Jak co roku w pierwszą wiosenną sobotę pilscy wędrowcy rozpoczęli sezon i spotkali się w plenerze, aby odszukać wiosnę i obudzić ją ostatecznie.
Po raz piętnasty pod szyldem Rajd "Przebudzenie wiosenne" piechurzy, rowerzyści i kajakarze wychynęli z domów, by łyknąć świeżego powietrza. Ponad dwieście osób, w większości dzieci (ze szkół podstawowych nr 1, nr 3, nr 5 i nr 11), przewędrowało około 10 km od Al. Wojska Polskiego, przez pilskie lotnisko i okolice UAM, niosąc piękne ekologiczne marzanny. Zima symbolizowana przez marzanny została zrzucona z mostu do Gwdy, by już wreszcie ostatecznie sobie poszła.

Spora grupa rowerzystów objechała Piłę leśnymi trasami i ścieżkami rowerowymi pokonując 27 kilometrów. Na metę rajdu na pilskiej Wyspie dopłynęli też , nieliczni tym razem, kajakarze, by spotkać się z innymi turystami w plenerze.
A na mecie przy gościnnym barze Wyspiarz tradycyjnie już czekały: przepyszna grochówka z kotła pana Polcyna z Budzynia, zabawy rekreacyjne, konkurs krajoznawczo-ekologiczny, nagrody za marzanny i przebrania. Jednym słowem - wiosenna radość!

Imprezę przygotowali i przeprowadzili wolontariusze pilskiego Oddziału PTTK im. Henryka Kamińskiego pod komendą pomysłodawczyni i głównej organizatorki Joanny Piotrowskiej. Całość została sfinansowana z wpisowego uczestników oraz z dotacji prezydenta Piły Piotra Głowskiego.
Niniejszym ogłaszam, że sezon turystyczny jest otwarty. Do zobaczenia na szlakach!
Pilski hejter skazany prawomocnie!
Wpis wyżej kuśtyka lat prawie 81 - najstarszego skazanego hejtera w Polsce
212 kk
09:19, 2026-04-19
Pilski hejter skazany prawomocnie!
Jeśli chodzi o Grupę Pościgowo - Szpiegującą 100Kłosy dowodzoną przez Szalbierza od 14 kwietnia 2006, najwartościowszym nabytkiem okazał się CiJa (Jacek Ciechanowski), wielki wielopokoleniowy Wielkopolanin od roku 1967, ale urodzony w Miliczu na Dolnym Śląsku. To wielki polityk o wielkiej wiedzy. On to z pełnym chwały poświęceniem donosił do Wielkiego Smrodatora, co tam u Lemanowiczów w rodzinie. Szczególnie od 1984 roku, kiedy bezpieka go spacyfikowała po jego pozamałżeńskim sukcesie demograficznym. Kapował wytrwale, co miało odbicie w działaniach ogólnopolskiej bezpieki socjalistycznej. A mimo to, przyszedł do Janusza jako bezrobotny z błagalną prośbą o robotę w roku 1987. I dostał. I porzucił z dnia na dzień po pół roku.
archiwum LOC-xyz
09:15, 2026-04-19
Nowy obowiązek dla właścicieli zwierząt. Inaczej kara
Muchy będziemy czipować😡
Niedługo
17:47, 2026-04-18
Nowy obowiązek dla właścicieli zwierząt. Inaczej kara
Wspierajcie dalej LGBT, to będziecie uprawiali seks ze zwiętami.
No tak
14:55, 2026-04-18
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz