Jutro początek nowego roku szkolnego. Wypoczęci, po wakacjach spędzonych m.in. nad polskim morzem czy w górach, uczniowie i ich rodzice zmierzą się z wieloma wyzwaniami. Oprócz dbania o rozwój osobisty, w roku szkolnym warto zatroszczyć się również o środowisko. Wystarczy pamiętać o kilku prostych zasadach, by postępować w zgodzie z naturą.
Według badania przeprowadzonego na zlecenie Polskiej Organizacji Turystycznej aż 71% ankietowanych planowało spędzić wakacje w naszym kraju. Podczas okresu urlopowego można było zobaczyć duże zainteresowanie zarówno wybrzeżem, jak i pojezierzami oraz górami. To pokazuje, że rodzima przyroda ciągle zachęca do wypoczynku. Dlatego warto ją chronić, dbając o środowisko.
- Różnorodna, piękna i ciekawa. Taka jest właśnie polska fauna i flora. Kolejny raz w sezonie wakacyjnym wielu z nas miało szansę się o tym przekonać. Szczególnie teraz, gdy po wypoczynku wracamy do naszych codziennych obowiązków w pracy oraz szkole, warto podejmować różne eko-aktywności: oszczędzać wodę, energię elektryczną czy surowce, np. papier. Tego typu działania pozytywnie wpływają na stan środowiska naturalnego. Dzięki nim z jego uroków będą korzystać również następne pokolenia - mówi Felice Scoccimarro, prezes spółki Amest Otwock, działającej w branży gospodarowania odpadami.
W przeciwieństwie do nauki w szkole, dbanie o naturę nie musi być dużym wysiłkiem. Do edukacji oraz pracy biurowej wykorzystuje się dużo materiałów, w szczególności wykonanych z papieru – np. książki, i notatniki oraz artykuły piśmiennicze. Dlatego ważne jest, aby nie marnować tego cennego materiału. W tym celu należy zapełniać całą powierzchnię obydwu stron kartki, oczywiście zachowując jej czytelność. Dobrym pomysłem jest też druk dwustronny, a niekiedy zmniejszenie formatu wydruku, np. z A4 do A5. Wtedy 20 stron A4 zmieści się na zaledwie 5 kartkach zamiast na 10.
Jedno czy wielorazówki?
Posiłki przygotowane do pracy oraz szkoły często trafiają do jednorazowych opakowań, np. torebek śniadaniowych lub popularnych foliówek. Po spełnieniu swojego zadania w najlepszym wypadku lądują w koszu, skąd przebędą jeszcze długą drogę, zanim zostaną unieszkodliwione. Zamiast tego, z korzyścią dla środowiska i portfela, będzie nabycie opakowań wielokrotnego użytku. Wytrzymałe śniadaniówki i lunch boxy, choć droższe w zakupie, sprawdzą się w swojej roli całymi latami. Równie wygodne są butelki filtracyjne, dzięki którym zyskuje się wygodny dostęp do pitnej wody z kranu.
- Edukacja szkolna oraz praca biurowa wiążą się z intensywną eksploatacją surowców takich jak papier i plastik, a co za tym idzie, wysoką produkcją odpadów. Zmieniając jednorazówki na opakowania wielokrotnego użytku możemy przynajmniej częściowo ograniczyć skalę ich wytwarzania. Każda zużyta kartka i butelka mniej to również mniejszy koszt dla środowiska naturalnego - zauważa Felice Scoccimarro.
Odpadów coraz więcej
Światowa produkcja odpadów stale rośnie. Eksperci, którzy przygotowali raport Banku Światowego „What a Waste 2.0: A Global Snapshot of Solid Waste Management to 2050. Urban Development” wyliczyli, że 2016 cała populacja Ziemi wygenerowała łącznie ponad 2 miliardy ton odpadów. Z szacunków wynika, że rok 2030 r. może przynieść ponad 2,5 miliarda ton, a w 2050 r. niemal 3,5 miliarda ton śmieci. Ten fakt nie jest obojętny dla środowiska naturalnego.
Niestety cały czas nie wszystkie śmieci trafiają w ręce odpowiednich podmiotów, zajmujących się ich unieszkodliwianiem, np. poprzez bezpieczne składowanie czy efektywny recykling. Na porozrzucane odpadki nietrudno natrafić w miejscach publicznych, oraz na terenach zielonych - w lasach i parkach. W tych miejscach napotyka się nie tylko na pojedyncze torebki czy butelki, ale także niestety całe nielegalne wysypiska, będące ogromnym zagrożeniem dla lokalnego ekosystemu.
Pilski hejter skazany prawomocnie!
Jest wpis na portalu FP zbolałego użytkownika "aż taki ból!" o treści "stary lemanowicz to najwierniejszy czytelnik FP🤣🤠". Gdyby "stary lemanowicz" to był Janusz Lemanowicz z Warszawy, dementuje się fałszywą informację jakoby był on najwierniejszym czytelnikiem. Odnosi się on z rezerwą przechodząca we wstręt, gdy musi się zderzyć z chamstwem, podłością i prymitywizmem całej trupy redakcyjnej z Białośliwia. Wie, że wydawca i naczelny jednocześnie świadczy o słabości biznesowej przedsięwzięcia gospodarczego wykreowanego przez wieśniaka, odiumera instytucjonalnego. W Warszawie się wszystko skupia. Poza zostają zadupia. Takim zadupnym redaktorzyną pośledniego sortu jest facet szczęśliwy, że Janusz Lemanowicz czyta jego przygłupiaste teksty pełne pustki intelektualnej i przestępczych ofert konkursowych. Nie można pozwolić, żeby jakiś śmieciowy żurnalista bezkarnie drwił, szydził, obrzucał wiadrami swoich *%#)!& wypocin, wypracowań, gościa, który jest znienawidzony przez mafijny układ powiatowy za to, że miał udział jako specjalista inżynierii chemicznej w doprowadzeniu do ucywilizowania dzikiej roboty firmy przemysłu przetwórczego w segmencie spożywczym, co zawsze wiąże się z ryzykiem wystąpienia uciążliwości odorowej. Porządek kosztuje i stąd nienawiść uszczknięcia intraty.
Felek
21:59, 2026-05-04
Stacja PKP Piła Główna: przebudują perony i tunele
wspierajcie dalej LBGTQ to będzie więcej takich przypadków ! 👍
no tak !
21:21, 2026-05-04
Rozwody bez sądu wstrzymane. Decyzja zapadła
Przysięgi małżeńsiej nie wszystkich dotyczy
Dotrzymanie
17:05, 2026-05-04
Obciach, czyli jak licytowano się w sprawie uwolnienia
Szkoda liter
Ech
16:58, 2026-05-04
1 0
do szkoły bachory.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz