Lepszy by był piec do spalania nieprzeczytanych zwrotów pseudo ulotki miesięcznika wydawanego w tej wsi.
18:53, 27.07.2020
Wyświetl odpowiedzi:4
Odpowiedz
faktpilski18:12, 24.11.2020
30
Atrakcją w Białośliwiu może być pogrzeb ulotki autoredukującej się.
18:12, 24.11.2020
smakosz tanich win21:34, 09.12.2021
20
Był kiedyś atrakcyjny Rysiek ale odszedł był i nie wrócił, bo stamtąd się nie wraca. Pełno osiemnastoletnich dziewic, pięknych i wciętych w talii. Nie to, co tu na Ziemi, grube kaszaloty i baboszony z talią jak korek od taniego wina J23 patykiem pisane.
21:34, 09.12.2021
malarz pacykarz16:47, 29.12.2021
10
Po mojemu, naczelny i wydawca powinni dać sobie spokój z trudem tworzenia tekstów i oddawać sam papier do spalenia a farbę oszczędzić na malowanie haseł na pierwszego maja. Jak to komuchy.
16:47, 29.12.2021
yeabacca10:59, 04.10.2023
00
smakosz tanich win
Korzystnie wygtląda obecnie osoba z wielkim cyckiem, reklamująca jakąś nieruchliwą firmę. Ciekawe, czy sama jest ruchliwa!
10:59, 04.10.2023
ciekawa podfruwajka11:37, 04.02.2021
20
Co to jest "street wourkoutu", bo nie wiem?
11:37, 04.02.2021
Wyświetl odpowiedzi:2
Odpowiedz
Europa Europa17:05, 25.09.2021
20
Czy w Białośliwiu mógłby powstać plac do street wourkoutu!? Powstać by mógł, ale wcześniej powinien wstać z leżenia do góry duppą największy mieszkaniec wiochy zabitej kołkami. Bo kto to opisze? Dziennikarz musi być wszędzie tam, gdzie dzieje się coś ważnego. Bez jego obecności nic nie jest ważne.
17:05, 25.09.2021
red-ox21:35, 09.12.2021
20
W Białośliwiu jest niezbędny basen, ale bez wody, żeby głupki miejscowe mogły skakać na główkę.
21:35, 09.12.2021
co komu do czemu17:01, 25.09.2021
30
Mogłoby być atrakcją na przykład otwartych drzwi redakcji, zwiedzenie i wypróbowanie penetratora odbytniczego z wałem osadczym, napędzanego wiatrakiem, turbiną, może być z użyciem mimośrodu z zużytej lokomotywy wąskotorówki, czego w Białośliwiu pełno na każdym rogu.
17:01, 25.09.2021
Wyświetl odpowiedzi:4
Odpowiedz
o chęci ruchania13:56, 10.11.2021
30
Czy ten agregat został zamówiony z komputera redakcyjnego redaktora naczelnego faktypilskie.pl? Bo takie są doniesienia prasowe i internetowe.
13:56, 10.11.2021
love, love, love16:30, 29.12.2021
10
Zamówienie wyszło w okresie czasu, kiedy naczelny redaktor był za granicą u rodziny. Dalsze dochodzenia wykazały, że to była Norwegia za kołem polarnym, gdzie czasowo przebywał na saksach zięć. Spreparował z córcią naczelnego dwie ciąże jako mąż drugiego miotu. Z pierwszego miał już córeczkę bardzo śliczną. W tym czasie pełnym pragnień i marzeń pod nieobecność naczelnego portalem i czasopismem zajmowała się mamusia jako wydawca. Stare baby też mają różne zachciewajki nie wyłączając bara-bunga, choćby z zastosowaniem wału odbytniczego, który równie dobrze można aplikować intra vagina. Ona obecnie mogłaby oprowadzać gawiedź pragnącą nasycić wzrok a może i co insze użyciem penetratora odbytniczego z wałem osadczym z napędem w postaci wiatraka lub turbiny.
16:30, 29.12.2021
∞17:05, 29.12.2021
00
Znam takiego Krzycha, co to we wrześniu 1987 wyjechał do USA na trzy miesiące i jeszcze nie wrócił. Jego baba pojechała po niego do NY, nie dał się jednak namówić do powrotu mimo posiadania dwóch bachorów, na które nie przysyłał złamanego centa. Tymczasem wyszła sprawa MOSiRu a ona, malutka biegła księgowa była zagrożona, że może jej spaść na głowę coś ciężkiego. Dlatego została u boku męża nieroba, co to po kilku tygodniach zniknął i została sama z dziećmi. Pracuje na Manhattanie w dużym banku. Tak, że bywa nieraz przedłużenie krótkiego pobytu na nieskończony.
