielkaruszyła ,,wielka

0 0

orkiestra kaczej pomocy":,,siee nie maaa!"na życie i na działalność bo finansowali kampanię niezgodnie z prawem 🤣

20:04, 17.04.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%