- Prostota połączona z wyjątkowością poruszanego problemu, to właśnie wyróżniło nasz projekt spośród innych - stwierdził inż. Bartosz Gryka z kierunku transport, który wraz z inż. Natalią Niemiec oraz dr. inż. Piotrem Stanowskim, inspiratorem i promotorem pracy, opowiedzieli o projekcie, który zaskoczył i zachwycił nie tylko jury Międzynarodowych Targów w Katowicach, ale także przedstawicieli świata biznesowego i akademickiego.

- Najważniejsze było pierwsze zainteresowanie uczestników Targów tym, co drukujemy w 3D na naszym stoisku ANS w Pile. Były to znaczniki z literkami L (left) i R (right) mocowane w aucie, które pomagają w bardzo prosty sposób rozwiązać marginalizowany problem zaburzenia lateralizacji, czyli najprościej ujmując, zaburzenia rozróżniania lewej i prawej strony. My pracowaliśmy nad rozwiązaniem tego problemu w zakresie poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Chodzi o szybkie podejmowanie trafnych decyzji przez kierujących pojazdami - wyjaśniał inż. Bartosz Gryka
- Problem jest poważny, ale stygmatyzowany i często wyśmiewany. Odczułam to dobitnie podczas egzaminu na prawo jazdy, kiedy na ręce napisałam sobie oznaczenie kierunku „prawo”, „lewo” - dodała inż. Natalia Niemiec, która tłumaczyła także zagranicznym firmom prostotę, a zarazem innowacyjność tego rozwiązania.
- Wszystko zaczęło się od tego, że nikt nigdy nie przeprowadził żadnych badań na dorosłych oraz na kierowcach w zakresie zaburzeń postrzegania lewej i prawej strony. Są badania na dzieciach, ale w starszych grupach wiekowych jest wielka luka. Przebadaliśmy więc 400 osób z 30 szkół nauki jazdy w naszym województwie. Wyniki są zaskakujące! Okazało się, że 37% badanych odczuwało stres z powodu nierozróżniania strony lewej i prawej. Co ważne, dotyczy to w podobnej skali kobiet, jak i mężczyzn - podsumowała inż. Natalia Niemiec.

Znaczniki, które były na bieżąco drukowano na stoisku targowym uczelni, cieszyły się ogromnym zainteresowaniem, a uczestnicy Targów potwierdzili, że mają problem z tym tematem lub znają osoby, które doświadczają takiego dyskomfortu podczas prowadzenia auta.
Promotor pracy inżynierskiej studentów dr inż. Piotr Stanowski, który wraz z grupą studentów, obecnie młodych inżynierów, wymienionymi już Natalią, Bartkiem oraz Gustawem Stanowskim, przy wsparciu pracowników ANS w Pile Mateusza Kabata i Roberta Adamczewskiego, przez ponad 2 lata badał ten temat.
Dr Stanowski to wykładowca, który od lat inspiruje i zachęca studentów do prowadzenia innowacyjnych badań, szukania rozwiązań, które można zaimplementować w przemyśle.
- Pomysł przyniosło życie. Podczas ćwiczenia, które wykonujemy na przedmiocie „Podstawy inżynierii ruchu drogowego”, studenci dokonali charakterystyki samych siebie jako kierowców. Tu właśnie Natalia scharakteryzowała pewną dysfunkcję. Okazała się, że nikt na świecie jeszcze nie zbadał tej problematyki. Praca studentów nie jest poparta grantem naukowym, ale jest to praca u podstaw, to praca badawcza, praca inżynierska, której efekt jest taki, jakbyśmy otrzymali poważny grant naukowy. Finałem tych ponad dwuletnich prac nie jest tylko medal, ale doskonałe doświadczenie studentów, także w zakresie nawiązywania kontaktów międzynarodowych. Studenci nabrali przekonania, że ich działania są ważne, a sposób przekazywania efektów badań, był imponujący. – podsumował dumny promotor nagrodzonej pracy studentów.
- Ten prosty pomysł sam się broni. To jedna z oryginalniejszych rzeczy, jak powstała w przestrzeni technicznej. Wiele kwestii zostało już odkrytych, ale tu pojawiła się platforma do uproszczenia rozwiązania wspierającego bezpieczeństwo. Dyskretna w swojej formie, która nie zaburza wizualnej strony pojazdu. Przede wszystkim chodzi o to, by to, co tworzy nauka, co powstaje w Uczelni, było utylitarne, użyteczne - podkreślił dr Stanowski.

Proste, ale bardzo przemyślane rozwiązanie, które zachwyciło jury, profesorów i przedsiębiorców podczas Targów INTARG, jest najlepszym przykładem na sukces praktycznego kształcenia w naukach inżynierskich.
Ogromne gratulacje dla wyjątkowej grupy studentów oraz dla wykładowców, którzy inspirują i pokazują, jak wielkie możliwości daje studiowanie, rozwijanie pasji oraz rozwiązanie problemów, które na pozór wydają się proste.
"Prawdziwi" Polacy z PiS, czyli od rasizmu naukowego do
kapusie kapują cichaczem
Jan TW Kmicic
14:18, 2026-06-17
"Prawdziwi" Polacy z PiS, czyli od rasizmu naukowego do
Wczoraj ten starzec wpisał się 7 razy - o dziwo, nikogo nie obrażając. No ale dziś już bruzda ciśnie tego hejterskiego parcha. Za tego herszta grupy w trymiga dołożyłby sobie kolejny wyrok - ale jak się tu kiedyś powiedziało: nie ma co już starego g💩wna dotykać, natura to👍 wkrótce sama rozwiąże.
leman😡wicz
13:58, 2026-06-17
Wielkopolska wysycha. "Problem jest alarmujący"
nie wiadmo dlaczego wycięto żywopłot,rusza też przebudowa Pl.Zwycięstwa z zielonego na betonowo zielony..😠
a na Ossolińskich
13:42, 2026-06-17
Wielka afera z lekami narkotycznymi. Zaczęło się od...
to dzięki PiS !
super !
13:30, 2026-06-17
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz