Zamknij
REKLAMA

Mieszkańcy kilku wsi nie chcą budowy biogazowni w Wysoczce

08:44, 24.01.2020 | fp
REKLAMA
Skomentuj

Plan budowy elektrociepłowni na biogaz w obrębie miejscowości Wysoczka był tematem spotkania w Regionalnym Centrum Sadownictwa w Pobórce Wielkiej. Piotr Maj, przewodniczący Rady Powiatowej Izby Rolniczej w Pile, zorganizował je w kontekście społecznych protestów przeciwko lokalizacji tej inwestycji.

Sprawa budowy biogazowni w pobliżu granicy gmin Wysoka i Białośliwie sięga dziesięciu lat wstecz. Wobec społecznego sceptycyzmu wobec umiejscowienia inwestycji na styku terenu sadowniczego i rolniczego, temat upadł. Jak się okazało, nie definitywnie, gdyż spółka Polska Grupa Biogazowa po latach do niego wróciła. I dokładnie w tej samej lokalizacji.

- Wybudowaliśmy już w Polsce siedem takich zakładów. Są to instalacje na biogaz rolniczy o mocy 1 MW. Teraz chcemy zrealizować dwa projekty w Wielkopolsce: w gminie Wyrzysk i właśnie w gminie Wysoka, gdzie zakupiliśmy działkę za zjazdem z drogi krajowej nr 10, po lewej stronie drogi w kierunku Wysokiej. Substrat stanowić będą wysłodki buraczane, wywary z gorzelni, obornik, gnojowica, kiszonka z kukurydzy. Nie zamierzamy transportować surowca z większej odległości. Masa fermentacyjna będzie gromadzona w zamkniętych zbiornikach. Surowce płynne bezpośrednio z beczek będą wtłaczane do zbiorników, bez kontaktu z powietrzem. Na pola, zamiast gnojowicy i obornika, będzie trafiał nawóz o zapachu ziemi do kwiatów - wyliczał Patryk Stasiak, koordynator projektów Polskiej Grupy Gazowej.

- Zaczęliście tę inwestycję od tyłu. Zakupiliście działkę, a dopiero potem poinformowaliście, w jakim celu - przypomnieli uczestnicy zebrania. - Pierwsze podejście do budowy biogazowni spółka zrobiła wiele lat temu. Wycofaliście się z powodu protestów. Przeczekaliście, aż sprawa przycichła, i po latach znów wróciliście z budową. I to bez odpowiednich konsultacji społecznych. Skąd mamy mieć pewność, że w przyszłości nie trafią tam surowce przemysłowe? W decyzji środowiskowej jako substraty wymienione są m.in. odchody zwierzęce, pomiot ptasi, uboczne produkty pochodzenia zwierzęcego kategorii 2 i 3. Jest tam też mowa o instalacji o mocy do 1,5 MW. Sam zakład miał być oddalony co najmniej 500 metrów od zabudowań i sadów. Tymczasem do najbliższego zabudowania jest bliżej, a do najbliższego sadu jedynie kilkadziesiąt metrów. Takich niejasności jest sporo.

- Na spotkanie listopadowe przyniosłem oświadczenie, na którym spółka zrezygnowała z przetwarzania tego rodzaju surowca. Biogazownia, jak inne nasze zakłady, będzie miała moc do 1 MW. Zapraszam do Złocieńca, tam taka instalacja działa - tłumaczył Patryk Stasiak.

- No właśnie, na stronie internetowej można przeczytać o nieprawidłowościach stwierdzonych w Złocieńcu przez WIOŚ. Ludziom mieszkającym w sąsiedztwie biogazowni serwowany jest smród, że nie mogą otworzyć okien - padł z sali kontrargument.

A potem kolejne pytania. Co spółka zrobi z niewykorzystaną masą pofermentacyjną? Co z wytworzonym ciepłem, którego transport na dłuższe odległości jest bardzo kosztowny? (- To może postawić biogazownię w pobliżu urzędu gminy i ogrzewać budynek?). Kto kupi owoce, w których osadzą się metale ciężkie? Jak w okresie kumulacji kampanii buraczanej będą wyglądały drogi (w tym skrzyżowanie z DK 10) zakorkowane przez rolniczy sprzęt?

- Tego rodzaju inwestycje przyczyniają się do wygaszania produkcji sadowniczej. Mamy już na swoich polach linię 400 kV, mamy linię 110 kV, a teraz pod nosem mamy jeszcze mieć śmierdzącą biogazownię. Mamy wrażenie, że pan burmistrz podpisał to, co mu położona na biurko, zamiast najpierw pojechać w teren i rozeznać się, jak to naprawdę wygląda. Ta lokalizacja jest nietrafiona, ludzie już lata temu wyrazili o niej swoją negatywną opinię. Uśpiliście ich czujność i temat znów wrócił. Pobórka Wielka, Pobórka Mała, Wysoczka - tam będzie smród! Naprawdę nie macie lepszego pomysłu na tę inwestycję? W gminie Wysoka są duże fermy krów, tam nie wiedzą, co zrobić z surowcem - argumentowali uczestnicy zebrania.

- Postępowanie administracyjne trwa od 2017 roku, są pozytywne decyzje różnych organów i instytucji. Jako burmistrz muszę je procedować, choć wiem, że jest oto inwestycja obciążona pewnym ryzykiem uciążliwości dla środowiska. Co do smrodów - nie mam jeszcze rozeznania. Umówię się burmistrzem Złocieńca i pojadę tam na miejsce - zadeklarował burmistrz Wysokiej Arkadiusz Kłysz.

- Większość osób na tej sali to nie są przeciwnicy budowy biogazowni, nie zgadzają się jedynie z jej lokalizacją. Dlatego prosimy pana starostę, by raz jeszcze wnikliwie przejrzał dokumentację tej inwestycji - zaapelowali zebrani.

- Obecnie decyzja jest zaskarżona do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu. SKO może ją unieważnić, utrzymać w mocy bądź skierować do ponownego rozpatrzenia. Jaka będzie decyzja, dopiero się okaże. My nie zrobimy nic na siłę - zapewnił Patryk Stasiak.

(fp)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (17)

xyzxyz

7 1

Krzychu był? 11:53, 24.01.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

pplcompplcom

7 4

Czasami odnoszę wrażenie, że ten portal powinien nosić nazwę faktybiałośliwskie.pl 13:21, 24.01.2020


do pplcomdo pplcom

8 1

bo co? że chcą budować biogazownię, to nie miał redaktor pojechać, skoro go zaprosili? 15:47, 24.01.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

pplcompplcom

0 0

Tutaj nie chodzi o redaktora. Chodzi raczej o to, że bardzo często można zauważyć tendencję do wypisywania o Białośliwiu (jego wójcie) pod artykułami, które dotyczą np. Piły. 09:19, 28.01.2020


AaaAaa

4 1

A starostwo co ? 18:04, 24.01.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

RamzesRamzes

11 1

Kto ma w tym interes? Kto i ile na tym zarobi? Kto tu jest najbardziej aktywny? Czy aktualny burmistrz nie ma pomysłu na przyszłość Gminy. Proszę spojrzeć w obietnice wyborcze pana Kłysza i przekonacie się na kogo głosowaliście!!! Jak wybraliście burmistrza to teraz wąchajcie różne pomysły! 19:11, 24.01.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

WyborcaWyborca

6 1

A może Pan Burmistrz wiedziony swoim instynktem wywodzącym się z jakości szkoły w jakiej pracował wietrzy tutaj biznes po zapachu? 20:23, 24.01.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

jaja

15 2

Znowu bambrom sie nie podoba? Za wszysko kase z unii mają. Jak mają plony to ok. Jak nie mają też ok bo unia da. W du... sie poprzewracało od dobrobytu. Nie wspomnę o wyjazdach w alpy czy dolomity lub inne egipty. 20:59, 24.01.2020

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

Do jaDo ja

2 9

Już Ci dupsko się rozluźniło po wylaniu żalu w tym komentarzu? 09:26, 25.01.2020


jaja

8 2

Możesz mnie pocałować w to dupsko. 10:20, 25.01.2020


Do ja Do ja

2 6

Musiałbym mieć Twój charakter.. 16:04, 25.01.2020


ObserwatorObserwator

8 4

Zgadza sie tym bambra stale jest zle jakby zabrali im dopłaty to by się zarobote wzieli a nie glupotami zajmowali 08:24, 25.01.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Do ObserwatoraDo Obserwatora

1 7

Dla takich jak Ty powinni postawić ją jak najbliżej Ciebie. 09:34, 25.01.2020


Do ja Do ja

3 4

Niech wam postawią gazownie w mieście i będzie po sprawie 21:48, 25.01.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

jaja

7 2

Zacznij sie leczyć u psychiatry i będzie po sprawie 22:42, 25.01.2020


Do jaDo ja

2 4

Obok Ciebie to powinni postawić produkcję pustaków 08:39, 26.01.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

jaja

2 3

A obok ciebie psychiatryk. Miałbyś gdzie czas spędzać. 10:44, 26.01.2020


REKLAMA
REKLAMA
© faktypilskie.pl | Prawa zastrzeżone