17:05, 29.12.2021
Kostuch16:19, 13.12.2022
10
Podobno Krzychu Cz. zmarł był dawno, bo każdy kiedyś bęcnie w kalendarz.
16:19, 13.12.2022
∞20:48, 29.12.2021
50
W Białośliwiu atrakcją mógłby być siedmioskibowy pług orki głębokiej do zaorania tego grajdoła z redakcją ulotki i kurami gdaczącymi koło kościoła, że nie dają spać mieszkańcom chawiry na 4 Stycznia.
20:48, 29.12.2021
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz
Tenor bohaterski00:51, 31.12.2021
30
Kura, jak to kura, gdakać lubi i musi.
00:51, 31.12.2021
masaż w masarni16:28, 29.04.2023
50
Atrakcją mogą być cycki Mileny. Chyba, że zwiędły wobec absencji Krzycha, chyba, że ma nowego absztyfikanta!
16:28, 29.04.2023
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz
o macierzyństwie12:08, 03.09.2024
30
Czy Milena, to ta, co fałszywie zeznawała w policji i przed sądem? O ile tak, to z fotografii na portalu można mieć pewność, że cycki ma mimo wykarmienia swoich wszystkich szkrabów i może małżonka też, dopóki nie przymarzł do jakiejś innej baby za kołem podbiegunowym.
12:08, 03.09.2024
Atrakcje smrodowe12:01, 03.09.2024
30
Atrakcją może być obezwładniający fetor dobywający się z gaju tujowego, po wódczano - kiełbasianych balangach ochlapusa, redaktora wydawcy z grajkiem dancingowym i kapusiem na balangowiczów baru Manhattan 1993-1995.
12:01, 03.09.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz
Grupa Badawcza LOC14:45, 13.01.2026
10
Doszły do nas wieści trudne dla redaktora naczelnego Tygodnika Nowego z lat 2004 - 2007. Otóż nasza grupa badawcza dotarła do pana Lemanowicza z pytaniem o jego reakcję na donos Mariusza Szalbierza w rubryce autorskiej "Na marginesie" z 11 lipca 2006, że matka była *%#)!& ( Bakutilek job twoja mać...). Zapytany odpowiedział, że będzie gonił Szalbierza jak bimber z zacieru w trybie grunwaldzkim 1410. Szalbierz albo dokona aktu ekspiacji w worku pokutnym na kolanach przed, balkonem przy Wawelskiej 32 w Pile albo musi się liczyć z tym, że umrze z piętnem odiumera instytucjonalnego wypalonym gorącym żelazem jak przypadki gwałtów młodych stażystek policyjnych w Piasecznie.
14:45, 13.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:3
Odpowiedz
*%#)!&14:46, 13.01.2026
01
*%#)!&
14:46, 13.01.2026
*%#)!&14:47, 13.01.2026
10
k.u.r.w.ą
14:47, 13.01.2026
ciekawa podfruwajka14:49, 13.01.2026
00
Co to znaczy w trybie grunwaldzkim 1410?
14:49, 13.01.2026
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz
odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest
równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś,
że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku
Zgłoś komentarz
2 0
Lepszy by był piec do spalania nieprzeczytanych zwrotów pseudo ulotki miesięcznika wydawanego w tej wsi.
3 0
Atrakcją w Białośliwiu może być pogrzeb ulotki autoredukującej się.
2 0
Był kiedyś atrakcyjny Rysiek ale odszedł był i nie wrócił, bo stamtąd się nie wraca. Pełno osiemnastoletnich dziewic, pięknych i wciętych w talii. Nie to, co tu na Ziemi, grube kaszaloty i baboszony z talią jak korek od taniego wina J23 patykiem pisane.
1 0
Po mojemu, naczelny i wydawca powinni dać sobie spokój z trudem tworzenia tekstów i oddawać sam papier do spalenia a farbę oszczędzić na malowanie haseł na pierwszego maja. Jak to komuchy.
0 0
smakosz tanich win
Korzystnie wygtląda obecnie osoba z wielkim cyckiem, reklamująca jakąś nieruchliwą firmę. Ciekawe, czy sama jest ruchliwa!
2 0
Co to jest "street wourkoutu", bo nie wiem?
2 0
Czy w Białośliwiu mógłby powstać plac do street wourkoutu!? Powstać by mógł, ale wcześniej powinien wstać z leżenia do góry duppą największy mieszkaniec wiochy zabitej kołkami. Bo kto to opisze? Dziennikarz musi być wszędzie tam, gdzie dzieje się coś ważnego. Bez jego obecności nic nie jest ważne.
2 0
W Białośliwiu jest niezbędny basen, ale bez wody, żeby głupki miejscowe mogły skakać na główkę.
3 0
Mogłoby być atrakcją na przykład otwartych drzwi redakcji, zwiedzenie i wypróbowanie penetratora odbytniczego z wałem osadczym, napędzanego wiatrakiem, turbiną, może być z użyciem mimośrodu z zużytej lokomotywy wąskotorówki, czego w Białośliwiu pełno na każdym rogu.
3 0
Czy ten agregat został zamówiony z komputera redakcyjnego redaktora naczelnego faktypilskie.pl? Bo takie są doniesienia prasowe i internetowe.
1 0
Zamówienie wyszło w okresie czasu, kiedy naczelny redaktor był za granicą u rodziny. Dalsze dochodzenia wykazały, że to była Norwegia za kołem polarnym, gdzie czasowo przebywał na saksach zięć. Spreparował z córcią naczelnego dwie ciąże jako mąż drugiego miotu. Z pierwszego miał już córeczkę bardzo śliczną. W tym czasie pełnym pragnień i marzeń pod nieobecność naczelnego portalem i czasopismem zajmowała się mamusia jako wydawca. Stare baby też mają różne zachciewajki nie wyłączając bara-bunga, choćby z zastosowaniem wału odbytniczego, który równie dobrze można aplikować intra vagina. Ona obecnie mogłaby oprowadzać gawiedź pragnącą nasycić wzrok a może i co insze użyciem penetratora odbytniczego z wałem osadczym z napędem w postaci wiatraka lub turbiny.
0 0
Znam takiego Krzycha, co to we wrześniu 1987 wyjechał do USA na trzy miesiące i jeszcze nie wrócił. Jego baba pojechała po niego do NY, nie dał się jednak namówić do powrotu mimo posiadania dwóch bachorów, na które nie przysyłał złamanego centa. Tymczasem wyszła sprawa MOSiRu a ona, malutka biegła księgowa była zagrożona, że może jej spaść na głowę coś ciężkiego. Dlatego została u boku męża nieroba, co to po kilku tygodniach zniknął i została sama z dziećmi. Pracuje na Manhattanie w dużym banku. Tak, że bywa nieraz przedłużenie krótkiego pobytu na nieskończony.
1 0
Podobno Krzychu Cz. zmarł był dawno, bo każdy kiedyś bęcnie w kalendarz.
5 0
W Białośliwiu atrakcją mógłby być siedmioskibowy pług orki głębokiej do zaorania tego grajdoła z redakcją ulotki i kurami gdaczącymi koło kościoła, że nie dają spać mieszkańcom chawiry na 4 Stycznia.
3 0
Kura, jak to kura, gdakać lubi i musi.
5 0
Atrakcją mogą być cycki Mileny. Chyba, że zwiędły wobec absencji Krzycha, chyba, że ma nowego absztyfikanta!
3 0
Czy Milena, to ta, co fałszywie zeznawała w policji i przed sądem? O ile tak, to z fotografii na portalu można mieć pewność, że cycki ma mimo wykarmienia swoich wszystkich szkrabów i może małżonka też, dopóki nie przymarzł do jakiejś innej baby za kołem podbiegunowym.
3 0
Atrakcją może być obezwładniający fetor dobywający się z gaju tujowego, po wódczano - kiełbasianych balangach ochlapusa, redaktora wydawcy z grajkiem dancingowym i kapusiem na balangowiczów baru Manhattan 1993-1995.
1 0
Doszły do nas wieści trudne dla redaktora naczelnego Tygodnika Nowego z lat 2004 - 2007. Otóż nasza grupa badawcza dotarła do pana Lemanowicza z pytaniem o jego reakcję na donos Mariusza Szalbierza w rubryce autorskiej "Na marginesie" z 11 lipca 2006, że matka była *%#)!& ( Bakutilek job twoja mać...). Zapytany odpowiedział, że będzie gonił Szalbierza jak bimber z zacieru w trybie grunwaldzkim 1410. Szalbierz albo dokona aktu ekspiacji w worku pokutnym na kolanach przed, balkonem przy Wawelskiej 32 w Pile albo musi się liczyć z tym, że umrze z piętnem odiumera instytucjonalnego wypalonym gorącym żelazem jak przypadki gwałtów młodych stażystek policyjnych w Piasecznie.
0 1
*%#)!&
1 0
k.u.r.w.ą
0 0
Co to znaczy w trybie grunwaldzkim 1410?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz