Wczorajszy mecz pomiędzy Enea PTPS Piła a Poli Budowlani Toruń był bardzo ciekawym sportowym widowiskiem. I co najważniejsze - prym wiodły w nim pilanki.
Lekkie "zachłyśnięcie" w trzecim secie na szczęście nie spowodowało przykrych konsekwencji. Nasze zawodniczki bardzo stanowczo i z sukcesem wygrały pierwszego seta do 15 (prowadziły już 20:9), drugiego po wyrównanej walce do 20. Po 10-minutowej przerwie niestety musiały uznać wyższość torunianek, przegrywając trzeciego seta do 21. Na szczęście to było wszystko, na co było stać gości. Pilanki po skutecznej grze Agaty Babicz i Dajany Boskovic wyszły na prowadzenie w czwartej odsłonie spotkania i powtórzyły wynik z pierwszego seta, wygrywając ostatecznie 3:1 (25:15; 25:20; 21:25 i 25:15).
Zawodniczką meczu została wybrana Dajana Boskovic. Szkoda, że nie można było uhonorować drugiej zawodniczki, bo bardzo dobry mecz zagrała też Karolina Różycka.
Pilski hejter skazany prawomocnie!
Ten hejterski parch musi codziennie się tu wys.r.ywać. I póki to będzie robić, będzie się mu przypominało: syna pedała, tatusia kapusia, klappowiekę itp. itd.
odbyt w ogniu
10:05, 2026-05-22
Kolejne remonty dróg powiatowych
Mieszkańcy dziękują PiS ♥️
Super
09:44, 2026-05-22
W Pile znów będzie głośno! Na niebie jedyny myśliwiec..
Dziękujemy PiS ♥️ zawsze przychodzimy z całą rodziną🙂
Super
09:43, 2026-05-22
Krajeńskie Spotkanie Sadownicze. Oto program
Czeresienki pomarzły co nie buahahahaha?
Czereśnia
07:45, 2026-05-22
0 0
A jaki wynik w Krakowie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz