Zamknij

Mariusz Wilczyński pracował nad nim 14 lat. Wyjątkowy f

fp 08:05, 16.03.2021
2 Kadr z filmu "Zabij to i wyjedź z tego miasta", realizacja Mariusz Wilczyński, fot. IAM /materiały prasowe Kadr z filmu "Zabij to i wyjedź z tego miasta", realizacja Mariusz Wilczyński, fot. IAM /materiały prasowe

18 marca o godzinie 18.00 w kinie "Koral" RCK w Pile zaprezentowana zostanie filmowa animacja "Zabij to i wyjedź z tego miasta". Reżyser i scenarzysta Mariusz Wilczyński pracował nad nią 14 lat.

Uciekając przed rozpaczą po utracie bliskich, bohater ukrywa się w bezpiecznej krainie wspomnień, gdzie czas stoi w miejscu, a wszyscy jego bliscy żyją. Z biegiem lat miasto rozwija się w jego wyobraźni. Pewnego dnia bohaterowie i idole z dzieciństwa znani z literatury i kreskówek, którzy w świadomości kolejnych pokoleń są wiecznie młodzi, przybywają nieproszeni. Kiedy nasz bohater odkrywa, że wszyscy się zestarzeli, a wieczna młodość nie istnieje, postanawia wrócić do prawdziwego życia. Film jest autobiograficzną impresją, reminiscencją obrazów z dzieciństwa, w której odżywa wspomnienie nieżyjących rodziców i rodzinnego miasta Łodzi.


Kadr z filmu "Zabij to i wyjedź z tego miasta", realizacja Mariusz Wilczyński, fot. IAM /materiały prasowe

Animacja Mariusza Wilczyńskiego "Zabij to i wyjedź z tego miasta" to dużo więcej niż film: to 14 lat życia poświęconych na realizację tego niesamowitego, osobistego projektu. To przyprawiająca o dreszcze podróż w przeszłość własną i kraju, wywoływanie duchów ludzi i miejsc, terapeutyczna opowieść o rodzinie i wzruszający hołd dla przyjaźni.

Ten pełnometrażowy debiut pierwszego polskiego twórcy animacji, któremu retrospektywę zorganizowało prestiżowe nowojorskie Museum of Modern Art (MoMa), zrodził się z potrzeby zrozumienia, wybaczenia i miłości. Film Wilczyńskiego wskrzesza dzieciństwo z całym jego bagażem udręk i zachwytów, przywołuje tych, którzy odeszli, by dać im nowe życie. Zanurzony w przywołanych z pamięci detalach, barwach, dialogach, dźwiękach, sytuacjach, głosach, "Zabij to…" staje się kroniką PRL-owskiego dzieciństwa i młodości przeżytej w czasach transformacji, opowieścią o zmieniającej się Polsce, o szarzyźnie nieoczekiwanie nabierającej rumieńców.

Pokazywany premierowo na Berlinale i wyróżniony na festiwalu w Annency,  a potem nagrodzony "Złotymi Lwami" na  45. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, "Zabij to…" może również poszczycić się obsadą, jakiej nie miała żadna polska produkcja. Postaciom z animacji Wilczyńskiego głosu użyczyli między innymi Barbara Krafftówna, Andrzej Wajda, Irena Kwiatkowska, Krystyna Janda, Gustaw Holoubek, Anna Dymna, Marek Kondrat, Daniel Olbrychski, Magdalena Cielecka czy Małgorzata Kożuchowska. Wielu z nich autor zdążył nagrać w ostatniej chwili.


rys. Mariusz Wilczyński

Jednym z głównych bohaterów filmu jest muzyka: fenomenalne, brzmiące niesłychanie współcześnie utwory Tadeusza Nalepy i zespołu Breakout nadają animacji bluesowy, niespieszny rytm. Głos Nalepy, bliskiego przyjaciela Wilczyńskiego, rozbrzmiewa tu zresztą nie tylko w piosenkach. "Zabij to…" powstał bowiem także z potrzeby kontynuowania trwającej wiele dekad, przerwanej przez śmierć muzyka, rozmowy. Bliscy wciąż w nas żyją, wciąż słyszymy głosy tych, którzy byli przed nami - sugeruje reżyser, ze szczególną uwagą wsłuchujący się w opowieść naznaczonego przez wojnę pokolenia swoich rodziców.


Mariusz Wilczyński z Tadeuszem Nalepą ok. 40 lat temu w Józefowie (fot. Mira Kubasińska)

Poetycki, surrealny, przede wszystkim jednak nostalgiczny i pełen empatii dla wszystkiego, co przemijające, ułomne i ulotne, "Zabij to i wyjedź z tego miasta" działa niczym magiczne zaklęcie mające moc przenoszenia w czasie. Ta podróż będzie dla każdego widza głęboko poruszającym, intymnym doświadczeniem.

[ZT]17464[/ZT]

(fp)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

PrzemysławPrzemysław

3 0

Wyjątkowe postacie polecają!

19:53, 24.02.2021
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ciekawa podfruwajkaciekawa podfruwajka

0 0

O ile Gustawa Holoubka, to czemu nie Daniela Olbrychski?

11:48, 16.03.2021
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OSTATNIE KOMENTARZE

Kłamstwa wokół "Staszicówki"

Poprawka sumy w komentarzu jak wyżej powinno być 1 500 000 zł. /jeden milion pięćset tysięcy zł./ Po gruntownym remoncie stadionu przez poprzedniego starostę Komarowskiego kosztem milionów zł. stadion ten tętnił życiem organizowano imprezy i sztuczne lodowisko z którego korzystało bardzo dużo mieszkańców szczególnie młodzieży szkolnej dlatego, że do stadion znajduje się w dogodnym miejscu. Po przejęciu władzy przez KO 13 grudnia w Pile, stadion powoli zaczął być wygaszany co każdy widzi przez obecne władze z obecnym starostą, można dojść do wniosku o przygotowaniu stadionu do sprzedaży tak aby utrudnić mieszkańcom z korzystania z niego. Uważam, że wszystko co jest na stadionie powinno pozostać i nie brane pod sprzedaż, twierdzenie obecnego starosty, że sprzedanie budynku wraz z gruntem jest korzystne - tylko nie dla mieszkańców. Wdzięczny jestem Panu Komarowskiemu za ujawnienie powyższego faktu podobnie jak zostało zmarnowanie 500 000 zł. przez wice starostę Kowala zarabiającego około 27 000 zł. ponieważ nie potrafił złożyć wniosku i jeszcze pracuje w starostwie bez żadnych konsekwencji.

jerzyleonard

13:38, 2026-01-02

Złożyli życzenia świąteczno-noworoczne. Dla Was!

Zakładam, że wszyscy życzą naczelnemu faktypilskie żeby żył wiecznie i są w przekonaniu, że mu się nie uda. I to ich cieszy.💩

Morfeusz

12:54, 2026-01-02

Dożynki powiatowo-gminne w naszym obiektywie

Sadiq Khan na naszych dozynkach :D

bruno

12:02, 2026-01-02

Rok ważnych inwestycji drogowych w gminie Wysoka

Dzięki PiS ♥️

Super

08:39, 2026-01-02

0%