Pod znakiem dziecięcych recytacji upłynął jeden z grudniowych wieczorów w Ujskim Domu Kultury. W organizowanym przez UDK dorocznym konkursie imienia Jana Brzechwy spróbowało swych sił trzydzieścioro młodych recytatorów. I choć nie każdy został laureatem, wszyscy wystąpili wspaniale.
Główny cel tego konkursu to oczywiście popularyzacja twórczości Jana Brzechwy, Juliana Tuwima oraz innych twórców poezji dla dzieci, aktywizacja teatralna, a także kształtowanie wrażliwości i wyobraźni dzieci.
Recytacje podzielono na dwie kategorie wiekowe - klasy I-III oraz klasy IV-VI szkół podstawowych z terenu gminy i miasta Ujście. Każdy uczestnik mógł wykonać tylko jeden wiersz. Jury oceniało wyłącznie recytacje indywidualne. Przy przyznawaniu punktów najwięcej uwagi poświęcało samej deklamacji, ale liczyły się też odpowiedni dobór stroju i rekwizytów wykorzystanych podczas recytacji.

- Cieszymy się bardzo, że tak liczna publiczność przysłuchiwała się występom naszych młodych konkursowiczów - mówią organizatorzy. - Widząc bliskich i znajomych na widowni wykonawcom z pewnością było łatwiej pokonać tremę, która ogarnia człowieka na scenie niezależnie od wieku i stopnia obycia z mikrofonem. Stanęliście w blasku reflektorów zmierzyliście się z wierszem i samym sobą i to było coś. Wszyscy jesteście zwycięzcami.

Zgodnie z regulaminem jury musiało jednak wyłonić laureatów, czyli tych najlepszych z najlepszych. Nie było łatwo. Ostatecznie zdecydowało co następuje:
W kategorii klas I-III zwyciężyły ex aequo Ewelina Witkowska za recytację wiersza "Cztery łapy" Ludwika Jerzego Kerna i Anna Ziemann za wiersz "Mops" Jana Brzechwy. Miejsce drugie przypadło natomiast Mikołajowi Strzeleckiemu za wiersz "Abecadło" Juliana Tuwima. Miejsca trzeciego w tej kategorii nie przyznano.
W grupie deklamatorów z klas IV-VI laur zwycięstwa przypadł Amelii Kaczor za wiersz "Sowa" Jana Brzechwy. Miejsce drugie otrzymała Magdalena Rogala za "Samochwałę" Jana Brzechwy, a miejsce trzecie ex aequo - Miłosz Bienias za "Żabę" oraz Adam Ziemann za "Suma", oba wiersze autorstwa Jana Brzechwy.
Laureaci otrzymali dyplomy i nagrody książkowe, a wszyscy uczestnicy słodycze. Gratulujemy pięknych występów. Wielkie, wielkie brawa!
Nowa Nadzieja Mentzena chce zmienić swoją nazwę na...
inceli.Już jak was ten ekonomiczny,,geniusz" wyprowadzi to się nie pozbieracie!A jak tam inwestycje w kryptowaluty Mencen ?Pysk ma zauważcie tak samo oślizły jak Czarnek ! 🤣
Ostatnia nadzieja
13:14, 2026-03-23
Budowa S10 od Wyrzyska do Nakła. Oferty pod lupą
Przez żabki i zboczeńców nie będzie drogi Piła -Wyrzysk. Precz z kaczyzmem ! ! !
rh
13:05, 2026-03-23
Izrael musi zaboleć - czyli, kto sieje wiatr, zbiera...
Styrczula (1956) jest z pokolenia Czarzastego (1960). To są zakapiory komuny z Marksem, Leninem, Stalinem wdrukowanymi w ich osobowość lewacką podobną do włoskiego faszyzmu i ruskiego bolszewizmu. Wbrew manipulacji zawartej w dossier, Styrczula kojarzy się w mojej opinii, która jest rzeczywistą częścią opinii publicznej, z korupcją na szczytach patologicznej władzy kłamcy wyborczego z Białogardu.
Laskanaebeska
12:22, 2026-03-23
28 marca: Salezjańskie Drzwi Otwarte
szczęśliwe i zdrowe dziecko?trzymaj je jak najdalej od religii,a zwłaszcza katolickiej !
chcesz mieć
11:52, 2026-03-23
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz